Skocz do zawartości

panDespota

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    927
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Zawartość dodana przez panDespota

  1. Banzai! http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=62580
  2. W ten oto sposób zostaje otwarta półeczka Japończyków. Model prosto z pudła. Dorobione we własnym zakresie światła pozycyjne (co prawda nie pomalowane, bo farb clear tamiya nie nabyłem jeszcze) i rurka pitota z igły. Zero przenitowane. Nie tyrałem go bardzo bo to podobno świeże maszyny były. W modelu strasznie skopana osłona silnika, masa szpachlowania. Linie podziału ryte chyba gwoździem. Przy następnym Airfixie z takimi liniami będę musiał rozważyć brak łosza. Malowane Vallejo. Maszyna w malowaniu Saburo Shindo z lotniskowca Akagi, atak na Pearl Harbor. Warsztat http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=62319 Zapraszam do galerii
  3. Ja używam żyłki 0,02mm ale tylko do solidnych masztów bo z czasem potrafi się delikatnie skurczyć i wygiąć maszt. Jeżeli to ma być połączenie "dziury" w kadłubie z usterzeniem to możesz śmiało ten patent stosować. ... Jest jeszcze nić elastyczna ale trochę "grubo" to wygląda ... ale im bardziej naciągasz tym cieńsza się staje. Plus tego wynalazku jest taki że "przejmuje" wszystkie tyknięcia paluchem lub innym narzędziem w czasie pracy lub czyszczeniu z kurzu - nie zrywa się patent trzeci - włos ... ale do tego trzeba mieć "długowłosą" w domu (co prawda można i od sąsiadki ale co na to żona ) Jak z trwałością tego rozwiązanie to jeszcze nie wiem bo dopiero zacząłem stosować w tym roku więc jeszcze trudno określić ile to wytrzyma Ps. Są tacy co stosują kocie wąsy na anteny w pancerce więc proszę mi tu nie kopać dołków Ja używam elastycznej nitki z rajstop. Też się fajnie napręża.
  4. Bardzo fajnie wyszły zacieki z błota.
  5. Zamknięty. Dorobiłem jeszcze kilka pierdół, które będzie widać przez szkło
  6. Będę powoli zamykał kabinę Dużo rzeźbienia. Part jakoś nie chciał się zmieścić przy zamknięciu kadłuba... instrukcja też mało czytelna.
  7. Również będę zaglądał. Podobają mi się te ruskie krążowniki.
  8. Nie myślisz coś góry zapuścić jakimś łoszem? O ile na jasnym dole linie dosyć wyraźnie widać to góra zlewa się w jedną całość. Model dużo traci.
  9. Rozgrzebię następny model, choć w sumie to już jest rozgrzebany. Teraz trochę historii Dobre 15 lat temu jak jeszcze kuzyn też lepił, zdarzało nam się kupować takie samem modele i razem kleić. Tego Meśka mi udało się skończyć a kuzyna trafił do szafy. I tak po 15 latach jak sprzątał strych znalazł go, a że żal było go wyrzucać podrzucił mi. Sentymentalny chłopak jestem więc postanowiłem go spróbować skończyć. Plan działania jest taki: 1. Model trochę podmalowany- idzie do płynu hamulcowego. 2.Na nosie brakuje oszklenia. Tu nie mam jeszcze pomysłu jak je dorobić. O ile mały fragment można wyciąć z płytki to z tym większym będzie problem bo jest gięty po łuku. Ma ktoś pomysł jak można je wykonać? 3. Zestawowe łopaty śmigła przydało by się wymienić. Ni jak mają się do oryginału Nie da rady zastosować jakichś od np. Bf109? 4. Model planuję wykonać w malowaniu maszyny na jakiej latał viermot killer Rudi Dassow. Z tego co znalazłem w internecie przed śmiercią 25.08.1944 udało mu się posłać na ziemię pięć B-17 i cztery B-24. Nie wiem tylko dlaczego na sylwetce modelu pod kadłubem jest zasobnik z działkami jak na dostępnych zdjęciach go nie widać. 5. O ile krzyże, swastyki się jakieś znajdą a nr i pas dorobię z szablonu to z godłem będzie problem. I tu wielka prośba do zaglądających żeby grzebnęli u siebie w kalkomaniach czy nie ma ktoś godła ZG26 bo sam nie posiadam a przydało by się nalepić na silnik... Model wzbogacę blaszką Parta.
  10. Dzięki za pomoc i miłe słowa. Na stronę trafiłem niedawno i zaczynam tam grzebać. Popracowałem trochę nad osłoną silnika, poprawiłem kolor płótna na sterach i naniosłem oznaczenia od szablonów. Jak jutro zamulę w domu to pewnie pojawią się kalki
  11. Poszło trochę do przodu. Dorobiłem na skrzydłach światła pozycyjne i przenitowałem grata. Nabyłem nowe kółko z rozstawem nitów 0,55. W porównaniu z wcześniej używanym 0,75mm różnica jest dosyć widoczna. Samuraj dostał też kolor. U mnie poszło Vallejo 71.311 z białym w stosunku 9/1 Wnęki podwozia też pomalowałem na kolor płatowca. Gdzieś na internecie wyczytałem, że w zależności od fabryki nie wszystkie były malowane na ten dziwny niebieskawy.
  12. Nikt? :(
  13. Jak w temacie. Poszukuję na lewą i prawą stronę po 1szt
  14. Nie, jestem wielkim przeciwnikiem figurek w kokpitach
  15. I jest pierwszy Pacyfik. W oczekiwaniu na owiewkę do Hurricana zacząłem grzebać przy Zerze. Ogarnąłem trochu silnik malowanie będzie pudełkowe I mam pytanko o kolor. Jak to u mnie Valeho będzie. Sugerują IJN Ash Grey, tylko ciemny się strasznie wydaje... będzie ok? PS. W Dżapsach nie siedzę w ogóle. Jeśli nawet o historię chodzi to zawsze jakoś mało mnie ten teatr interesował. Tak że wszystkie nawet błahe uwagi w cenie.
  16. Robienie zdjęć chyba też ;) PS. Nie wygląda malowanie na tych zdj tak źle.
  17. Bardzo udany powrót. Podoba mi się detal. Malowanie też wyszło przyzwoicie. Coś byś przykombinował jeszcze z żółtymi elementami na silniku, bo biją sterylnością po oczach. I jaką fotę od spodu by cyknął. Sam bym zlepił z Hasy, ale B-26 tylko nigdzie nie można dostać :/ Co następne?
  18. Malowanie super. Jaką metodą robisz obicia? Bardzo mi się podobają, jedne z lepszych jakie widziałem.
  19. Cosik takigo tylko czy czarny powinien dochodzić aż do kołpaka w sytuacji gdy nie dochodzi do końca ogona?
  20. Do modelu dojdzie jeszcze tabliczka Yahu, Edkowskie pasy i owiewka z Rob Taurus. W kabinie niewiele będzie widać, ale też coś dłubnąłem. Planuję ją otworzyć.
  21. Kupiłem wznowienie hasy, a tydzień później pojawiła się zapowiedź nowego Hurricana z Army. Ja to mam szczęście No nic, trza go zrobić. Malowanie będzie jak poniżej. Spodobało mi się czarne skrzydło Na chwilę obecną mam poprawioną komorę podwozia i walczę z poszyciem. Jest po pierwszej warstwie rozcieńczonej szpachlówy akrylowej
  22. Miło słyszeć, że się podoba. Kalki siadły super. Do trójki przeszczepiłem ogonek od siódemki i wyszło idealnie. Nie wiem jak bym sobie bez nich poradził A co do modelu to raczej za półkę gabloty nie wyleci Kupuj kupuj. To mój pierwszy kontakt z Airfixem, różnych opinii się o ich modelach naczytałem, ale ten szczerze polecam
  23. Finito Zapraszam do galerii http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=62187
  24. Przedstawiam kolejną maszynę z mojego Black Fridayowego wątku. Link do warsztatu http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=61629 Samolot w malowaniu No. 144 Squadron. Wielkie podziękowania dla wszystkich którzy pomogli przy budowie modelu. Zapraszam do galerii i dyskusji
  25. panDespota

    Jagdpanther - Revell 1/72

    Elegancko. Figurka robi robotę!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.