Witam
T-34 w galerii, Sherman powoli się maluje, a skalpel i pilniki rdzewieją
Żeby przerwać taki stan rzeczy na warsztat idzie kolejny model : Flakpanzer IA firmy Tristar.
Jest to mój pierwszy model tej firmy. Po obejrzeniu wyprasek jestem zaskoczony jakością odlewów, naprawdę wysoki poziom detali.
Już od dłuższego czasu kleję "z pudła", albo prawie "z pudła". Pomyślałem sobie, że tym razem pora na coś bardziej ambitnego. Do modelu dokupiłem parę dodatków:
-blacha Eduarda 35924
-lufa Abera 35L-03
-gąsienice Friulmodel ATL-20
Po raz pierwszy od dłuższego czasu będę bawił się z blacharką na taką skalę i to w tak niedużym modelu. Ostatnia moja przygoda z zestawem blach do Jagdpanthery w 1:72 skończyła się nieciekawie, mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej
Również przełamałem się, tzn mój portfel, do zakupu Friuli. Zawsze mówiłem ,że nie wydam 100 zł na gąsienice, a tu proszę przyszła pora i na mnie Po rozpakowaniu pudełka już wiem dlaczego sporo ludzi kupuje Friule, porównałem je z gąsienicami pudełkowymi i widzę różnicę w jakości. Chyba było warto wydać tą stówkę.
Zestaw startowy tak się prezentuje, a co z tego wyjdzie zobaczymy:)
Teraz prośba do Was, poszukuję dokumentacji do tego modelu, jeżeli ktoś posiada jakieś materiały albo wie gdzie można coś ciekawego znaleźć, proszę podzielcie się
To tyle tytułem wstępu, mam nadzieję, że wspólnymi siłami coś się wyskrobie z tego modelu . A teraz idę sklejać