Skocz do zawartości

Voyteque

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    315
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Voyteque

  1. Stary i ślepy Nie zauważyłem, że to jedynie przymiarka. Przepraszam...
  2. Bo co tu dużo gadać...
  3. Rewelacja!!! Widać kawał dobrej, czystej roboty! Tylko jak Ty to teraz pomalujesz...
  4. Dokładnie to samo pomyślałem. Strasznie się to rzuca w oczy przy schodniach z PE zaraz obok.
  5. Piękne, po prostu piękne...
  6. Nienawiść, choć nie konstruktywna w swym charakterze dała całkiem konstruktywne efekty! Nie kryguj się, efekt wart Twego dyskomfortu!
  7. No właśnie z tym klejem... Dlatego tak narzekałem w Twoim wątku, ale już przy następnych pracach klejonych użyję debondera. Duże, duże! To się tak wydaje! Zrobiłem 3 okręty w 1:350 i myślałem, że w tej skali będzie łatwiej, ale wcale nie jest - uwierzcie mi... Drabinkę dokleję przy mocowaniu do konstrukcji bo przylega do podłoża. Da się zrobić! ŁoJezusieNazareński! Gała oszczędził! A tak poważnie - właśnie się zastanawiałem, czy nie użyć np. Starship filth. I tak właśnie zrobię. Kolejna aktualizacja dopiero w weekend - teraz znowu na wyjeździe...
  8. Pięknie dziękuję Panowie! Im dalej brnę w ten model, tym bardziej mnie on kręci Skończyłem tylny komin. Staram się dozować 'brudzing'. Proszę Was o komentarz, czy tak może być, czy też może znowu przeginam, jak to było w przypadku Dreada... Otworzyłem też wkońcu zaklęty zestaw Add-on'ów z żywicznymi elementami... I tu muszę powiedzieć, że Pontos (czy raczej Veteran Model) rozczarowuje. Elementy żywiczne rozumiem, że są delikatne, ale w takiej formie pakowania 1/3 elementów jest połamana! I tu nie mówimy o elementach, które łatwo się skleja - to są miniaturki z miniaturek! Dodatkowo brakuje części fototrawionych do np. modułów Mk-51 (to chyba się nazywa system naprowadzania do Boforsów). Ech, jakoś to przebrnąłem klejąc i przeklinając... Zrobiłem wymienione wyżej moduły Mk-51. Popatrzcie tylko jakie to małe. Naprawdę miałem problem ze zrobieniem zdjęcia! I na koniec zdjęcie z zestawem Boforsów. Wiem, że na wszystkich zdjęciach na froncie, pod lufami te wszystkie pierdółki są zakryte pokrywami (na zdjęciu oparta po prawej stronie, na monecie), ale nie mam serca usuwać tych pięknych detali... I chyba się nie dam do tego przekonać... Nie zamieszczam szczegółowej relacji z budowy Boforsów. Zamiast tego wrzucam linka do takowej na innym forum (po co się powtarzać?). http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=4&t=160867 Gdyby ktoś czuł potrzebę lub miał pytania - dawajcie. Powiem tylko tak - Oerlikony w porównaniu do tego to niewinna składanka na poziomie Lego
  9. Dorotka, ja wiem, że się powtarzam, ale z zawiścią patrzę na to co i jak robisz... Czekam z niecierpliwością aż dotrzesz do malowania tych elementów nadbudówki. Wiesz - cieniowanie, weathering... Przy jakości Twoich zdjęć to będzie prawdziwa uczta dla oczu i kopalnia wiedzy! Więc nie żebym Cię pośpieszał, ale D A W A J !!!
  10. Jak mogłeś... Debonder? Ale jak go stosujesz w tak wąskich miejscach?
  11. Bazyl, nie certol się z tymi relingami bo Ci ochota przejdzie jak będziesz takie malowanie uskuteczniał! Zarąbiesz się... Klej pomalowane jak Gała pisze.
  12. Uff. .. Nawet Dorotka robi ślady po glucie. Ulżyło mi A tak poważnie - piękne to!!!
  13. Dłubiesz go czwarty miesiąc, także co się dziwisz... Rehehehe, Dorotka nie oszczędza ;)
  14. Dokładnie ten. Brąz będzie fajnie wyglądać, ale malowania tego po zamontowaniu - nie zazdroszczę...
  15. Krzysiek, zamierzasz malować na kolor drewna ten pokład z relingami (o ile się nie mylę to w 1907r. był on drewniany)? Jeśli tak, to trochę się namęczysz... A na razie wygląda wszystko elegancko, nie wygaszaj tempa!
  16. Chwilę mnie nie było, ale 'Misiurka' dalej powstaje w bólach... Przyszedł czas na mostek nawigacyjny. Trochę trzeba było się namęczyć z planowaniem kolejnych kroków. Dopasowanie części w tej części okrętu nie jest idealne, ale dałem radę... Finalnie wygląda to tak. Większośc elementów zmontowana, pomalowana i pobrudzona. Następnie przyszedł czas na system kierowania ogniem (MK-37) x 4. Przyznam, że gdybym nie był łysy to bym przy nich osiwiał... Niby takie małe pierdółki, a zjadły mi 4 wieczory! I tak nie wyszły tak, jak powinny... Poniżej krótka relacja z budowy. Grunt to dobre przygotowanie I etap zakończony I dalsze przygotowania Drugi etap ukończony i przygotowanie do trzeciego z żywicznymi elementami i podstawami A finalnie wygląda to tak I wstępnie zamocowane na swoim miejscu I jeszcze kilka dodatkowych fotek: Teraz czas na miliony detali i innych pierdółek, które trzeba przymocować do nadbudówki...
  17. Jak wystaje, a nie masz otworu przewidzianego na to w pokładzie drewnianym to najprawdopodobniej jest do usunięcia. Te pokłady idą zawsze na płask.
  18. Ja generalnie kleję na plastik, który wcześniej matowię papierem odrobinę, ale nie przejmuję się jeśli są jakieś pokrycia z kadłuba. Do tej pory nie miałem żadnych problemów z tym. Gdzieś na zagramanicznych forach czytałem, że niektórzy nawet specjalnie kładą matowy podkład na pokładzie, by klej lepiej trzymał, ale nie sprawdzałem tego. Myślę, że w tym kontekście ważniejsze jest, jak będziesz kleił pokład drewniany. Ja kleiłem gęstym CA i trzyma się pięknie.
  19. Elegancko Ci to malowanie wyszło! Trochę jest z tym zabawy (robiłem swojego Smarka w skali 1:350). Możesz napisać jakich pigmentów użyłeś?
  20. Istne cudo! +10 do respect'a za jakość zdjęć - żyleta!
  21. Choć chciałoby się oglądać Twoją relację w szybszym tempie to szczerze doceniam to z jaką troską podchodzisz do detali, a to po prostu wymaga czasu. Piękna i czysta robota - nic tylko brać przykład! Poza tym sposób w jaki prezentujesz wyniki swojej pracy jest osobnym tematem za który warto po prostu podziękować...
  22. Ja robiłem zestawowe i dopóki nie zmontowałem całości bardzo nad tym ubolewałem. Gubi się to jednak w ilości detali na tym okręcie przy zestawie Pontosa i nie wygląda tak źle. Plus jednak za podejście i staranie, a dodatkowo IMHO w okrętach nie używanie PE do robienia takich szczegółów to grzech śmiertelny karany śmiercią!
  23. Na razie pięknie i czyściutko. Teraz zacznie się zabawa...
  24. Voyteque

    BMW R75 1:9 revell

    Oglądam sobie forum na telefonie i sobie myślę - co to? Ktoś zdjęcie motora stojącego przed domem wrzuca? WTF? I to chyba wystarczy za ocenę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.