Grzegorz 5710
Użytkownicy-
Liczba zawartości
339 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Grzegorz 5710
-
Nie nawigatorów a operatorów - nawigator nie miał z tym nic wspólnego
-
Na pewno ale jaki stosunek był tego nie powiem choć wydaje mi się iż było po połowie ale mogę się mylić
-
Każdy samolot MiG 21 R miał swój zasobnik rozpoznawczy R lub D i nie powinno to nikogo dziwić . Było 36 samolotów i tyle samo zasobników. Lazur - urządzenie do naprowadzania samolotu po przyrządach inna nazwa urządzenie 2000 - pulpit sterowania był na lewej burcie w kabinie
-
Lazur w pułku rozpoznawczym nie był potrzebny więc siłą rzeczy leżał sobie spokojnie w szafach jak to stwierdził Jarekk. Zdejmowanie zasobników było w zasadzie sporadyczne a co więcej w gotowości bojowej wszystkie maszyny musiały mieć zasobniki co eliminowało zakładanie wskaźnika na lot bez zasobnika. Jedynie samoloty PFM/N, które mieliśmy przez pewien okres czasu miały je na stałe co zapewne potwierdzą koledzy
-
No trudno aby producent pisał inne dane niż wynika to z jego produkcji. Oczywiście sam samolot był skonfigurowany wedle zamówień kupującego i nie ma w tym nic dziwnego. Choć wówczas się mówiło, ze Rosjanie nie chcą mam sprzedawać czegoś nowszego- ale wiadomo za tym szła kasa której my nie mieliśmy. Węgrzy mieli także MF ale mieli zamontowane jeszcze słabsze silniki niż my - to było widać przy starcie mieszanej pary. Nasz już wystartował a Węgier był w połowie pasa - wychodzi, że bratanki mieli wariant C ??
-
Uploaded with ImageShack.us To jest tytułowa strona książki pokładowej MiG 21 MF 8910 pisanej w zakładzie produkcyjnym więc nie można zarzucić nam błędów.
-
http://picasaweb.google.com/mig21wpolsce/MiG21_8189_Kruszyna# Ten samolot stoi 20 km przed lub za Częstochową przy trasie szybkiego ruchu Warszawa - Katowice. W najbliższy weekend postaram się podjechać do niego i zrobię mu masę zdjęć wówczas dużo będzie jasne. : Egipskie samoloty to ze zdjęcia to nic innego jak MiG 21 RF a nie MFR.
-
Tak na dobrą sprawę jest dla mnie osobiście sprawą mocno wątpliwą aby nasze MF serii 9600 były przystosowane do przenoszenia LAF. W pułkach myśliwskich sprawami aparatów zajmowali się osprzętowcy. Jeśli ktoś ma formularze części osprzętu tych maszyn niech przepatrzy czy jest tam jakaś wzmianka o LAF. Prawdopodobnie egipskie maszyny MFR były produkcji zakładów w Gorki i stąd przypuszczenie, że wszystkie samoloty z tych zakładów były dostosowane do LAF - ale oczywiście to moje osobiste zdanie. Adama się pytałem wcześniej o tą sprawę jeszcze przed ukazaniem się artykułu ale jak twierdzi dostał takie informacje od ludzi, którzy na nich pracowali
-
Egipskie RMF aparaty miały zabudowane w miejscu działka Gsz 23
-
Rzeczywiście jak dotąd, zdjęcia czy też schematy malowań samolotów Pe 2 są w zasadzie jednokolorowe. Jak mi się wydaje są zgodne z instrukcją malowania obowiązującą w naszym lotnictwie zaraz po wojnie. Natomiast mało kto bierze pod uwagę fakt iż, samoloty te w zdecydowanej większości były produkcji wojennej i posiadały kamuflaż tak jak to obowiązywało w lotnictwie radzieckim. Teraz tylko trzeba poszukać zdjęć konkretnej maszyny ale czy się znajdą?? Wojtek Senkowski jest za poważnym gościem aby puszczał informacje niesprawdzone
-
Jarku - w lutym 1987 roku były planowane duże ćwiczenia z udziałem naszego pułku. Pamiętasz chyba takich ludzi jak Dobrowolski czy ludzi z PWR w tym Józka Łuszczyńskiego. Właśnie jeden wydał polecenie a drugi wykonywał takie malowanie - farba było żółta i do tego miała być zmywalna . Pomalowano kilka egzemplarzy w tym moje 1139 czy 1507 ( z I eskadry nie pamiętam bo w sumie się tym nie interesowałem ale były ciągane pod hangar ) ale że przyszła totalna kicha pogodowa więc ćwiczenia odwołano a samoloty przywrócono do wyglądu normalnego. Żałuję bardzo, że byłem na tyle spanikowanym że nie zrobiłem fotki - dziś byłaby to wielka gradka
-
coś tu jest mylone - dlaczego dla R-3 S pomiar odległości do celu wypracowuje radiolokator a dla R-60 już tego nie robi. To skąd w przypadku R-60 brana jest odległość do celu ??
-
Nie blokowała,R-60 można było odpalać bez ograniczeń predkosci i przeciarzenia nosiciela. Co limitowało pocisk R-3S gdzie sygnał szedł z MP, równiez w zaleznosci od wysokości. Nie można było odpalić pocisku, tylko w wypadku braku sygnału przechwycenia przez głowice R-60 a od kiedy radar jest używany do odpalenia pocisków R-60 czy też R-3S a jeżeli już to w jakim celu ????. Są to pociski przeznaczone dla zwykłych warunków pogodowych a zasadniczym warunkiem jest widzialność celu zarówno przez pilota jak i przez samą rakietę. Oczywiście R-60 jest nowocześniejszy i ma konstrukcyjną blokadę, że jeżeli nie przechwyci celu - nie zostanie odpalony. Natomiast R-3 S zostanie odpalony jeżeli nie przechwyci celu. Co do przeciążeń - no właśnie na samolocie był zabudowany dajnik przeciążeń MP-28, który w zależności od wysokości blokował odpalenie gdy przeciążenia były większe 2 g do 14 000 m i 1,6 g powyżej. Nie wiem jak była rozwiązana sprawa w przypadku R-60 gdzie przeciążenia praktycznie nie odgrywały roli .
-
Pamiętaj, że dostosowanie naszych eMek do tych pocisków to nasza robota bez pomocy producenta.Zrobiono to małym nakładem pracy i finansów - wiadomo kraj w wielkim kryzysie. Natomiast bisy były już robione przez producenta z myślą o R-60 więc on mogli to zrobić estetyczniej. Skala zezwolonej odległości miała takie samo zadanie dla pocisków R-60 jak i dla innych rodzajów uzbrojenia . Informacje dla pilota oraz blokowała odpalanie przy przekroczonych reżymach
-
Nie bo celowniki z eMek nie miały dodatkowej siatki . Przejrzałem instrukcję MiG 21 M - Zastosowanie pocisku R-60 i nie ma wzmianki o dodatkowych lampkach dla tego pocisku takich jak na Bisach. Lampki te są montowane w miejscu gdzie na eMkach są przyciski przeładowania działka
-
No nie tak bardzo jest to prawdą. Odległość do celu owszem była wprowadzana ze stacji rlok wówczas gdy ona przechwyciła cel ale tylko w wypadku użycia kierowanych pocisków rakietowych czyli celownik pracował w reżymie SS. Choć dokładniej mówiąc przy pociskach na podczerwień stacja rlok nie musiała być włączona a wówczas odległość wprowadzano ręcznie. Na manetce gazu - dźwigni sterowania silnikiem - było pokrętło którym się właśnie ustawiało odległość. W reżymie Żyro odległość wprowadzało się przeważnie ręcznie.
-
Tak mogłeś pisać do listopada 1978 roku wówczas przybyła ekipa serwisantów rosyjskich z Moskwy i wykonywała biuletyn na celownikach ASP PF 21 modyfikując je do standartu ASP PFD 21. Nie wiem na czym polegała ta modyfikacja ale wszystkie wyliczniki były sukcesywnie przekazywane do ET gdzie coś wymieniali. Oczywiście odpowiedni wpis był w książce samolotu cz 4. Kolacje z tymi Panami były ciężkie
-
Automatyczny celownik strzelecki ASP PF 21 zabudowany jest jak pisałem wcześniej na samolotach Mig 21 M/MF/Bis/UM. Głowica celownika zabudowana jest w kabinie samolotu natomiast wylicznik celownika w luku technicznym za kabiną pilota. Proces sterowania pracą celownika odbywa się za pomocą przełączników umieszczonych na głowicy celownika. W wyliczniku celownika jedynie wymienia się w zależności od potrzeb bloczki balistyczne dla uzbrojenia rakietowego niekierowanego ( S-5M, S-5 K, S-24 )z tym, że bloczek dla działka praktycznie jest na stałe zamontowany. Gałkologia na głowicy celownika: Z lewej strony znajdują się trzy przełącznki wariantów pracy – od góry NO-RS = działko – rakiety S-B = strzelanie – bombardowanie ABT- RUC = automat – ręcznie Nad tymi przełącznikami znajduje się lampka „ Odpalanie” – zapala się gdy są spełnione warunki strzelania Obok tej lampki znajduje się wskaźnik bieżącej odległości do celu – faktycznie jest to woltomierz. Idąc w dół mamy pokrętło ustawiania bazy – inaczej tym ustawiamy wielkość celu. Niżej mamy przełącznik rodzaju pracy celownika – ŻYRO-SS . Dla działka i strzelania z niekierowanych pocisków rakietowych ustawiamy na Żyro a dla strzelania z kierowanych pocisków rakietowych na SS -. Inaczej tym włącznikiem włączamy żyroskop celownika lub wyłączamy. Pod tym przełącznikiem jest pokrętło Żarko – regulujemy nasycenie podświetlenia siatki celownika. Centralnie u góry znajdują się skale zezwolonej odległości odpalania z tym, że dolna skala w zakresie pracy Żyro a górna w zakresie pracy SS. Z lewej strony skal jest lampka ZACHWAT – sygnalizuje przechwycenie stacji rlok celu a po prawej stronie lampka WYCHOD – wyjście z ataku. Schodząc w dół mamy pokrętło ustawiania kątów „ UGŁY ” – ustawiamy kąty pochylenia siatki celownika w stosunku do osi wzdłużnej samolotu ( linii lotu ) Pod nim pokrętło podświetlenia siatki celownika . Pod spodem pokrywy celownika znajduje się przełącznik włókien żarówki siatki celownika – żarówka ma dwa włókna żarzenia. Celowniki zabudowane na MF miały dodatkową stałą siatkę a co się z tym wiąże dodatkowe pokrętło podświetlenia siatki stałej i przełącznik włókien żarówki. Celownik zabudowany na Bisie oprócz siatki stałej miał dodatkowo trzecią skalę zezwolonej odległości dla pocisków bliskiej walki R-60 to ta na samej górze.
-
Masz w zupełności rację - ja walnąłem gafę - rzeczywiście PF/ PFM/ R miały PKI czyli wojenne PBP-1
-
Film z pożegnania pilotów w Malborku został nakręcony czy też zrobiony w dniu 30 czerwca 1995 roku przez mjr pil. Eugeniusza Popowskiego. Jak twierdzi nie on go zamieszczał na You Toube - ale to szczegół. Zazdrościć uzbrojeńcom - masz prawo jeżeli chodzi o sprawdzenia celownika czy też innych instalacji natomiast wątpię abyś zazdrościł gdy trzeba podwieszać ciężkie bombki - tutaj trudno było kogoś namówić do współpracy Co do celownika troszkę musicie poczekać bo chciałbym go opisać w miarę przejrzyście bez chaosu. Samolot wersji PF miał celownik taki sam jak na F-13 czyli ASP 5 ND natomiast samolot PFM i pochodny R celownik PKI. Celowniki ASP PF21 miały M/MF/Bis. Sygnalizacja dla rakiet R-60 nie wchodzi w skład kompletu celownika - jak widać jest zabudowana fabrycznie na lewej tablicy przyrządów stąd wniosek że celowniki z MF i Bisa są takie same.
-
Zdjęcia z fotokarabinu SSz 45 z tym, że lewe pochodzi prawdopodobnie z "eMki" - posiada tylko ruchomą skalę a z prawej MF/Bis gdzie są dwie skale - ruchoma ( rombiki ) i stałą.
-
UM 7505 bywał kolejno w 34 / 11 / 34 / LZR-3 / 10 plm skąd ubył do BSP Mierzęcice. Od lutego 1995 r zarejestrowany w USA jako N711MG
-
Na filmie są loty pożegnalne wykonał wtedy : Wojtaszek, Sawczuk, Sokołowski, Kędra i Cycoń.
-
Mariuszu - nie było ostro - rozumiem, że skromność przemawia przez Ciebie. Ta szpareczka pierwotnie miała malowanie ciemno szaro niebieskie. Ale niestety pokrycie lakierowe z niej schodziło i siłami naszego PWR pomalowano ją na jasny kolor o którym piszesz. Podobnie był malowany 1507 i inne.
