-
Liczba zawartości
1 052 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
46
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kon_Bar
-
Niby można, ale czemu nie zakładać w rosyjskich i amerykańskich samolotach pasów japońskich?
-
Preferuję SAR nad CSAR, ale w Twoim wykonaniu nawet mi to „C” nie przeszkadza Bardzo fajny model i DUŻO pracy własnej. Brawo!
-
@Wojtek59 - jak zawsze - pewnie trzeba podzielić pasy na epoki Nie oczekujmy, że przez 50 lat nic się nie zmieniło Co do spółdzielni - określiłeś: blaszki / kalkomanie / insze inszości? Jak by co to ja chętnie się dołączę
-
Lesko 2003 Też bym poczytał…
-
1/78 to Revell Airfix to 1/72 a najlepszy byłby chyba Revell w 72
-
Koła przerobione, galeria podmieniona
-
No i co z zakończeniami imitującymi śruby - tylko nie mów, że to jakieś rurki
-
Kasety mają okienka na wewnętrznych ścianach. To co widać na fotce to raczej nie okno ( zasłaniałyby je nosze wsuwane do kasety na specjalnych prowadnicach). Ten cień to może być rodzaj… no właśnie… wentylacji? Podejrzewam, że i bez tego pacjentom byłoby zimno. Może to tylko zamalowany fragment kasety? Tak czy siak. Zapmniałem o tym elemencie
-
Też mam takie wrażenie… Może nie za duże, ale na pewno za grube. Chyba w nocy po kryjomu je urwę, przepiłuję i podszlifuję. Jak by co - poprawię galerię Ja dorobiłem: lampkę na dole i na ogonie, anteny, stopnie wejściowe, Pitota, linki do kółka ogonowego oraz na nowo wykonałem golenie podwozia głównego. Tylkne kółko jest na drucie. Trochę przerobiłem maskę (otwory, chłodnica, zarys silnika). Naciąłem stateczniki poziome. Kalki: Cessna (maska), skywagon X 185 (boki), napisy na drzwiach (zestawowe są za małe), rejestracja (błędny krój pomijając całą czerwoną otoczkę). Krzyże na skrzydłach maskowałem (kalki są za duże). Schemat malowania jest nieco niedokładny (stateczniki poziome). Chyba tyle…
-
-
O samolocie: Cessna 185 Skywagon - sześcioosobowy samolot turystyczny z 1960 roku. Produkowany w kilku wariantach (także dla wojska); wyprodukowano około 4400 sztuk. O egzemplarzu: Podarowany w 1963 dla Instytutu Pediatrii, nie został certyfikowany w Polsce, nie został więc zarejestrowany (wymysł kapitalistów?) - latał więc z amerykańską rejestracją użytkowany przez Centralny Zespół Lotnictwa Sanitarnego w Warszawie. Po 1971 w końcu trafił do Krakowa. O modelu: Baza to zestaw Cessna C-180/185 Skywagon firmy Kovozávody Prostějov (KPM0232) w skali 1/72. Trochę inwencji własnej (np. dodatkowe kalki pominięte przez KP) i powstała taka miła, choć niedoskonała, miniaturka. Zapraszam do galerii. === EDIT === Galeria wymieniona - zgodnie z poniższą dyskusją koła zostały rozcięte, przeszlifowane (odchudzone o 0,8 mm) i ponownie pomalowane. Przy okazji zmieniłem dekielki i malowanie Wersja 1-sza jest widoczna na ostatnim zdjęciu.
-
Piękna robota! Przyznam, że przy odciągach opadła mi szczęka - nie daj się prosić i napisz o nich coś więcej (materiał, technika,...).
-
A takie „półpłatowe” to brzydkie wyszło ?
-
+ opisy / plansze barwne. Wiem, że malowanie „SP- „ na płatach miało co najmniej 2 formy (przez cały płat i tylko po jednej stronie) w zależności od okresu. Do tego malowania „przez cały płat” dotarłem dopiero po ukończeniu modelu
-
Tak, tylko przeniesiona na drugą stronę kadłuba
-
-
Tak jest proszę Pana Tu na bank był COVID-owiec... A serio - we Włocławku upuściłem całe pudło z modelami. Sklejałem je (tzn. profesjonalnie naprawiałem) potem na stoliku Tomcatsky-ch w okularach i przy użyciu kleju Kolegi @Mitrandir. Dziś chyba z tego wszystkiego zapomniałem je urwać i przykleić poprawnie. Przed kolejnym konkursem zrobię na 100%. Masz + 100 punktów za czujność Hmmm... Zestawowe... Skręt się zgadza... Co z nim nie tak? Jak trzeba to można wymienić, bo... jest na drucianym sztyfcie Byle do 22:00 to zapraszam
-
Model prawie prosto z pudła. Prawie,, bo kalkomanie są własnej roboty a po drugie na festiwalu we Włocławku (model był kończony w terminie tej imprezy) koledzy zwrócili mi uwagę, że mogłem oszlifować kilka elementów od linek sterowania. No więc... właśnie się za to zabrałem, zmodyfikowałem to i owo i mogę pochwalić się kolejnym modelem sanitarki Zapraszam do oglądania i komentowania.
-
To jest PZL M26
-
CC-129 czyli DC-3 po kanadyjsku - Airfix - 1/72
Kon_Bar odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Galerie
W sumie to nakłamałem trochę - to jest mix 2 zestawów Airfix-a - starego (ten był bazą) i nowego, którego kupiłem chyba dopiero po rozpoczęciu projektu. Ponieważ nowe Airfix-y (a są 2 ) są do konwersji na Dakoty Turbo to kilka części "zresztowało się ". Ot i cała historia - jak zwykle pokrętna a wynikająca z prawa Murphy-ego: jak zaczniesz jakiś stary zestaw to za chwilę wydadzą nowy, dużo lepszy -
-
W bólach i z przy ogromnym samozaparciu W KOŃCU zakończyłem projekt "CC-129 RESCUE". Model zacząłem chyba ze trzy lata temu i... utknąłem. Nie pamiętam co spowodowało, że poszybował w kąt pracowni, ale co kilka miesięcy jak wyrzut wracał na warsztat. W sumie powstał mocno naprawiany układ kombinowany Podstawą jest stary zestaw Airfix, Osłony silnika, fragmenty wnęk podwozia i czerpnie powietrza z filtrami pochodzą od nowego DC-3 Airfix-a a silniki są od Quickboost-a. Z oryginalnych kalek uchowały się tylko napisy "RESCUE" (do dziś żałuję, ale nie mam dostępu do plotera aby je wymalować), Dorobiłem kroplowe okna, trochę anten, jakieś detale - wszystko na podstawie zdjęć konkretnego egzemplarza. Model nie ustrzegł się błędów, ale z drugiej strony jest to mój pierwszy projekt tej wielkości i jedną z rzeczy, które zapamiętam to to, aby nie malować tej wielkości modeli dyszą 0,2 (a może 0,15... ?) Koniec pisania - czas na fotki
-
Zgubiłem się… To są wydruki 3D ? Można je kupić ?
-
Ładna bestyjka
-
liczę na jakieś poloniki a Ty mi z gwiazdami między oczy
