Skocz do zawartości

Kon_Bar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 057
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez Kon_Bar

  1. O ile kojarzę to tylko kocyk...
  2. SPS-141 - były, ale o ile wiem to jedynie w Malborku (stąd problem z MF-75, bo te o ile wiem NIE latały w Malborku). Co do obłożenia wszystkich belek podskrzydłowych rakietami to jak pisałem - myślę o czasie "W", bo w czasie "P" to faktycznie dyżur latał z dwoma rakietami. Zresztą kombinacji jest tak wiele, że można by jeszcze tworzyć jakieś dziwne opcje Wydaje mi się, że chyba PFM można by rozbić na warianty 94A ("własciwy" PFM) i 94N (MiG-21N ?; dostosowany do przenoszenia ładunków taktycznych) i pod ten ostatni podczepić IAB-500 (podobno nawet takich nie mieliśmy; używaliśmy wypożyczonych DAB-500 lub P-50-75). Gdzieś też można na upartego wykorzystać SPRD-99, ale tu to naprawdę już nie kojarzę który typ i z jakimi podwieszeniami miał tego używać (bo na ćwiczeniach to podobno niezwykle rzadko próbowano tych wspomagaczy). Itd, itp. - jak pisałem - tu raczej liczę na podpowiedzi
  3. Nie wiem zupełnie co mi się stało, ale kilka dni temu zapragnąłem skleić... MiG-a! 21-go! Pewnie jakiś wpływ na to mógł mieć fakt, że jak naczyta się człowiek głupot, że części z takiego na przykład Eduard-a pasują do siebie niemal natychmiast po wycięciu z ramek to ma ochotę rzucić z kąt "kątówkę", zaraz za nią komplet pilników zdzieraków a na to wszystko jeden czy drugi zestaw A-Model-a czy innego Answer-a i po prostu zweryfikować, czy to prawda. Zacząłem od podstaw czyli najpierw zrobiłem szybki doktorat z "ołówków" Wygląda na to, że było tego wszystkiego tle rodzajów "jak psów" czyli prawie tyle, co wariantów Sokoła i Anakondy . Na szczęście dla mnie jestem człowiekiem oszczędnym postanowiłem więc skupić się tylko na tym, co latało w naszych barwach. Od razu deklaruję: wiem, że jest dużo fajnych malowań w świecie, wiem, że i pojedyncze egzemplarze w Polsce próbowano jakoś ciekawie pomalować, ale takim np. złotym MiG-om mówię stanowcze NIE (takim z rybką na burcie chyba też, ale już cichutko...). Wychodzi na to, że docelowo chciałbym mieć kolekcję obrzydliwie nudnych srebrnych ołówków różniących się z pozoru tak niewiele, że jak zwykły człowiek idzie przez alejkę np. w muzeum w Dęblinie to zastanawia się po co nastawiali tyle takich samych samolotów Teraz do meritum. Nie znam się na tych całych "rułach" i mam zamiar sklejać +/- merytorycznie, ale bez spiny i pierdyliarda dodatków - jestem w stanie zaakceptować nawet zestawowe Pitot-y . Bardziej zależy mi na odtworzeniu w miarę prawdziwych malowań i wyposażenia "z linii" (i tu zgodnie z realiami, ale jak się da to zajmować wszystkie belki itd.). I tu liczę na pomoc Kolegów (a może i Koleżanek?) w doborze materiałów etc. Na szybko przejrzałem rynek i wyszło mi, że w 72-ce najlepiej oprzeć się na następujących zestawach: Wariant -> zestaw F-13 -> Modelsvit PF -> Eduard (profipack) PFM -> Eduard (profipack) M -> chyba KP Eduard (z MF Fighter Bomber profipack) MF -> Eduard (MF Fighter Bomber profipack) MF-75 -> Eduard (MF Interceptor) bis -> Eduard (MF Interceptor) z przeszczepami ze Zvezda R -> Eduard (MF Interceptor + kokpit z PFM) z przeszczepami z KP U66 (400 i 600) -> SabreKits x2 US -> przerobione UM z KP UM -> KP Na upartego MF można by rozbić na "MF właściwe" i "MF-75", ale tu już naprawdę musiałbym się upierać. Jak się to wszystko policzy to wychodzi mi tak 11-12 sztuk do kolekcji. Prace trzeba zacząć od jakiegoś Edka, bo jak będzie faktycznie łatwo to może powstanie choć początek kolekcji Pierwsze to będą prawdopodobnie MF-75 (na bazie Eduarda "MiG-21MF Interceptor") oraz R (ta sama baza). R - numer jeszcze nie wybrany, ale raczej coś z Sochaczewa z zasobnikiem typu R (jest w zestawie KP) + 2 x zbiorniki paliwa (490-ki) na zewnętrznych pylonach + 2 x RS-2US na wewnętrznych (do samoobrony) MF-75 to "7600" (kalki z zestawu) + zbiornik 490 pod kadłub i 4 x R-3S na belkach. Dlaczego tak? Czytałem gdzieś w Internetach, że w razie "W" para przechwytująca miała mieć: jeden samolot 4 x R-3S a drugi 4 x RS-2US. Czemu nie mieszano 2 x R-3S i 2 x RS-2US nie wiem, ale pewnie stoi za tym jakaś logika (pilot wie co ma pod skrzydłami?). Jeżeli dostanę "czystego" MF-a to dla niego planuję SPS-141 pod kadłub, 2 x zbiorniki na zewnętrznych pylonach no i nie wiem co do obrony... Z planów to tyle - jutro pierwsze cięcia...
  4. Powodzenia w budowie! Zwróć tylko uwagę, że masz źle (za nisko) wklejoną tablicę z przyrządami. W instrukcji wygląda to tak: Jak widać, żeby weszło na swoje miejsce trzeba trochę podocinać (można mniej niż na ww rysunku, ale trochę dopasowywania jest - bez tego nie założysz przedniej szyby. no i uważaj na przednie podwozia głównego - są baaardzo delikatne.
  5. Czy dobrze rozumiem, że wykorzystałeś oryginalne oszklenie jako kopyto? Czy tylko jako formę dla masy? Mnie zawsze odstręcza fakt, że vacu robione NA oszkleniu jest za duże a robione na kopycie Z WNĘTRZA oszklenia wymaga grubych materiałów (a ja głównie używam VIVAK 0,5 mm
  6. Kon_Bar

    Mil Mi-8 1/72, Etiopia

    Weź tu buduj poloniki Dobrze, że poprawiasz napisz - to rzucało się w oczy. Blisko, coraz bliżej
  7. Brawo - jesteś sporo przede mną. Ja jeszcze nie spasowałem połówek i spodu
  8. Kon_Bar

    Kolekcja MiG-21, 1/72

    Fajna kolekcja Zawsze (jako "lajkonik" w temacie) żałuję oglądając takie zbiory, że nie ma jakiegoś "drzewka" pokazującego co wywodzi się z czego i czym się różniło. Wierzę, że to nie jest wiedza tajemna, ale jak napisałem - dla "lajkonika" wychwycenie czasami subtelnych zmian jest trudne
  9. Po to wrzuciłem też osobne fotki kadłubów. Fotki robiłem smartfonem jak wszystkie inne foty moich modeli. Musisz mi zaufać, że jest mniej ostry detal.
  10. Klasyka w aModelach Nie jest to samoklik, ale da się skleić (tylko nie w weekend i tyle)
  11. Zaprawdę powiadam Ci, że grzeszysz… Kup ICM (nowy) a nie kalaj się KP jak masz wybór…
  12. 0411 Tylko nie za Żubrówkę, bo ani ja ani Ty jej nie wypijemy - w razie wygranej wymyślę Ci inny płyn (użyteczny jakiś… aceton może?)
  13. Przyznam, że pieczątki to super sprawa. Nawet jak ktoś nie dostanie dyplomu to wie, czy coś rzuciło się w oczy sędziom.
  14. Na szybko zdjęcia bez większego komentarza - nie będę influencerem i się nie znam, bo słabo kleję. Inbox przedstawia zawartość pudełka z "pierwszą Anakondą". O ile wiem to kolejne mają tylko jeden typ tratwy z wydruku 3D - pytajcie tych, co kupili ( @Mitrandir ) Ramka A - nowy kadłub - chyba największy zawód. Gdybym napisał, że Sokół miał ostrość Eduarda to Anakonda to klasyczne KP (czyli mydełko) Szkoda (bo reszta ramek jest "sokołowa"). Ramka A - Sokół Ramka A - Anakonda Porównanie kadłubów Kolejne kilka ramek - jak w Sokole Dosłownie jak w Sokole... Dostajemy tez nowe ramki, specyficzne dla Anakond W blaszkach jest remis - jedna z Sokoła i jedna dedykowana Anakondzie No i jeszcze kalki ... ... i tratwy z wydruków 3D
  15. Szukam już hotelu. Zawsze było mi nie po drodze - może w tym roku…
  16. Dzięki za wyjaśnienie Dla mnie zamyka ono temat. Pozwolę sobie tylko wyjaśnić dokładniej kontekst pytania, które nie miało być złośliwe a nieintencyjnie rozpętało jakąś g...burzę. Pytanie dotoczyło kategorii "Samoloty do 1921 w 1:72". W tej kategorii było raptem kilka modeli i były wymieszane na stole z (bodajże) 72-kami "po 1921". Jeżeli zerkniecie na wcześniejszą stronę to piszemy tam o pewnym ścisku na stołach. Wiem z doświadczeń na innych konkursach, że czasami sędziowie mogą mieć problem ze zidentyfikowaniem wszystkich modeli w klasie w takim natłoku innych, z podobnych klas i zdarzało się, że część modeli nie była klasyfikowana. Tu @Erni wyjaśnił i zamknął temat. Pytania by nie było, gdyby można było w jakiś sposób zaznaczyć, że nie przyznano więcej wyróżnień "gdyż...", ALE to zapewne wymagałoby wręczania nagród klasami startowymi a uwierzcie mi - do tego raczej nie chcemy wracać (długość ceremonii, która i tak zajęła "chwilkę"). Jeżeli mamy mieć uwagi do organizatorów to wolałbym, aby były konstruktywne. Wg mnie są ważniejsze a proste do zrealizowania rzeczy do poprawy np.: system scale-modeling powinien mieć "zaszyty" algorytm uniemożliwiający rejestrację w klasach hobby osobom, które otrzymały wyróżnienia we wcześniejszych edycjach i wg regulaminu powinny być w klasie master. Kolega przez przypadek zarejestrował model w klasie hobby (lista rozwijalna etc. - może się zdarzyć), dostał wyróżnienie a następnie je... stracił (bo nie ta klasa). Można oczywiście napisać, że każdy pilnuje swego etc., ale czemu nie zabezpieczyć się przed prostymi błędami, gdy nie wymaga to specjalnego wysiłku? Aby stonować nastroje napiszę o dwóch pozytywach, które zauważyłem na tegorocznej imprezie: Po pierwsze (przyznaję, że pierwszy raz wystawiałem modele syna) zauważyłem, że karty młodzików i juniorów były wydrukowane na kartkach innego koloru niż seniorów. Może tak było i na poprzednich edycjach - nie pamiętam. Tak czy owak - świetny pomysł! Proponuję drukować w takich samych kolorach karteczki na stoły i będzie doskonale. @Flachenty - może na Babarybie tak będzie? Ja nawet posunąłbym się nawet dalej - może karty różnych klas (a może konkretne skale) drukować na rożnych kolorach? Dla mnie zwiększyłoby to przejrzystość na stołach. Druga rzecz to... weryfikacja kart startowych przy odbiorze modeli. Detal nieczęsto występujący w życiu (gdyż w regulaminach zazwyczaj) a przy tej skali imprezy dawał poczucie, że modele były zaopiekowane od początku do końca imprezy. Po przemyśleniu - bardzo pozytywny akcent.
  17. Ja za to zauważyłem, że w tej klasie było tylko jedno wyróżnienie i nie wiem, czy to celowy zabieg czy też w bałaganie sędziowie pominęli pozostałe modele.
  18. Pojęcia nie mam - zaufałem instrukcji
  19. Na stronie niby są tylko 0,01, 0,02 i 0,03 a w różnych sklepach są nawet 0,07 - muszę sam nabyć te grubsze (mam 0,03 i 0,05 - ta pierwsza do 1:72 to nawet za cienka raczej)
  20. Bez urazy, ale to zdanie wyrwane z kontekstu i to z opisu innego samolotu zwiadowczego - Bristol Scout-a. W dodatku w odniesieniu do okresu +/- 5 do 10 lat po opracowaniu P.B. 25. Na tej samej (przynajmniej tak myślę "lepszej Wiki" mamy w opisie P.B. 25: "The aircraft, which were not used operationally, were based at RNAS Stations at Hornchurch and Hendon; they were probably used in the training role. " Czyli mógłbym powiedzieć, że to nic innego jak "trainer" Biorąc pod uwagę także fakt, że P.B. 25 jest modyfikacją P.B. 23, który nie miał uzbrojenia można wyciągnąć wnioski, że konstrukcja ze śmigłem pchającym nie wywodziła się ze światłej myśli opracowywania super myśliwca tylko robiono "wszystko", aby pilot miał lepszą widoczność. Obydwie konstrukcje zresztą były równie udane jak (przepraszam za politykowanie) Polski Ład i zbierały takież opinie wśród sobie współczesnych pilotów Wszystko powyższe NIE podważa super opisanego przez Kolegę @zaruk-a poglądu, że czyli jak coś się nazywało "Scout" to nie musiało być samolotem zwiadowczym, ALE też nie stawało się automatycznie myśliwcem Najlepsze jest w tym wszystkim to, że wymieniliśmy poglądy - od tego są fora
  21. Tego, że miałby to być myśliwiec nigdzie nie doczytałem. Nazywało się toto "Scout", wg Wiki miało być zwiadowcze... Wierzę raczej, że karabin jest celu samoobrony - w końcu nikt nie chce, żeby nad nim jakieś "szpiegulce" latały. Ostatnie zdarzenia znad Morza Czarnego potwierdzają aktualność tego stwierdzenia
  22. Bardzo fajna praca! Widać, że to nie egzemplarz wystawowy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.