Skocz do zawartości

zipster

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    419
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez zipster

  1. Na razie idzie jak krew z nosa, głównie dlatego, że wszystko trzeba weryfikować, szukać części i wiercić dziury (np. Na tylnią rurę wzmacniająca koła napinające), Taki mały przykład z moich obserwacji jak do tej pory
  2. Pora na kolejny dodatek do mojej rodzinki szkrabów panzer 1 dla chcących poczytać o tym pierwszym podejściu niemców do dział samobieżnych: https://tanks-encyclopedia.com/ww2/nazi_germany/SiG-33_Bison.php Zbyt wielu ich nie zrobili bo jedynie 38 sztuk (i tak więcej niż wcześniejszy mój model flakpanzer1) ale spisały się całkiem zacnie w kampanii francuskiej i ostatnie egzemplarze dotrwały aż do 43. Był też przypadek gdy oddziały polowe zaopatrzono w podwozia pz1b i armaty 15cm sIG 33 i powiedziano 'zróbcie sobie sami'. Sama konstrukcja to po prostu zamontowane na podwoziu pz1b tytułowe działo piechoty, była na tyle słaba, że zdarzały się przypadki wywrócenia pojazdu przy strzale, jak to się mówi 'pierwsze koty za płoty'. Co do samego modelu czytajac recenzje instrukcja jest podobno prawdziwym polem minowym, no i standardem dragonowym 1/3 czesci w ogole nie bedzie uzyta i pojdzie do kartonu z pozostalosciami modelarskimi aka. 'a nuż sie kiedyś przydadzą' No to jazda
  3. c/d: i ostatnie pogladowe jakie to malenstwo no to tyle, czekam na opinie i zabieram sie za kolejne cudo z rodzinki panzer 1
  4. Konieeec , sporo nerwow i frajdy przy tym szkrabie stracilem ale warto bylo przede wszystkim dla nauki to tyle, focie ponizej:
  5. czym to kleiles? tamke extra thin rozkleisz kolejna aplikacja w/w. a co ca sa rozne debondery.
  6. Kombinowanie, wystarczy czarny, bazowy i biały.
  7. Można by referaty pisać ale w skrocie: Powodów kilka, raz, że po 1 wojnie światowej musieli na nowo opracować i wyszkolić swoje wojska pancerne stąd powstał (ostatecznie) pz1 który miał być jedynie używany do szkolenia załóg ale z tego samego powodu dla którego powstał pz2 (opóźnienia w dostawach pz3 i 4) używano go bojowo w początkowych latach wojny. W/w pz2 to po prostu zapchajdziura do czasu aż dostawy pz3 i 4 będą wystarczające. Kraj który nie szykowałby się do wojny pewnie w ogóle by go nie opracowywał. Pz3 to miał być domyślny czołg do zwalczania innych czołgów. Pz4 miał być do wsparcia piechoty. W czasie wojny i spotkaniu w 41 ruskich t-34 rolę zastosowania 3ek i 4ek się odwróciły i z racji większego pierścienia wieży w pz4 zamontowano długa 75mm a w pz3 kombinowano z długa 50mm ale ostatecznie przezbrojono w krótka 75mm. Pz5 to efekt spotkania t-34, szwaby jak to szwaby zrobili lepiej opancerzona i lepiej uzbrojona wersję t-34. Pz6 był opracowywany jako czołg przełamania i jego założenia zmieniały się w trakcie projektowania (od 30 ton do 54 :D) ale znowu największy wpływ miało spotkanie ruskich tanków w 41. Pz6B to już czysty pokaż megalomanii i trudno doszukiwać się tu sensu a jedynie zasadę "nasze musi być naj". Osobny temat to zajęcie Czechosłowacji i wcielenie ich LT vz 35 i 38 jako swoich. Dobre konstrukcje więc użyli a później przerabiali podwozia na co się tylko dało. To samo z podwoziami reszty czołgów, gdy pz1, 2 i 3 już się nie nadawały do walki w 1 Lini przerabiali je na działa samobieżne, niszczyciele czołgów etc. Osobny temat to proces decyzyjny u nich, często Hitler wtrącał swoje 3 grosze co do uzbrojenia pancerza etc. I projektanci kombinowali na nowo.
  8. zipster

    [G] Marder III

    E tam, upierdziel zaraz za hamulcem wylotowym, przeklej, uwal ciemnym pigmentem jako gazy wylotowe i będzie git
  9. zipster

    [G] Marder III

    Malowanie ładne, ale ten hamulec jak kolega Rack zauważył przekręcony o 90 stopni, strzelający w taki sposób będzie wzbijal słup dymu do góry i.. We własny pojazd
  10. zipster

    Zvezda 1/35 T34

    Zawsze możesz próbować to zmyć, nawet jak nie zejdzie całość i zostawi ślady to mozba 'wkomponować' w nowe błotko.
  11. zipster

    Zvezda 1/35 T34

    Poza błotem całkiem zacny, też dałem kiedys ciała z tym procederem Grunt to posiadać kilka kolorów do nakładania i technika z wykałaczka najlepsza do tego.
  12. Ale panowie, nie róbmy burdello. Jak chcesz ocen i porad to zakładaj warsztat
  13. zipster

    Klejenie gąsienic

    dziwny zabieg ale ok, musi sie to gosciowi kalkulowac lepiej. To zapytam inaczej, ktos zna jakas fajna alternatywe dla tego preparatu? jakis klej wolnoschnacy co zachowuje sie jak tamka czyli sam wzera sie w szpary
  14. Pikne piksele, pod nimi napewno też jest pikny model ?
  15. Gaski zlozone i pomalowane, i to chyba tyle z nim do roboty, ktos by cos dodal / zmienil w ramach mozliwych jeszcze na tym etapie zmian? czy konczyc i brac sie za naczepke i wsio?
  16. Próbował ktos to cudo? Warto z tym co mówią że do godz. Można formować na spokojnie i kleić już na etapie łączenia ogniw? A dalsza część pytania czy ktoś to sprzedaje u nas albo ktoś to zamawiał już od Angoli? Albo ew. Jakieś alternatywy i podobne byty :)? Do tej port kleiłem tamka ex. Ti. Ale szukam ułatwień.. (tak, wiem istnieje frutile :Dl
  17. Dostał błotem w przedział bojowy
  18. sam kleiłem, warsztat tu prowadziłem i moooocno polecam: https://www.mojehobby.pl/products/German-Panzer-1Ausf-A-Sd.Kfz.101-Early-Late-Version.html Masz w nim pełne wnętrze wraz z komora silnika, chyba jedyny model pz1 z ta częścią. Miejscami lepsze niż dragon z interiorem (podłoga/skrzynia biegow, sciana pomiedzy przedzialem bojowym a silnika) miejscami gorsze (brak rygli od wewn. strony wizjerów). Pozwala Ci na zbudowanie wersji wczesnej jak i pozniejszej + dodatkowe modyfikacje. Do tego po prostu tanszy od dragona a ma wiecej co do Pz2 to sam bym pewnie wziol sie za ten gdybym mial rozwazac 2ki, czesciowy interior daje po prostu wiecej czasu i zabawy z 1 modelem : https://www.mojehobby.pl/products/Pz.Kpfw.II-Ausf.A-w-Interior.html
  19. panzerki kleić a nie jakieś ruskie pokraki! A tak serio siadam i oglądam ? malowanie białe jak na foci?
  20. takie zdjecia, nie chcialo mi sie dla 1 foci wyciagac bezcieniowego i smartfon cos porobil ze swiatlem po swojemu.. normlanie jest ciemny braz jak na spodzie, a to cos pod wydechem to interpretacja aparatu Dostał juz i olejami, pigmentami i blotkiem po wszystkich stronach i kolach, teraz jakoś ładnie zaaplikowac gdzieniegdzie te "thick mud'y" a pozniej to co tygrysy "lubia" najbardziej czyli wycinanie - obrabianie - sklejanie i nakladanie gęsi ?
  21. To tak jakby zastanawiać się czy x-wing nie powinien być w kolorach navy Blue
  22. Ok, dostał błotkiem po jednej stronie, tam gdzie są większe plamy jasnego pójdzie grubsza warstwa błociska więc przykryje.. Ujdzie na tym etapie?
  23. O widzisz, tez nakupilem do brudzenia tych specyfikow od Vallejo (splash european/russian/light mud i odpowiedni tez thick mud'ow). Fajnie zobaczyc efekt po ich zaaplikowaniu. Tak czy siak gratki pierwszego czolgu i startuj z nastepnym niemce
  24. Ładny, czym brudzone podwozie?
  25. noo Panie, kamufluje.. mocno, kontur nie widze i po chwili patrzenia oczy bola Gratulacje bo kupe roboty musial wymagac.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.