Jump to content

Super_Hans

Members
  • Content Count

    1,300
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Super_Hans

  1. No to już nie mam szans tam na górze.. Skoro "d..py" z pustej strony Pisma wyciąłem . A przecież, wiadomo.. Nie będziesz wycinał blastbagów z kart Pisma!
  2. O jak miło! Warsztat Pułkownika jak na dłoni! Racja, nie ma co przeciazac serwera forum działu okreNtowego
  3. Dzięki! Żeby nie było, tamiJowskie blastbagi nie są takie złe.. W porównaniu do prawdziwych są chyba jednak zbyt obfite i co mnie osobiście nie pasowało - identyczne. Zacząłem od wyciachania charakterystycznego rowka na grzbiecie i ogólnego zwężenia, zwłaszcza na dolnym zwisie. Gdybym dziś to robił to odważniej bym wyrżnął ten dół, żeby uzyskać jeszcze bardziej wiotki i pomarszczony zwis materiału (jak na zdjęciu oryginału). Użyłem bardzo delikatnego pergaminowego kremowego papieru (nie powiem skąd bo to była pROfaNaCja! ) wyciętego w takie listki jak wyżej. Machnięte rozcieńczonym wikolem i przyklejone. Na mokro układane zmarszczki, suszarka, przycięcie na dolnym szwie i tyle.
  4. Rach ciach ciach... Japonka pazurki dostaje. Plastikowe osłony p. podmuchowe średnio naśladowały oryginały : Pogrzebałem przy nich i ostatecznie są z papieru, daleko im do materiału jw ale chyba lepiej: Pokład zyskał podstawową drobnicę jak wentylatory, liny itp, ponadto w końcu udało się zrobić komplet listw i szyn. Położony błyszczący lakier, przed washem. Fotki robione na szybko, na każdej inny balans bieli jak widać
  5. Oczywiście! Teoretycznie czarna farba jest czarna. Ale jak to wygląda w realu - sam zobacz (specjalnie dałem "radykalny" przykład żeby pokazać o co mi chodzi. Domalowane czarne koła - odpowiednik czarnej farby z puszki) Pozdrawiam!
  6. Skoro prace zwolniły wnioskuję że chodzi o ożenek a nie o rozwód.. Pogratulował! Fotki to tak jak pisze bazylms.. Staraj się nie używać idealnie czarnej farby. W naturze takiej czerni nie zobaczysz, zwłaszcza na eksponowanych elementach. Pamietaj, że dochodzi efekt skali, czyli wszystko odrobinę jaśniej niż w kolorniku. Poza tym fajnie! P.s. Na co kleisz relingi?
  7. Piękny model! Śledziłem warsztat, gratuluję! Być może uda mi się obejrzeć go na żywo w najbliższym czasie. P.s. Ja wiem, że Wicher jest od podstaw, muzealny itd... Ale gdzie jak nie na tym forum można zadać to pytanie.. . Dlaczego nie można tak świetnego modelu ozdobić weatheringiem? I nie mam na myśli płatów rdzy i plam oleju, chodzi mi o techniki wizualizacji skali i wydobycia bryły okrętu oraz detali (jak filtry, cieniowanie i wash)... Czy jest to jakiś niepisany kodeks modeli muzealnych? Bo na pewno nie tych "od podstaw"... Jeśli tak, to próba uatrakcyjnienia realizmu modelu kładzeniem go "na morzu" i z załogą jest wg mnie niekonsekwentna do ww założeń. Pozdrawiam!
  8. Też mam ten specyfik. Ale u japonki się nie sprawdził. Tzn do bulajow bedzie ok. Ale na mostku trudno było złapać idealna błonkę bez syfu na około. W końcu użyłem wycietych prostakątow z opakowania czegoś takiego IMO daje radę. Do oszklenia. Teraz doczytałem, że chodzi o zegary. Do zegarów się nada.
  9. Nie jest. Jawkers pokazał Ci instrukcję przecież. W edytorze posta masz na dole funkcję "Podgląd" - sprawdź zanim wyślesz.
  10. Podobno widziano ją w barze w Key West.. śmiała się i mówiła coś o ogromnych nitach..
  11. Słusznie kolega bazylms podpowiada. Jak już bawisz się w sterówkę, to na całego! Wielki szacun za to, że rzeźbisz ten mostek od podstaw. Napisz coś więcej, czemu ten wynalazek się nie sprawdził.
  12. Pieknie! Widzę tu mnóstwo bardzo precyzyjnej roboty i fajne malowanie z wyczuciem realizmu. Ale przy Twoim świetnym rzemiośle w 1/700 te szpary trochę nie ten teges... Spróbuj może powalczyć w tych miejscach jeszcze... Pozdrawiam!
  13. Patrząc na to co jest teraz, myślę, że dla modelu i komfortu pracy wybralbym jednak takie coś: https://www.mojehobby.pl/products/Rivers-strips-positive.html Na oko trzyma skalę, ale trza by sprawdzić.. Jeśli chodzi o krople kleju jako nity to w 1/200 ja bym sobie darował. A jak już to prędzej wikol lub poxipol niz CA.
  14. Strach zapytać na co się z nią umówiłeś w przypadku 1/200
  15. BTW.. łza mi sie zakrecila w oku bo revellowskie tornado 1/144 to mój pierwszy model.. dawno temu tato z Niemiec przywiózł siedmiolatkowi..
  16. Oczywiście, że są kalki do kokpitow w 1/144. Najlepiej dwumiejscowy np F-14 lub Tornado od Revella. W Auchan można kupić za parę zeta https://www.scalemodellingnow.com/hnaircraft-revelltornadogrmk1 Fajne zdjęcia znalazłeś. Szczególnie to z panią porucznik..
  17. Ale gotowego okreNta.. błagam, na okrągłej nakretce srednicy centymetra nie stawiaj
  18. P.s Bardzo ładnie to dno się prezentuje!
  19. Ja bym nic nie dodawał. Na wszystkich zdjęciach pokład wygląda jasno i czysto. Losz go nadmiernie przyciemni. Ale to moje wrażenie.
  20. Dokładnie... Tyle że trochę za późno bo już wyrżnięte.. I ładnie nie jest. Teraz trza zerżnąć do płaskiego i słupki od podstaw. Warto spróbować z tą folią. A jak nie to te paski fototrawione z nitami chyba dadzą radę. Takie drzwi z oknem są w Castoramie... Z blaszki w 1/200.. przejrzałem sklepy i internety i nie znalazłem. Ale to też da się zrobić. W każdym razie, cokolwiek nie zrobisz będzie lepsze niż ten zamurowany plastikowy mostek. Trzymam kciuki. Nie spiesz się.
  21. Heh, jednak walczysz w ten sposób.. Najtrudniejsze przed Toba a efekt końcowy niepewny.. Już się wgryzles w slupek srodkowego przedniego okna a to dopiero poczatek. P.s. trochę drogie te nity 3D na kalce ale ratują d.. w pewnych przypadkach.. Znalazlem tez takie: https://www.micromark.com/HO-scale-decals-with-raised-3D-rivets-and-other-surface-details Oczywiscie nic nie sugeruje...
  22. Tak jak pisze bazylms było by najłatwiej. Czeska żyleta albo jak masz toola to tarczą i odcinasz calosc a potem między słupkami. Jak równo pojedziesz to w zasadzie nic wiecej. Ewentualnie słupki z profili.. Wwiercanie się w nadbudowke i szlifowanie to chyba większe wyzwanie..
  23. Już pisałem - wystarczy igłę przepalić zapalniczką. Robi się mięciutka jak plastelina. Można w palcach zginać jak Gustlik gwoździa Unika się wgłębienia na zgięciach, no i zyskuje się idealną końcóFFkę pod kątem prostym z czystym otworem, bez żadnych dremelów i pilników. Na SZellu popukają się w głowę jak kartę wyciąniesz teraz... A serio - lubię takie dłubanie jak Twoje.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.