Skocz do zawartości

Super_Hans

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 403
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Super_Hans

  1. O... to widzę, że nie jestem odosobniony w tym temacie.. Ale bydle piękne. Z resztą już to pisałem.. Z całym szacunkiem dla pancerniakow... nic tak nie zdobi biura czy salooOnu jak dobre pływadło.
  2. Warto! Testowałem te mediumy i varnishe ale od Talensa, na malowanych otrębach owsianych. Wychodzi piękna powierzchnia. To naprawdę fajne akryle. Ten "miszczu od wody" z linka parę postów wczesniej używa tylko tego. Swoją drogą ciekawe jakby się taki rozcieńczony Varnish spisał pod aero zamiast sido.. Muszę spróbować.
  3. Może Twoja lepsza połowa skitrała je tam na prezent dla kogoś innego a Ty sobie bierzesz i dłubiesz BEZPRAWNiE!
  4. No.. panowie (i panie).. W kompleksy właśnie wpadam z moim jednym pływadłem w szafie.. Ale nikt nie przebije tego gościa!: http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=12&t=14416&start=300#p305460 No chyba, że on po prostu mieszka w sklepie modelarskim BTW, zaglądam tu czasem do Twojej Marii, świetna robota. Dla mnie czarna magia choćby z powodu żaglowcowego żargonu. Połowy postów nie rozumiem
  5. A tak, tak.. to na szczęście na sucho. Dzięki za spostrzegawczość. Będę pamiętał.
  6. SzFabski Popierduszek się przyplOntał... Ech.. a były czasy, że to ciapek z ZOFJIOM.. ech, dokOnd ten świat zmierza? No dokąd?..
  7. Dziękuję! Dno i kadłub teraz dostanie sido i właściwe dopiero się zacznie zabawa w zacieki ogólnomorskiego syfu, rdzy i glona. Natomiast wały są polakierowane mieszanką lakierów model master satin i matt i na nie pójdą zwilżone pigmenty gąbeczką. Nie będą takie "igły" Mam tylko nadzieję, że nie wyjdzie z tego jedna wielka kupa. Pozdrawiam!
  8. Dzięki Spiton! Nieco pozmywałem jeszcze kamienia, starając się czyścić bardziej wertykalnie, co by nie było za dużo tych poziomych pasów. Do tego próba wizualna ze śrubami. Jak na razie wygląda jak wygląda. Jest brudno i dziwnie . Teraz znowu pójdzie sido i spróbuje nieco zwashować te poziome linie spawów żeby nie raziły.. A potem zabawa z olejami z góry w dół. Może nie będzie źle.. P.s. - tak, psiknąłem sobie niechcący platformy 50 calówek kamieniem Pozdrawiam!
  9. Oczywiście czesiek. I to są często niełatwe sprawy. Niby intuicyjne a nie zawsze. W naturze zużycia i brudu jest chaos a człowiek zawsze podświadomie wpada w schematy. Bo człowiek lubi mieć prosto i kawa na ławę. Jak w instrukcji. Z reszta, "pewien hiszpan" wziął i się trochę przyłożył do tematu weatheringu i okazało się że ludziska pragną mieć prosto i łatwo, wiec teraz kosi miliony euro sprzedając tutoriale i płukanki olejowe za 30 zeta o przedziwnych nazwach, typu "lato w rosji" albo "brud miejski". Skądinąd wielki szacun dla gościa bo pomysł na biznes mial rewelacyjny. Sam korzystam z jego paru pigmentów Co do osadu, to jeszcze się poprawi. Nie będzie taki schematyczny..
  10. Dokładnie tak jak piszesz. Mnie też odpowiada to co widzę na pierwszym zdjęciu a później już mniej. Postaram się zniwelować ten efekt linii.
  11. Jak pisałem wcześniej, japonka ma być stara, styrana i brzydka od pasa w dół (czesiek, to japonka nie w Twoim typie, nie taka świeżynka z JAV ) Na sido poszedł lakier do włosów z aero i niedługo później piaskowo-mulista mieszanka akryli. Następnie mycie pYndzlami, szczoteczką czy co tam na biurku było.. Na razie wygląda przerażająco! Teraz czas na precyzyjną robotę i wszelkie poprawki pigmentami, zaciekami.. No i skum line. To tyle. Jutro wraca żona, więc znowu przerwa ze smrodzeniem. Po brudnej robocie w stoczni umyje aero i idę na piwo. Czirs Mejts!
  12. No dobrze, z tą kobietą mnie przekonałeś Ale koniecznie wpadnij do Gdyni na wycieczkę po porcie i stoczni! Pozdrawiam!
  13. No nie wiem czesiek.. trochę Cię nie rozumiem. Piszesz "guściki".. Kwestią gustu może być czy komuś podobają się okręty czy czołgi bez śladu weatheringu. Mnie się nie podobają. Natomiast jeśli uznamy modelarstwo za próbę odtworzenia obserwowalnej rzeczywistości, to już nie kwestia gustu tylko umiejętności uzyskania realizmu. Nie może Cię razić to, że kadłuby rdzewieją a drewniane pokłady płowieją, bo tak jest. Jeśli uważasz, że rdza wyszła mi chu..wo to napisz dlaczego a nie, że w ogóle jest. Na koniec jak zwykle zdjęcia. Wg Ciebie topielców:
  14. Wszystko schnie więc na pagodzie sprzętu optycznego przybywa. Za jakość zdjęć nocne sorry, ale to wszystko co udało mi się komórką wyciągnąć. No i oczywiście widać już macro-syfy
  15. Że niby projekcja Naiada przez myślący ocean - bóstwo? I co Ty Chudy na to? Da się?!
  16. A żebyś wiedział! Mnie się podoba, ale jest w niej coś z lekka nienaturalnego, "kosmicznego" wręcz.. nie wiem co.. Może te jasne wzory..
  17. Raport z obecnego etapu prac. Koniec z obiciami i rdzą! Kadłub i pokłady pryśnięte sido, przygotowane do washa. (wash na kadłub już idzie). Mam wątpliwości teraz, proszę poradźcie.. Czy jak na sido prysnę lakier do włosów pod kamienny osad to się nie zeżre? (Chce uzyskać efekt nieregularnej przecierki tego kamienia) No i ten osad lepiej akrylowy, czy olejami? Pisząc osad mam na myśli szaro-piaskową bazę pod skumlajna i zacieki. "Kamień czajnikowy" - jak pisze Gała.. Na koniec ciekawostka - długo się zastanawiałem z czego zrobić liny żeby imitowały plecioną, ale nie miały mikro strzępionych włosków. Czyli jak tu: Próbowałem z różnych nitek opalanych i moczonych w lakierach.. W końcu użyłem nici chirurgicznych - plecionki Vicryl 4/0 i 6/0. Nie strzępią się i nie mają włosków, są białe, wystarczy zapuścić kroplę farby i jest!
  18. A więc łosz wygląda zdecydowanie najlepiej gdy jest po łoszu
  19. Nic tak nie pachnie jak popcorn i opary lakowej razem.. No to czekam, łoszując japonce lewą burtę.
  20. Drewienko robi wrażenie! Do tego całość wydgląda jak po delikatnym fajnym łoszu
  21. Na Pacyfiku w 44 była wyjątkowo zła atmosfera... Szczególnie u japońców.. A poważnie, patyna czy nie patyna (oczywiście macie racje z tym tlenem więc jeśli nie stała w doku przez 5 lat - a nie stała - to nie patyna), chodziło o uzyskanie efektu porządnego zużycia tych śrub, co by nie było nudno i nie świeciły mosiądzem z końca salonu. A, że pod wodą też różne dziwne kolory się tworzą na mosiądzu jak tu: To taki miałem pomysł, wsparty tym co widywałem na żywo. Nie wiem, traktujmy to jak jakieś drobnoustrojstwo z powinowactem do miedzi co robi się zielone... I wtedy lepiej że pokrywa mosiądz. Tak jak Watersipora subtorquata robi na miedzi "rdzę" i "patynę" : A pewnie i tak śruby dostaną jakieś osady i zginą gdzieś pod kadłubem. Żeby nie wzbudzać kontrowersji obiecuje, że już nie będzie takich zbliżeń..
  22. Hej! Za okrętem i wzdłuż burt wygląda to dobrze, choć przyznam, że brakuje mi wyższych odbojow i zmarszczek. A przed okrętem to niewiele widać bo ciemno.. Znaczy, trzeba poczekać aż Słońce wstanie i kawę dobrą wypije
  23. Z brudzeniem nie przesadziłeś. To fakt... Przy takiej skali kończy się "umowność" okrętowa jaką znamy z 1/350... No ale skoro zestaw daje tylko tyle to konia z rzędem temu co od podstaw zrobi te bebechy z milionem zaworów, rur i zegarów. Więc jak na to co dają to jest ok. A jakiego metalizera użyłeś do torpedy? Bo jeśli sugerowałeś się na przykład tym zdjęciem: ..to prosi się to o dobre polerowanie albo od razu jakiegoś Aclada II, np ALC 104. Pozdrawiam!
  24. Jak obiecałem, doszła patyna. Zdjęcie jedynie dla nawiązania do dyskusji wczoraj. Jak umorusam kadłuba to wrzucę więcej i z daleka co by się nie skoopiać na takich pierdach jak ślady styrania śrubek. P.S. Wymieniając yardamy zwrócił moją uwagę inny plastik tych masztów. Twardy i kruchy, bardzo źle się lepi na zwykły cement humbrola i ciulowo wierci i obrabia. Teraz doczytałem, że to jakiś ABS jest. Ogólnie sztywniejszy i twardszy, żeby olinowanie go nie odkształcało. Dobry pomysł... Gdybym to kuźwa wcześniej wiedział, to dwa razy bym się zastanowił nad wymianą tych maszcików, bo praca w tym idzie mega chuchowo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.