Jump to content

Super_Hans

Members
  • Content Count

    1,389
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Super_Hans

  1. Payne Gray - brzmi jak jakaś aktresss z branży filmów krótkometrażowych.. Na szczęście GUuugeL wyświetlił kolor. A serio, dzięki za namiary. Jadę do plastycznego!
  2. Co do łańcucha.. Chudy, licze te ogniwa na zdjęciu i obawiam się, że jednak ten odlany plastikowy trzyma skalę a metalowy od Shipyarda jest grubo przeskalowany. Pewnie są na rynku drobniejsze łańcuszki. Znalazłem coś takiego: 0,55 mm. https://www.ebay.com/itm/263824019922 A ile szerokości ma ten od Shipyarda? Siedzę w pracy i nie zmierzę teraz.. Co do łosza.. Słusznie prawi towarzysz Gała Co do szpachli.. Trochę tam jej poszło cholera :/
  3. O tak! Wystarczy tych wszystkich superlatyw, piętnuj wszystkie babole flyhawka i shipyarda dla potomnych. Ciekaw jestem też tego malowania, kamo nie jest łatwe.
  4. No to do dzieła!!! Mojego zakopałem głęboko w szafie w sypialni bo teraz kuuusi jeszcze bardziej A propos, to zdjęcie z Singapuru można dedykować wszystkim malkontentom i przeciwnikom tyrania okrętów.. To najnowszy pancernik Królewskiej Marynarki... ledwie 5 miesięcy po generalnym remoncie w Rosyth! Szach mat czyściochy!
  5. Właśnie usłyszałem reklamę w Tv. I wyraźnie mówią - to replika Falcona 1:1 (sic!), więc 4 kafle to w sumie nie dużo Edit: Ok.. 1:1 rekwizytu.. Czyli skala modelu to 1:1 tegoż modelu. Pozdrawiam!
  6. To i moje trzy grosze : Bazylms chodzi o to, że tuleje wałów są owszem zeszlifowane ale kanciaste. Zaokrąglij je papierkiem. Zewnętrzne śruby są odwrotnie wklejone. Mocowania kozłów do kadłuba trzeba zaszpachlowac bo są szpary. Nie ma co kleić drobnicy jak śruby na tym etapie bo nie pomalujesz. No chyba że będziesz kręcić yamato w palcach jak tankietką w 1/35. Kolor to hull red. Pozdrawiam
  7. No bardzo eleganckie varicocoele III stopnia. Ha! A z moich papierowych dupnych zwisów się śmialiście!
  8. Voyteque, jest trochę odwrotnie, dokładniej rzecz biorąc - pręciki w oku w pełni adaptują się do ciemności przez około 40 minut (a do jasności w sekundy) i są prawie niewrażliwe na długie fale czyli czerwone światło. Samo w sobie czerwone światło nie powoduje szybszej adaptacji. Przykład: Siedzisz w ciemności na kiosku/w kokpicie albo patrzysz w nocy w peryskop przez pół godziny zastanawiając się w który frachtowiec władować torpedy.. Na pewno nie chcesz aby przez krótkie zerknięcie na oświetloną mapę lub zegarek stracić uzyskaną adaptację. Dlatego czerwone światło ma sens tam gdzie już siedzisz w ciemności i musisz coś sobie oświetlić.
  9. W regulaminie stoi: "Jeśli komentowany model jest bardzo dobry i nie ma się do czego przyczepić, to można skrytykować jakość zdjęć" Ja uważam, że foty Kardynała i Robina H. nie były takie złe żeby odpuszczać galerię Naiadowi. Aparat kup sobie pod galerię POW. P.s. szkoda, bo pozamiatasz w temacie Princa w galarecie i po nim będą już tylko naśladowcy..
  10. Gała, ale w 350 woda też może być.. tylko jest jej więcej. Nie musisz robić skoku w bok No spójrz na tego Wisconsina.. Woda powala na kolana jak nagan Pułkownika. http://www.shipmodels.info/mws_forum/download/file.php?id=76277&sid=45aea31e9be937e6e3331cfd142b2bf1&mode=view Pozdro!
  11. O... to widzę, że nie jestem odosobniony w tym temacie.. Ale bydle piękne. Z resztą już to pisałem.. Z całym szacunkiem dla pancerniakow... nic tak nie zdobi biura czy salooOnu jak dobre pływadło.
  12. Warto! Testowałem te mediumy i varnishe ale od Talensa, na malowanych otrębach owsianych. Wychodzi piękna powierzchnia. To naprawdę fajne akryle. Ten "miszczu od wody" z linka parę postów wczesniej używa tylko tego. Swoją drogą ciekawe jakby się taki rozcieńczony Varnish spisał pod aero zamiast sido.. Muszę spróbować.
  13. Może Twoja lepsza połowa skitrała je tam na prezent dla kogoś innego a Ty sobie bierzesz i dłubiesz BEZPRAWNiE!
  14. No.. panowie (i panie).. W kompleksy właśnie wpadam z moim jednym pływadłem w szafie.. Ale nikt nie przebije tego gościa!: http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=12&t=14416&start=300#p305460 No chyba, że on po prostu mieszka w sklepie modelarskim BTW, zaglądam tu czasem do Twojej Marii, świetna robota. Dla mnie czarna magia choćby z powodu żaglowcowego żargonu. Połowy postów nie rozumiem
  15. A tak, tak.. to na szczęście na sucho. Dzięki za spostrzegawczość. Będę pamiętał.
  16. SzFabski Popierduszek się przyplOntał... Ech.. a były czasy, że to ciapek z ZOFJIOM.. ech, dokOnd ten świat zmierza? No dokąd?..
  17. Dziękuję! Dno i kadłub teraz dostanie sido i właściwe dopiero się zacznie zabawa w zacieki ogólnomorskiego syfu, rdzy i glona. Natomiast wały są polakierowane mieszanką lakierów model master satin i matt i na nie pójdą zwilżone pigmenty gąbeczką. Nie będą takie "igły" Mam tylko nadzieję, że nie wyjdzie z tego jedna wielka kupa. Pozdrawiam!
  18. Dzięki Spiton! Nieco pozmywałem jeszcze kamienia, starając się czyścić bardziej wertykalnie, co by nie było za dużo tych poziomych pasów. Do tego próba wizualna ze śrubami. Jak na razie wygląda jak wygląda. Jest brudno i dziwnie . Teraz znowu pójdzie sido i spróbuje nieco zwashować te poziome linie spawów żeby nie raziły.. A potem zabawa z olejami z góry w dół. Może nie będzie źle.. P.s. - tak, psiknąłem sobie niechcący platformy 50 calówek kamieniem Pozdrawiam!
  19. Oczywiście czesiek. I to są często niełatwe sprawy. Niby intuicyjne a nie zawsze. W naturze zużycia i brudu jest chaos a człowiek zawsze podświadomie wpada w schematy. Bo człowiek lubi mieć prosto i kawa na ławę. Jak w instrukcji. Z reszta, "pewien hiszpan" wziął i się trochę przyłożył do tematu weatheringu i okazało się że ludziska pragną mieć prosto i łatwo, wiec teraz kosi miliony euro sprzedając tutoriale i płukanki olejowe za 30 zeta o przedziwnych nazwach, typu "lato w rosji" albo "brud miejski". Skądinąd wielki szacun dla gościa bo pomysł na biznes mial rewelacyjny. Sam korzystam z jego paru pigmentów Co do osadu, to jeszcze się poprawi. Nie będzie taki schematyczny..
  20. Dokładnie tak jak piszesz. Mnie też odpowiada to co widzę na pierwszym zdjęciu a później już mniej. Postaram się zniwelować ten efekt linii.
  21. Jak pisałem wcześniej, japonka ma być stara, styrana i brzydka od pasa w dół (czesiek, to japonka nie w Twoim typie, nie taka świeżynka z JAV ) Na sido poszedł lakier do włosów z aero i niedługo później piaskowo-mulista mieszanka akryli. Następnie mycie pYndzlami, szczoteczką czy co tam na biurku było.. Na razie wygląda przerażająco! Teraz czas na precyzyjną robotę i wszelkie poprawki pigmentami, zaciekami.. No i skum line. To tyle. Jutro wraca żona, więc znowu przerwa ze smrodzeniem. Po brudnej robocie w stoczni umyje aero i idę na piwo. Czirs Mejts!
  22. No dobrze, z tą kobietą mnie przekonałeś Ale koniecznie wpadnij do Gdyni na wycieczkę po porcie i stoczni! Pozdrawiam!
  23. No nie wiem czesiek.. trochę Cię nie rozumiem. Piszesz "guściki".. Kwestią gustu może być czy komuś podobają się okręty czy czołgi bez śladu weatheringu. Mnie się nie podobają. Natomiast jeśli uznamy modelarstwo za próbę odtworzenia obserwowalnej rzeczywistości, to już nie kwestia gustu tylko umiejętności uzyskania realizmu. Nie może Cię razić to, że kadłuby rdzewieją a drewniane pokłady płowieją, bo tak jest. Jeśli uważasz, że rdza wyszła mi chu..wo to napisz dlaczego a nie, że w ogóle jest. Na koniec jak zwykle zdjęcia. Wg Ciebie topielców:
  24. Wszystko schnie więc na pagodzie sprzętu optycznego przybywa. Za jakość zdjęć nocne sorry, ale to wszystko co udało mi się komórką wyciągnąć. No i oczywiście widać już macro-syfy
  25. Że niby projekcja Naiada przez myślący ocean - bóstwo? I co Ty Chudy na to? Da się?!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.