Pozwoliłem sobie niektóre elementy podkreślić jaśniejszym, czeka mnie jeszcze poprawienie gąsek i okopcenie lufy. Jestem w trakcie malowania figurek które potem ustawię na planowanej dioramie z udziałem IV.
Pomimo tego faktu nie jestem z niego zadowolony, za szyb go zrobiłem.
Czuję się tak jakbym zrobił go na odwal, może tygrys lepiej pójdzie albo nieszczęsna 88 . Tak poza tym to pigmenty Vallejo się sprawdziły, szkoda ,że nie miałem skąd wziąć ziemi pod błoto, przez to pigmenty się za bardzo "spłaszczył".
Sorry ,że wstawiam zdjęcia w takich dużych odstępach czasowych ale nie mogłem się powstrzymać przed kontynuacją pracy.
Brakuje tej skrzynki na koła prawda? Tak, muszę ją przykleić ,a ponieważ nie mam Super Gluta ,a jak wszyscy wiedza jest zimno wolę tą zimę przeczekać .
Szkoda ,że nie wiedziałem jak ten projekt się skończy, to bym go w ogóle nie zaczynał
Pozdrawiam