Skocz do zawartości

rhinoceros

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rhinoceros

  1. Gratulacje! Właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Merytorycznie "urośniesz" czytając i to będzie najlepsza siła napędowa Twoich modelarskich usiłowań! Tak trzymać!
  2. Poproszę o jakieś zdjęcie polskich Staghoundów ze zbiornikami! Kolorówki mnie nie interesują. Zazwyczaj Polacy nie stosowali ich. Czarny kolor kamuflażu też chyba nie jest ok. Regulaminy regulaminami, ale żadne zdjęcia oryginałów nie przekonują mnie, że ciemniejszy kolor- to czarny (np. Od Acromy do Zwycięzcy Kamińskiego) No i opony z bieżnikiem z zestawu sporadycznie były używane w "naszych" pojazdach... Chyba, że jest jakieś zdjęcie na to wszystko... Namalować można wszystko. Widziałem kiedyś świetny żart modelarski- Pz.Kpfw. Panther w kolorze różowym- a obok figurkę "Pink Panther"! Ale poza tym- kawał roboty!
  3. Tamiyowski- nie Tamiyowski- "motorek" będzie szpecił, jak nie wymienisz szprych!!!
  4. Ciekaw jestem ostatecznego efektu- na razie gąsienice wyglądają beznadziejnie! Ale nie wydaję ostatecznych sądów przed ukończeniem pracy... Życzę powodzenia!
  5. Wizualnie-ciekawy- jak zwykle w Twoim warsztacie- Gratuluję cierpliwości podczas montażu gąsienic! Zastosowanie siatek nad silnikiem i tylą płytą poprawiłoby wygląd, a i co do grubości błotników też można by mieć trochę zastrzeżeń...
  6. To kalkomania
  7. rhinoceros

    BA-6 E/E 1:35

    Witam, pięknie, pięknie... tylko dlaczego w dobie kół Armo albo MiniArt nie użyłeś ani jednych, ani drugich? No i jeszcze powinieneś popracować nad "otworzonymi" płytami przed chłodnicą i z boku silnika- są, jak to zaplanował producent- toporne, choć daleko im do tych z modelu BA 20... Pozdrawiam
  8. Hej, też ją skleiłem- prawdziwa "prawosławna" w wersji rosyjskiej. W Polsce w latach 20-tych i 30-tych część zmodyfikowano, a część pozostała w "konfiguracji" carskiej. Tak z pewnością wyglądały działa użyte w wojnie przeciw bolszewikom w 1920. Nieco części trzeba wymienić- szczególnie kraty pod fotelemi. Ja zastosowałem miedziany drut... Bardzo ładnie wygląda tarcza ochronna z blaszki- choć jest "jednostronna". Milanie- dobra robota!
  9. W "Wodnym świecie" nie było Flakvierlinga- tylko "ustrojstwo" z "półcalówkami".... A na warsztat popatrzę chętnie , bo sam mam taki model rozgrzebany juz od roku- i trochę straciłem serce...
  10. Nie o straszenie mi chodziło... do odważnych świat należy... Poradzisz Tylko się wpatruj intensywnie w zdjęcia... Z całego serca kibicuję
  11. Baranek kożuszka zbyt mocno skontrastowany...
  12. ups napisał: Ja też nie wiem, ale wiem, że to nie brytyjskie pojemniki. Pozdrawiam
  13. rhinoceros

    GAZ - MM Zvezda 1/35

    Dużo pracy- gratuluję efektu! Skoro jednak zainwestowałeś tyle: blaszki, drewniana paka- dlaczego nie wymieniłeś kół- są chyba najgorszym "babolem" tego zestawu- można było się pokusić o żywiczne- ArmoJadar lub rewelacyjne kółeczka MiniArta... ja męczę swojego Gaza już drugi rok- straciłem do niego serce, choć blaszki Parta i kółka wciąż kuszą! Pozdrawiam
  14. Gratulacje- Jest na czym "oko zawiesić"! Jednak sugerowałbym mniej rdzawych zacieków- skoro to wóz z kampanii polskiej- wojna trwała przecież około miesiąca, a pojazdy wyszły w pole z pedantycznie czystych hitlerowskich garaży...
  15. No to masz trochę roboty... Polskie Staghoundy pochodziły z wczesnych serii i miały wiele różnic wobec tych, które są przedstawione w zestawach Italeri i Bronco. Różnice to m. in.: Korekta dachu wieży, mocowania km na wieży, pokryw silnika- no i jeżeli chcesz zrobić replikę konkretnego egzemplarza- to przypatrz się oponkom- no i broń, Boże żadnych "baniaków" w uchwytach zewnętrznych... Ja już jestem po "przygodzie" ze Staghoundem z Iteleri... To ta sama wersja! Mój w barwach Kresowej Dywizji Piechoty był ostatnio na Spotkaniach w Tomaszowie Mazowieckim... Długo wzrastał...
  16. A co robią brytyjskie skrzynki na przednim pancerzu? i ale nic tam nie ma o tychże...
  17. Czy te zapaćkane siatki nad tłumikiem- to takie mają być, czy to wypadek przy pracy?
  18. Achy i ochy- ale nad figurkami jednak musisz popracować! Te "przetarcia" mogłyby ujść na pojazdach- na figurkach robią wrażenie zeskrobanego czy złuszczonego lakieru. Zadbaj o twarze. Do pracy! Do pracy! Pozdrawiam
  19. Gratuluję pomysłu- radziłbym poświęcić więcej pracy nad szczegółami- na początek pytanie: co na sprzęcie z II WŚ robią współczene kanistry?. Pracuj, Przyjacielu nad szczegółami. Życzę sukcesów!
  20. Nie twierdzę, że nie wiedziałeś... Ale temat jest mylący i komentarz nasuwa się sam... A poza tym- jak napisałem- kawał dobrej roboty! Pozdrawiam i życzę sukcesów
  21. Ładny, Ładny Inspiracja też ładna- tylko, że zrobiłeś nie tę wersję, ze zdjęcia: wieża oryginału jest spawana- a ta w zestawie- "gięta" - no i wyraźnie widać na zdjęciu archiwalnym brak kadłubowego km- otwór zaślepiony... oraz pozostawić mu kawał błotnika, który wyciąłeś. Kwoli ścisłości- Wypadałoby więc skleić taką wersję jak na zdjęciu z epoki, albo zmienić temat wątku. Pozdrawiam
  22. I "śmieszno i straszno"... Groch z kapustą- tyle o koncepcji... Ale ... całe mnóstwo pracy- gratuluję zacięcia.
  23. Bo to jest T-62
  24. rhinoceros

    Tatra Vz.30 KORA 1/35

    A oponki łyse i słabo wyszpachowane... Z daleka jeszcze "ujdzie", ale bliżej spojrzeć- szkoda gadać.
  25. Hej, ja z powodzeniem od kilku lat używam tradycyjnej, "szarej" szpachlówki Tamiyowskiej. Podczas nakładania mam pod ręką aceton, który służy mi do rozrzedzania masy, którą pobieram z tuby. Szpachlówkę nakładam cienkim pędzelkiem- nie może być zbyt rzadka, bo nie będzie odpowiedniej warstwy i nie może być zbyt gęsta, bo nie rozprowadzisz jej właściwie... Linię "spawu" koryguję skalpelem, bądź innym nożykiem modelarskim (albo narzędziem dentystycznym, które przypomina łopatkę). Potem lekko zwilżam acetonem nałożony "spaw" i nadaje mu odpowiednią fakturę tym samym narzędziem... Acetonem w rozsądnych ilościach poprawiam "spaw" aż do uzyskania zadowalającego wyglądu. Proponuję poćwiczyć nieco na złomie... No i acetonem czyszczę potem narzędzia i pędzelek- (nie mówiąc już o aerografie...) Efekty są bardzo odpowiednie. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.