Skocz do zawartości

rhinoceros

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rhinoceros

  1. Gratulacje... Nisko kłaniam... A tablice wypadałoby fototrawić...
  2. rhinoceros

    ORZEŁ - KILO

    Szkoda, że nie miałem takich, jak sam brałem się parę lat temu za "Orła" vel Kilo...
  3. rhinoceros

    Matilda Tamiya 1:35

    Witam, Oby więcej takich powrotów do modelarstwa. Dużo obserwujesz i masz trochę warsztatu... Na pierwszy rzut oka jest ciekawie... Pojazd sympatycznie wygląda- Popracuj jednak nad figurkami... Wiem, że Tamiyowskie pozostawiają do życzenia- ale i z tych można by coś wycisnąć- np. popracować nad rękami- bo wygladają jak płetwy-.. Głowy... szkoda gadać... Najlepiej byłoby całe figurki wymienić na jakieś żywiczne; łacznie z osłem i Arabem No i scenka zyskałaby... Ogólnie idzie w dobrą stronę
  4. Dajcie znać, jak będzie w 1:35- też jestem zainteresowany ... Pomysł bomba...
  5. rhinoceros

    Sdkfz.2

    Kapitalne, choć jak widac pojazd jest adoptowany do jazdy drogowej i ma wiele elementów nieoryginalnych. A tak w ogóle- to repllika, czy efekt renowacji??? Pozdrawiam
  6. To ładna rzecz- dawno temu (czyt. ładnych parę lat...) był dostępny bez nowych elementów zawieszenia, "zwisających" gąsienic, kół napędowych i tej ramki, na której to wszystko jest. Teraz stoi na półce- cieszy oko. Wtedy, gdy go sklejałem- wymieniłem gąsienice na ogniwkowe (chyba RPM), no i usztywnienia błotników na wygięte z blaszki offsetowej. Trzeba pomyśleć też nad wstawieniem jakiejś siatki do osłony wlotu powietrza do silnika Sklejalność bardzo dobra- no i bardziej przypomina T 26 niż wyroby Mirage- zwłaszcza wózki z kołami. Życzę Ci dużo frajdy w czasie sklejania. Zapraszam na V Lubelskie Spotkania Modelarskie 23-24. października 2010 www.ztslublin.lap.pl
  7. Kolor brązowy jest zbyt nasycony- w bardzo niewielu przypadkach kamuflażu widać tak intensywny. Stąd najlepiej rozcieńczyć farbę kamuflażową podczas nakładania, by osiągnąć efekt "mgiełki". No i wtedy można zmniejszyc szerokość strumienia farby... Kibicuję Ci , bo w "garażu" czeka na mnie KonigTiger Porsche z Zimmeritem... Zapraszam do odwiedzenia naszej stroniczki klubowej; www.ztslublin.lap.pl
  8. No to jeszcze trochę o chusteczkach... To, co proponujesz- to dobra droga- tylko, że trochę zbyt krótka. po wyschnięciu Wikolu (lub nasączeniu Sidoluxem) trzeba pociągnąć całość "szmaty" szpachlówka w płynie np. Gunze lub zwykłą Tamiyowską rozprowadzaną acetonem technicznym. I tak kilkakrotnie, aż do zadowalającego efektu. Zapewniam, że żywiczne wyroby czy tfu- rczość z Miliputa, modeliny albo tzw. greenstaffu można sobie odłożyć na półkę. Taką technologię stosuje juz od ładnych paru lat- jest niesamowita, szczególnie przy imitowaniu brezentu albo flag rzuconych gdzieś na pokrywę silnika, czy wieżę. I jeszcze jedna uwaga- kolor kamuflażu bardziej rozcieńczaj podczas nakładania- wtedy bardziej zbliżysz sie do oryginału Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy Tygrysa. Pozdrawiam i życzę sukcesów...
  9. ...Co do chusteczek jestem cwaniak i wycinam gładkie środki dlatego nie ma faktury efekt końcowy ... Temat chusteczki :P dość szybko zakończyłeś. Nie spotkałem jeszcze chusteczek o gładkiej fakturze- więc takie tłumaczenie pokazuje, że albo niedowidzisz, albo efekt "chusteczki" na powierzchni modelu Cię zadowala. Mogę co nieco podpowiedzieć...
  10. hej, szmata, szmatą- pochwal sie jak Ty to robisz, że nie widać na niej faktury chusteczki higienicznej... Życzę powodzenia
  11. Noo- piękniutki- mam nadziję, Przemku, że przyjedziesz z nim do nas na Lubelskie Spotkania... Zapraszamy IV Lubelskie Spotkania Modelarskie-24-25. października 2009- To już niedługo!!!
  12. "Brezenty" zapewne zrobione z chusteczki... Można było nad tym popracować. A to jest bardzo proste: na tak ułożoną chusteczkę nakładasz pędzlem szpachlówkę tamiyowską i rozprowadzasz dokładnie- łatwo ją rozcieńczyć acetonem. a potem świetnie się maluje i filtruje. Efekty są dość ciekawe...
  13. Hej, na pierwszy rzut oka nieźle wygląda... To, co razi- zbyt agresywne "błoto" (a tak nawiasem mówiąc skąd błoto- i to tak równo naniesione- w czasie kampanii sycylijskiej?)- popracuj nad tym. Radzę próbować na innych modelach. Co do filtrowania- Sherman w tym klimacie winien byc raczej pokryty kurzem... Pozdrawiam i życzę sukcesów!
  14. Tylko, że gaza ma mniejsze odstępy między tymi nitkami a bandaż większe i oto właśnie chodzi Pozdrawiam ... I wygląda jak bandaż... albo sieć z lin okrętowych...- patrz zdjęcie wyżej....
  15. One wyglądają jak sieć rybacka. Ja próbowałem z bandażem są znacznie lepsze tylko trzeba je delikatnie naciągnąć. Gaza jest delikatniejsza i można ją łatwiej uformować. Zapewniam- przećwiczyłem to!
  16. Siatki były uzywane do kamuflarzu mozna to sprawdzić w książce- STUG W AKCJI, A. Majewskiego str.155 Hej- siatki- owszem... By były bardziej autentyczne, powinieneś zadać sobie więcej trudu i powyciągać z fragmentów gazy co druga nitkę z oplotu, jak i osnowy, no i uzupełnić jej wygląd o fragmenty sztucznego listowia itp. Potem dopiero zwilżone wodą rozłożyć i uformować na pancerzu i pomalować... Tak trzymać! Poszukujcie, a będzie Wam odnalezione!!!
  17. Każdy kiedyś zaczynał... Gratuluję samokrytycyzmu- ja też mam kilka takich modeli z dawnych czasów i ... za żadne pieniądze się ich nie pozbędę. Mnie też się zakręciła łezka w oku... A co do błędów- jeżeli będziesz wykonywał następne modele- staną się coraz lepsze-Pozdrawiam
  18. "gumowe" są inaczej pakowane- ten zestaw jest z najprawdziwszego plastiku- a "steward" inaczej się pisze- ortograficznie to Stuart. Pozdrawiam
  19. Cześć- to na pewno z pojedynczych ogniwek- na bak. Rubber type- to oznaczenie, że oryginalne gąsienice Shermana posiadały gumowe nakładki. ten zestaw to niezły zakup- tylko dość dużo roboty- i tego Ci życzę...
  20. No, może i jest, ale mnie się udało i myślę, że paru innym facetom też)
  21. Hej- Rozpuszczalnik nitro jest do kitu!- najlepsze efekty uzyskuje się acetonem ( np. technicznym)- wtedy- rozcieńczając delikatnie acetonem szpachlówkę- Tamiyowską twardym pędzlem o dość krótkim i sztywnym (bardzo!) włosi-rozprowadzasz na powierzchni. Dzięki temu, masz cienką warstwę szpachlówki, którą mozesz dowolnie modelować na na powierzchni np. wykałaczką- imitować nierówności i zgrubienia itp. niedokładności wygładzasz zanurzonym w acetonie pędzlem (miękkim!) przecierając delikatnie powierzchnię. Sprawdzone!!!
  22. Zależy, jak ambitnie go chcesz potraktować- model leciwy- dużo uproszczeń, ale na tamte czasu- to było coś. Można popracować nad fakturą odlewu- tu zastosuj szpachlówkę, drobne elementy nie mają jeszcze takiej finezji, jak obecne Dragony albo Tasca.. Ale przypomina Shermana. Życzę powodzenia...
  23. Witam, Jeżeli chcesz mieć dużo, duuużo dopasowywania i model uproszczony- kup go! Gąsienice bardzo sztywne, faktura powierzchni odlewów do poprawki, do tego figurki załogi. Aha jeszcze do tego coś nie tak z geometrią wieży... Póki co, nie ma na rynku poważnego Renaulta.
  24. Witaj, Z tymi dwoma km to lekka przesada- zazwyczaj km albo był montowany na stojaku na dachu wieży, bądź przewożony na uchwytach z tyłu- to gniazdo służyło do mocowania km podczas transportu. Zdrówka...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.