Początek zapowiadała się całkiem całkiem, ale teraz? Widać że nie wzorujesz sie na żadnym projekcie realnym. Naczepa jak naczepa zobaczymy, ale moim zdaniem ładunek się nie nadaje, dla mnie to jest kawałek blachy wygięty spięty nitami, jak byś nie napisał ze to jest kawałek statku nigdy bymnie wpadł. Pomysł z tym łądunkiem ok ale to już lepiej rozetnik puszskę po coli czy piwie lekko uformuj i będzi to lepiej wyglądało. Sam robię niskopowdwoziówkę i znam ból. Moim zdaniem skup się narazie na tym by ją wymodelować w miarę realną. Poszukać po necie zdjęci i z jednej dać to, z drugiej to, nie musisz robiś strichte, poprostu z realnych modeli wybierz części i pakuj je do swojej naczepy (chlapacze, burty paki na przednim pomoście, tylnie zawieszenie etc.)
Powodzenia.