Korpus silnika ten taki brudny biały to zbiornik od miga-23 w 1:48. Najpierw go skleiłem potem wyciąłem z niego 2 odpowiednie kawałki i skleiłem ze sobą. Te bardziej białe elementy okrągłe to hips 0.25mm, wycinam pasek, smaruje końcówkę superglue, przyklejam prostopadle do korpusu, smaruję pasek od spodu klejem wamodu (może być dowolny byle rozpuszczał plastik) i zawijam. Klej można powiedzieć że stapia paski i tworzy się obręcz którą można szlifować. Zawsze będzie na tym schodek po końcu paska, to zeszlifowuję go pilnikiem i poprawiam całość gąbką ścierną z castoramy (tą cienką, świetna rzecz). Ten pierścień wylotowy był robiony w ten sam sposób z tym że zawijałem już bez ca, na wiertle metalowym, ale następnym razem użyłbym gotowej rurki bo grubość nie jest równomierna. Co do wirnika to najpierw "wytoczyłem" sobie ten wał, potem cyrklem olfy z płytki 0,25 wyciąłem kółko 10mm średnicy, i nakleiłem wałek. Potem ostrym nożem ponacinałem całe kółeczko (trzeba pilnować by nóż ciął "po promieniu" wtedy wszystko będzie równe), i po nacięciu powyginałem łopatki pęsetą. Ale taki wirniczek nie jest zbyt sztywny i wygina się na wszystkie strony to podkleiłem go drugim grubszym kółkiem, ustawiłem odpowiednio łopatki i skleiłem całość thin-em z tamki. Dla lepszego efektu można "nawlec" parę wirników na np. drucik mosiężny, na końcu podkleić kółko, a poszczególne wirniczki do siebie, ale to w 72 nie ma najmniejszego sensu Podczas cięcia, najlepiej kłaść nóż na elemencie i dociskać jak gilotynką niż ciągnąć bo można rozerwać plastik i prawie na pewno wyjdzie krzywo.
Wiertarka jest firmy MacAlilster ale piszę dremel bo po prostu każdy wie o co chodzi. Dokładnie ta, ale nie wiem czy jest jeszcze dostępna, jak coś szukać w castoramie.