Skocz do zawartości

Kowalec222

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    675
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Kowalec222

  1. Dzięki, dużo mnie ten warsztat nauczył i z każdym kolejnym malowaniem staram się zrobić coś lepiej, z ostatniego jestem najbardziej zadowolony, ale jeszcze dużo nauki przede mną. Na szczęście jeszcze dwa czekają w kolejce, no i Kamazy, więc będzie na czym ćwiczyć przed kolejnymi projektami.
  2. No właśnie na dzień dzisiejszy to niewiele, pięć sklejonych, trzy zmalowane, dwa czekają aż znowu uruchomię lakiernię, która chwilowo nieczynna - proza życia. Skoro ze swoim dobijasz do brzegu to czekam na galerię. Ja nie mam co pokazać to wrzucam skrót wydarzeń z poprzednich odcinków. Pozdrawiam
  3. No to czasem zerknę bo jestem fanem Twoich prac, pozdro.
  4. Od razu nie zaglądaj, w tutule jest na wesoło?
  5. Napis na lufie brzmi: Bedzie tu coś klejone... W końcu? ?
  6. Tiger Zvezdowy leży na półeczce i czeka na swoją kolej?
  7. Widziałem zapowiedzi na Scalemates i jak się pojawią w sprzedaży to MENGA pewnie kupię, co do RPG to zależy od ceny, pytanie też jak z jakością, miał ktoś w rękach ich produkty? Ten ostatni Typhoon też ciekawy, ale to Ural więc do tego wątku nie pasuje.
  8. Kamaz od Zvezdy poklejony jeszcze przed podkładem spróbuję zrobić linkę do plandeki. Model naprawdę rewelacyjny, dużo szczegółów, wszystko ładnie zdetalowane i co ważne wszystko do siebie precyzyjnie pasuje, ktoś się napracował przy projektowaniu tego modelu. W kolejnym odcinku: C.D.N.
  9. Mam nadzieję, że będzie jak piszesz i 4-osiowego wydadzą, czekam też na Zvezdowego Typhoona.
  10. Raczej nie, kto by chciał to kupić? Raczej nie, krzywo wsadzona może tylko bo to jeszcze nie poklejone wszystko. Raczej nie, do siedemdziesiątki to mi jeszcze daleko, chociaż do siedemdziesiątki może uda się dobić do siedemdziesiątki... Kamazów Raczej nie ? No dobra, pośmialim się, ale do rzeczy, czas postępy zaprezentawać. Mustang od Zvezdy ma ramę chyba jeszcze bardziej uszczegółowioną niż ich Pantsir. Kolega Chorąży tu na forum pisał, że poskładanie ramy zabrało do momentu montażu kół około 30 roboczogodzin. U mnie mogło być podobnie, nie liczyłem, silnik miałem zrobiony wcześniej, ale trochę to zajęło. Uświadamia to skalę zdetalowania, elementów jest naprawdę dużo, jest mnóstwo drobnych części, a detal jest ostry jak zupka z Radomia. Wszystko świetnie do siebie pasuje, części są filigranowe, ale po połączeniu stanowi to solidną całość. Plastik fajnie się obrabia, nie jest kruchy co przy tak drobnych elementach jest bardzo istotne. Trochę zmieniłem sobie kolejność montażu wyciągarki, po jej względnym złożeniu zamontowałem od razu między podłużnicami ramy, później było już z górki... Przy wycinaniu elementów z ramek i ich obróbce nie warto się spieszyć bo można przez przypadek usunąć jakiś pin montażowy, które często są bardzo drobne. Tak jak pisałem wcześniej pracy przy ramie jest dużo, ale po jej zakończeniu jest dużo satysfakcji bo wygląda to naprawdę fajnie, a cały ten wysiłek tylko po to żeby przykryć te wszystkie detale paką... C.D.N. P.S. Opony i felgi zestawowe są naprawdę dobre, ale koła MiniArm jednak robią robotę... A wyciągarka się kręci się.
  11. Dzięki, kolega Makinen mnie zainspirował ?
  12. Produkty z MiniArm zamawiałem już kilka razy z Rosji z ruscale.ru lub z Модельный маркет Oba sklepy mogę polecić minusy to długi czas oczekiwania, ostatnie zamówienie złożone przed epidemią szło chyba ze dwa miesiące, no i cena przesyłki, ale jak się zamawia większą ilość to do zaakceptowania. Mają ich produkty też sklepy czeskie i niemieckie, ale ceny są wyższe niż w Rosji, a przesyłka w podobnej cenie. Ruscale wysyła z Moskwy więc idzie to nieco szybciej niż z Modielnego marketa, który jest w Sankt Petersburgu, płatność przez Pay Pal. Jednych kółek nie ma co zamawiać więc zrobiłem zapas plus parę drobiazgów jak filtry itp. Praca z ICM'em poszła szybko i sprawnie, model skleja się naprawdę przyjemnie i bezproblemowo. Na tą chwilę koniec klejenia, do pudła i czekać na malowanie, bo w kolejce czeka już bohater kolejnego odcinka. C.D.N.
  13. Witam Jako że Wrzesień tuż za progiem to niczym w THN-ie wbija do jesiennej ramówki nowy serial, albo jak kto woli kolejny sezon starego serialu. Tym razem znajdziecie tutaj tytułowego bohatera tj. Kamaza w różnych pozycjach, a jakże i konfiguracjach. Zaczynamy zatem odcinek pierwszy "Kamaz 4310 ICM" wzbogacony o koła żywiczne z MiniArm. Dziwnie jakoś umieszczono w ramce przednią ścianę kabiny, zniekształcając ramę okna. Nie jest to nic czego nie da się wyprowadzić, ale wolę mieć proste części. Początek standardowy rama, silnik, kabina jak to w ciężarówkach. W tle majaczą wnętrzności jednego z bohaterów kolejnych odcinków. ICM kto sklejał ten wie, spasowanie dobre, model nie jest przesadnie rozdrobniony, detal w miarę przyzwoity, trochę szwów i delikatnych nadlewek, wypychacze raczej w miejscach niewidocznych w gotowym modelu. Minus - brak na masce napisu Kamaz, no jak to tak? Trzeba było wymienić na żywiczny grill również z MiniArm dodatkowo podklejony siatką z Abera. Tytuł wątku zobowiązuje więc na koniec jeszcze dwa zdjęcia od tyłu ? C.D.N.
  14. Bez obaw, na pięcioraczkach poprzestanę, a swoją drogą siedemdziesiąt humvee Szacunek przez duże Sza. Ja ze swoją piątką już rok walczę, a końca nie widać...
  15. Wysoko umieszczony środek ciężkości może sprawiać kłopoty...
  16. No radar w tym ostatnim Pancyrze to taki "Job twoju za moju"... w sensie że masywny jest ?
  17. No właśnie co do malowania Piątego decyzja jeszcze nie zapadła. Chyba jakiś Panzer Grey wypróbuję?. Pierwsza myśl była taka żeby zaszaleć i zrobić jakiś SF, ale teraz nie jestem już taki przekonany czy to dobry pomysł. Pomyślę, czekam też na jakieś podpowiedzi, propozycje bo z dotychczasowych malowań to "Bengalowe" (dzięki za inspirację) najbardziej przypadło wszystkim do gustu. Zobaczymy... Tymczasem "Bliźniaki Trump" wędrują do pudła bo lakiernia chwilowo nieczynna, żeby umilić oczekiwanie na malunki to jeszcze kilka fotek. No i z minusów Trumpkowych zestawów to brakuje halogenów (spróbuję coś dorobić) i tylne oświetlenie bez przezroczystych elementów, wszystko z szarego plastiku. Pozdrawiam
  18. No i nadejszła w końcu ta chwila, Ciąg Dalszy zmagań, a jako że nie rzucam słów na wiatr, to pyk i mamy taki zestaw... Tak, tak w tym warsztacie nie ma mientkiej gry jest piąty zawodnik. Jak widać wyżej model Trumpetera tym razem w "obuwiu" naszej rodzimej produkcji. Trochę miałem obawy zamawiając produkt PanzerArt, a to przez przygodę z kołami do Maza, ale okazało się że zupełnie niepotrzebnie. Koła fajnie odwzorowane, dają radę, trochę "delikatniejsze", z płytszym bieżnikiem i nieco mniejsze niż MiniArm, ale z powodzeniem zastąpią zestawowe gumiaki. Początek typowy. Na górnej powierzchni tylnych błotników dodana ryfla. Montaż jak to Trumpek, spasownie ok, trochę śladów po wypychaczach, trochę szwów, najbardziej denerwujące są jednak przesunięcia formy, w kilku miejscach konieczne było szlifowanie. W kilku elementach składających się z dwóch połówek musiałem usunąć kołki pozycjonujące bo średnio pasowały. Formy już chyba wymęczone bo oba modele Trumpetera bazują na tych samych, modele różnią się jedynie radarem. Na chwilę obecną wygląda to tak jak poniżej, części elementów brakuje bo tym razem nauczony doświadczeniem jeszcze bardziej całość rozdrobniłem przed malunkami, większość tego co jest trzyma się na ślinę i słowo honoru. No i fotka na koniec, bo jak wiadomo Trampki najlepiej działają w parach. Pozdro
  19. Świetny, się podoba się bardzo, no a pierwsza fota niszczy system.
  20. Dzisiaj minął równo rok od rozpoczęcia tego przydługiego i mega nudnego wątku. W pierwszą rocznicę chciałbym poinformować iż przerwa, która nastąpiła w jego aktualizowaniu niestety nie zwiastuje jego końca. Tak wiem, macie dość, ale będzie ciąg dalszy. Ostatnio mało było czasu, wiadomo wirusy, wakacje, lato. Dodatkowo miałem już trochę dość Pancyrów… dlatego rozgrzebałem dwa Kamazy ? i coś jeszcze, tak że ciąg dalszy nastąpi...
  21. Dzięki Panowie za opinie, kukiełka wiem że skopana, ale to "znajomy" malował?, spróbuję poprawić, a czytając wpis Makinena przypomniał mi się jeden tekst: "To ma być paszport? To był paszport." - klasyka.
  22. Malowanie skrzynki z tyłu poprawione, chłodnicy nie ruszam, we wszystkich moich zmalowanych Pancyrach są one czarne, może nastempnom razom... ? Tak że Zvezdowy Pancyr w sumie gotowy, czeka jeszcze na kurzenie, na które mam jakiś tam plan, ale muszę do tego dojrzeć bo nie chcę przesadzić. Trumpek na malowanie musi poczekać bo z przyczyn technicznych moja lakiernia od tygodnia nieczynna, ale jest szansa że w weekend będzie można już coś zmalować. Tymczasem coś tam się klei, szczegóły wkrótce. Pozdrawiam
  23. Koła sobie przełóż stronami, obserwuję od początku i kibicuję, u mnie na półce czeka Ural od Zvezdy.
  24. Nie jestem znawcą, więc mam pytanie jako oświetlenie z tyłu używali niebieskich ledów? ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.