Heh no nie zgodzę się z Tobą, gdyż sprecyzowałem te cechy, zaznaczając odpowiednią część Twojej wypowiedzi, a nie całą.
Kończąc powyższą wymianę zdań - myślę że obaj się zrozumieliśmy, pragnę powrócić do kwestii Pz.Kpfw. IV, a T-34. Sprawa pancerza została wyjaśniona, faktycznie jakość stali znacząco mogła obniżyć wytrzymałość nawet pochyłego pancerza, tutaj przykład nie tylko T-34, ale również Koenigstigera, którego pancerz przedni był przebijany pod koniec wojny łatwiej, aniżeli do niedawna pancerz przedni Panthera (z uwagi na gorszą jakość stali). Dużą wadą jednak "czwórki" była odsłonięta i narażona na ogień przestrzeń wanny pomiędzy wózkami jezdnymi, a rolkami podtrzymującymi. Co prawda, tak jak wspomniał Piter, Schuerzen poniekąd zwiększały ochronę dolnej części pojazdu, niemniej nadal pozostawała bardziej niż inne miejsca, podatna na zniszczenie. W tym miejscu wygrywa T-34.