Skocz do zawartości

METYS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez METYS

  1. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Zostało Aleksandrze, zostało, odpowiedni odcień już znajduje się w koszyku i czeka do następnego zamówienia ( 83 który jest 82- na cholerę to tak gmatwać ).
  2. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    No teraz to on już autentyczny na pewno nie będzie K... szkoda że wcześniej nie wiedziałem o tej zamianie, oj parę razy zaklęło mi się pod nosem siarczyście. Dzięki za zwrócenie uwagi, przynajmniej przy następnym szwabie użyję właściwej farby, swoją drogą niezły bonus. I tak na przyszłość- bez pan proszę, bo to jakoś tak głupio brzmi Ale zaraz nie tak prędko, nawet jeśli zamiast 82 mam 83 wcale nie jest powiedziane że jest źle. Według wcześniejszych rozważań nie jest do końca pewne czy używanym kolorem był właśnie 82 czy 83. Jak by więc na to nie patrzeć aż tak najgorzej nie jest
  3. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    No ale czysto teoretycznie mogło się zdarzać że golenie mogły być jednak malowane na czarno, pamiętać należy też że egzemplarzom muzealnym jeśli chodzi o malowanie ( szczególnie kolorystykę ) ufać do końca nie można. Wrzucam zdjęcie na którym kolor goleni nie wygląda jednak na 02. Zaczynam mieć wątpliwości czy aby na pewno nie na czarno.
  4. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Akurat w tym przypadku Arturze nie dałbym sobie głowy uciąć, patrząc po zdjęciach odniosłem wrażenie że mogło być i tak i tak jak pisze Banny. Może Nexus dorzuci cosik od siebie i sprawa goleni zostanie wyjaśniona. Jednak ja obstaję przy RLM02 ( czemu fotografia kolorowa nie była jeszcze wtedy powszechna, byłoby dużo łatwiej ).
  5. Okopcenia mogą być, plamy takie sobie,zawsze mogło być lepiej, ale śmigło wygląda jak grill w aucie po kontakcie ze stadem muszek w letni wieczór. A i zmień zdjęcia, w końcu foczka nie była drzewołazem
  6. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    1. Więc tak, farba rzeczywiście jest grubo kładziona i jest tam schodek, ale to dlatego że poprawiałem malowanie nie usuwając poprzedniej warstwy. 2. Na goleni jest to miejsce łączenia 2 połówek, nie było szpachlowane bo było malowane przed sklejeniem, bez makro nie rzuca się w oczy a jako że nie jestem modelarskim purystą nie będę sobie dodawał pracy 3. Co do piast macie racje były czarne i zostanie to poprawione, natomiast nie wydaje mi się aby tak jak twierdzi Banny golenie były czarne, przynajmniej na to wskazują zdjęcia, gdzie kolor goleni znacząco różni się od czarnej piasty, pozostaje RLM02.
  7. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Poprawiłem malowanie i rozjaśniłem nieco środki paneli Farba na zdjęciach świeżo kładziona więc troszkę się błyszczy jeszcze.
  8. Fajny, monotonny ale fajny, świetnie wyglądają okopcenia- czym je zrobiłeś ?
  9. Wchodzisz na stronę pewnego warszawskiego sklepu na M- coby reklamy nie było wybierasz akcesoria, potem "inne skale" i buszujesz.
  10. METYS

    TBF/TBM AVENGER 1/48 Italeri

    Zapraszam do galerii viewtopic.php?t=19733
  11. Indyk jak indyk, już 3 zrobiony przeze mnie i na 100% najlepszy - nie ma jak to wrodzona skromność. Taka mała uwaga dla wszystkich chcących posiadać go w swojej kolekcji, aby pośpieszyli się z zakupem. Z italkowymi formami jest coraz gorzej. Miniatura przedstawia samolot o numerze 58-C-26 który to jako pierwszy przeprowadził atak rakietowy na U-bota ( udany ). Oczywiście jak zwykle nie ustrzegłem się błędów, jednym z nich są za bardzo przesunięte w tył ( stronę ogona ) kalki z numerem. Niestety na ich poprawę było już za późno. Chwilowo brak jest także tylnego masztu anteny, gdyż ułamał się podczas walki toczonej z aparatem ale to się naprawi. Podziękowania także dla Ostacha za wskazanie błędu w malowaniu kabiny i Reggiego za podpowiedź jak załatać dziurę pod osłoną kabiny. A zapomniał bym, dodać oszklenie malowane bez dedykowanych masek, robiłem je we własnym zakresie i niestety nic lepszego nie udało mi się wystrugać
  12. A szkoda, wielka szkoda. Odwzorowanie powierzchni poszycia, szczególnie na skrzydłach, wygląda super, czym ścierałeś plastik Jakiego koloru użyłeś do malowania kabiny, a i rozumiem że dźwignie to inwencja własna
  13. Ależ Ty masz tempo Fajnie to wygląda, będzie ciekawa replika, a ten łańcuch to żeby pilot nie spie... . Tak się właśnie Panowie szkoli asów albo z tarczą albo na tarczy, innej możliwości nie ma
  14. Czy to może to http://media.photobucket.com/image/cant+506/Epapazian/P8060004.jpg?o=1 ? Bo jeśli tak to robić, robić nie marudzić
  15. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Oto efekt dwóch nie do końca przespanych nocy RLM to olejne autentyki MM, jak zwykle malowanie nie wyszło tak jak chciałem. O ile 82- ka siada ładnie to niestety już z drugim odcieniem wyszły problemy. Otóż co jakiś czas delikatnie pryskało z aerka a farba pomimo dobrego rozcieńczenia i jeszcze lepszego wymieszania, cały czas miała jakąś dziwną konsystencję ( nie wiem może trafiona ). Ale najgorsze jest to że kiedy próbowałem zrobić rozjaśnienia na RLM82 ( 82-ka zmieszana z 79 ) miejsca te pomimo 2 dni jakie upłynęły wydają się być cały czas mokre. W kilku miejscach farba też zeszła razem z podkładem aż do plastiku, ale to już zaszpachlowane, wyszlifuje się i będzie git. Jutro spróbuję wszystko delikatnie zeszlifować na mokro papierem 2000 i poprawić tu i ówdzie malowanie. Jeśli się uda będzie git, a jak nie to zmywacz, waciki i do dzieła. A to miejsca problemowe, jak sądzicie, samo zeszlifowanie delikatne i poprawki dadzą rade czy trzeba zmywać do plastiku
  16. METYS

    Chemia

    Tak bezproblemowo "z autopsji" na pewno nie będzie problemu z Pactrą Vallejo i ModelMaster- em.
  17. Marudku tak jak piszesz naprawdę dałeś z siebie dużo, a nawet jeszcze więcej Wysłałem swoją lepszą połówkę na pocztę po odbiór przesyłki ( wielkie dzięki jeszcze raz ), dziś wieczorem obejrzałem, pomacałem i się załamałem ( ogrom pracy ). Ale dzięki temu że mam go w łapskach z uznaniem, a nawet jeszcze większym uznaniem podziwiam Twoją pracę. Co do błędów jakie zostały wcześniej ( w warsztacie ) wypatrzone to jest to naprawdę nieistotny szczegół w porównaniu z materią jaka znajduje się w pudełku. Szczególnie zabawne jest dość frywolne rozmieszczenie nitów, tu są a tu ich już nie ma, o a tu niespodzianka znowu są. Fakt śmigiełko trochę się błyszczy ale to, jest akurat mało istotne. Z to świetnie wygląda silnik z okablowaniem i karabin, nie sposób też wspomnieć o całkowicie odtworzonym wnętrzu. Aż żal zamykać takie coś. No i może mógłbyś go troszkę bardzie styrać. Więc ogólnie naprawdę klasa że z takiego czegoś udało Ci się ulepić TAKIE coś Gdzieś kiedyś widziałem urywek, malutki kawałek filmu w którym pokazany był ten samolot, niestety musiałem wyjść z psiakiem i nie mogę dojść tytułu, gdyby ktoś się orientował
  18. METYS

    Chemia

    Co do cleanlux- u radze uważać, mój aero po około 3 tygodniowej kąpieli ( zupełnie o nim zapomniałem ) nie nadawał się do użytku. Chemia tak zżarła gwint w dyszy że wchodził luzem w otwór w aerografie, ba jeszcze nawet miał miejsce żeby się obijać o ścianki, zresztą to nie były jedyne szkody. W każdym bądź razie teraz mam nowy aero a jak go kąpię to nie dłużej niż 1h.
  19. Na pewno nie, ciśnienie musisz dobierać indywidualnie do tego jaki efekt chcesz uzyskać, z jakim pracuje aerograf ( powinno być podane w instrukcji ). Jeśli masz reduktor na wyjściu to ustaw na nim ciśnienie około 2 bar, takie uniwersalne, przynajmniej u mnie . Co do plucia: 1. Wyczyść aerograf i dyszę. 2. Skoro w trakcie malowania to podejrzewam że coś z farbą ( malujesz akrylami czy emalią? ), w każdym bądź razie spróbuj bardziej rozcieńczy, ewentualnie dodać opóźniacza, szczególnie do akryli. Jeśli chodzi o plucie na początku to aby go uniknąć najpierw puść powietrze ( jeśli masz aero 2 funkcyjne ) a dopiero potem delikatnie zaczynaj dozować farbę.
  20. Ale psika cały czas czy tylko na początku, zaraz po otwarciu "spustu". Na początek spróbuj przeczyścić dyszę i cały aerograf, być może jest zasyfiony, sprawdź dokładnie uszczelki i ciśnienie powietrza. Pokombinuj też z rozcieńczeniem farby, być może tworzą się w niej gluty i to one rozbryzgują się
  21. METYS

    Do 335 A-12 Tamiya 1/48

    Spód zgodnie z informacjami zawartymi w Monografii dotyczącymi tego malowania potraktowany Tamijowskim akrylowym aluminium. Łączenia blach nieco przyciemnione a środki rozjaśnione. Teraz zabieram się za wnęki i golenie.
  22. METYS

    TBF/TBM AVENGER 1/48 Italeri

  23. Cacy, cacy, naprawdę super wyszło, fajnie wygląda biały ogon z nitami, a jeszcze jak je wash- em potraktujesz No ale koniec więcej z cukrowaniem, wracam robić swoje, może chociaż jeden wyjdzie tak fajnie.
  24. METYS

    Ju 87 G2 "Kanonvogel"

    A ja wolę At, podobnie jak oki i wiele wiele innych przekręceń lokalno, rodzimych
  25. Malowanie super wyszło, na pewno lepiej wygląda niż sam preshading. Co do śmigła i kołpaka nie jestem pewny, niestety w materiałach jakie posiadam nic o tym nie wspominają, ale patrząc na zdjęcia wydaje się jakby kołpak był metalowy, na jednym zdjęciu jest nawet pogięte śmigło po twardym lądowaniu, więc ono też raczej chyba metalowe, drewniane by się połamało, tak mi się wydaje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.