Dzieki za porady.
Odnośnie błota, jeśli piszę co będzie czynione,a ludzie tego nie rozumieją..to po co w ogóle pisać?
Dziwi mnie także, że do tej pory nie zrozumiano iż NIE INTERESUJĄ mnie czołgi nówki, niepoobijane itd.
Coś, co dla kogoś jest wrakiem, dla innego jest wizją zmęczonej maszyny..a może po prostu nie umie tego uczynić/ boi się..nie wiem, nie wnikam. Mnie się to podoba i koniec.
Na prędce podrzuciłem kilka odcieni, może TERAZ niektórzy pojmą o co mi chodzi..:]
Teren, ma być mokrawy(nie napiszę podmokły, bo mi znów z mapa wylecą )
Tak juz sie zaczyna dziać, na drodze jak widać zaczyna być jaśniej(nieco kamyczkowo) a na polu zanika ziarnistość.
Gołym okiem tak jej nie widać, niemniej niweluje ją.
W koło kapliczki juz jest nasypana finalnie ziemia..tylko mam teraz problem z doborem koloru dla niej, figurkę Świętej zrobię biało niebieską, myslałem takze nad takim jaśniutkim niebieskim dla kapliczki..niestety mało ich widziałem.