Jak jest najlepszy bo żaden nie przetrwał wojny,dokumentacji mało.Takze co kto narysuje jest dobrze. Z Hurricane oraz Wildcatem jest odwrotnie, przetrwały wojnę jest dokumentacja.Problemem jest że ten pierwszy był produkowany na dwóch kontynentach w dużej liczbie i jak to samolot podlegał modyfikacjom nie tylko producenta,drugi zresztą też, tylko nie pisać że był produkowany w USA w kilku wytworniach.Generalnie chodzi mi oto że te dwa samoloty mają życie po wojnie gdzie ich właściciele modyfikuja je do przepisów i posiadanych aktualnie części ,stąd mogą, a moim zdaniem na pewno nie przedstawiają sobą egzemplarza oblatanego w fabryce. Zdradzę że samoloty z tej samej serii / zamówienia różnią się skorupą i wnętrzem.Takze jakby budować model to tylko z danego dnia lotnego,ale i tu powstaje dysonans sprzed startu? po ładowaniu? Czy w czasie wykonywania zadania/pracy?