Skocz do zawartości

Klapouch

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    916
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Klapouch

  1. Klapouch

    F&A Miniatures 7TP 1/48

    @zaruk to zdjęcia bez żadnej obróbki. Światło dzienne
  2. Klapouch

    F&A Miniatures 7TP 1/48

    Oleje trochę podbiły nasycenie kolorów. Taki był mój zamysł i ten etap się powiódł. Zrobię zdjęcie jak wrócę do domu bez oświetlenia - tj w świetle dziennym.
  3. Klapouch

    Soya 1:250 Pontos Models

    zdjęcia zdjęciami, ale model genialny
  4. Flak wygląda smakowicie
  5. Klapouch

    F&A Miniatures 7TP 1/48

    Ta jest - spadło całe i się połamało w diabły. Cud boski, że widać tylko w 1 miejscu.
  6. Eee tam. Mi się podoba. Z „twarzy” podobny zupełnie do nikogo
  7. 15. F&A Miniatures - 7TP skala 1/48, czyli rodzynek
  8. Można się znęcać. Zmagania opisałem w warsztacie:
  9. I po bólu. reszta w galerii wieczorem. Wolno strzelać Kilka słów podsumowania : model drukowany 3D. Z trudności w montażu warto wymienić niezwykle delikatne błotniki, które odpadają od samego patrzenia na nie, nie mówiąc już jak się jakiś raptus jak ja łapami do nich dobierze. Odcięcie od wsporników w zasadzie bezproblemowa, ale warto mieć czeską żyletkę i jakiś cienki brzeszczot lub piłkę. Powierzchnia modelu nie jest gładka - widać dość wyraźnie strukturę. O merytoryce trudno się mi wypowiedzieć, ale zakładam (z braku negatywnych komentarzy), że jest poprawna. Podsumowując, za mniej więcej cenę 7TP w 1/35 od IBG dostajemy 7TP w1/48. Czy można z niego zrobić efektowną miniaturę? Pewnie można. Czy łatwiej niż z 1/35? Nie ma składania, więc na pewno jest szybciej, choć powierzchnie modelu w dużym zbliżeniu ujawnią swoje braki. Firma zapowiada w bardzo niedługim czasie wersję dwuwieżową. Tak jakby ktoś był zainteresowany.
  10. Klapouch

    King Tiger 1/72 Dragon

    Podoba mi się, ale czy nie powinien mieć zimmeritu?
  11. No właśnie nie bardzo. Nawet znalazłem taką stronę, że wybierasz datę i obszar i masz pogodę ale dla tego okresu i regionu brak danych. No cóż. Póki co jestem po filtrze i washu. Jeszcze delikatny kurz, ale tylko na dole, więc np na wieży niewiele się zmieni. Potem tylko matowy lakier (teraz wszystko się swieci jak …)
  12. No i ciach. Zaolejowan. Teraz lakier, wash, ale bardzo delikatny - zastanawiam się nawet czy nie lepiej tylko filtrem przejechać. No i trochę kurzu. Zastanawiam się, czy ktoś wie jaka pogoda była w początku października 1938 na Zaolziu? Po zdjęciach wnioskuję, że trochę padało? Planuję dość delikatne, ale chyba mokre brudzenie.
  13. Racja. Jedyna opcja szlifować wszystko. Trochę bez sensu. Ale wy mi to u kolorach gadajcie, nie o warstwach
  14. Działam z olejami. Oczywiście jeszcze potem lakier, wash, lakier, brud, lakier, ale chyba zaczyna być widać o co mi chodziło. Pytanie czy to dobry kierunek.
  15. Klapouch

    LT vz. 38, FtF 1:72

    Malowanie klasa, ale czego innego się po Tobie spodziewać ;)?
  16. Racja. Kolory idą bardzo mocno w biały/blady. Nawet piaskowy, choć może taj tego mocno nie widać. Pomyślałem sobie, że ciekawiej będzie olejami nasycić kolory niż rozjaśnić. Na przykładzie brązowego, to teraz mam w zasadzie ciemno-śliwkowy, który będzie przebijał spod ciemnego oleju. Gdyby baza była mocno ciemna, to te śliwkowe refleksy ciężej byłoby wyeksponować. Taka moja, może pokręcona teoria - lepiej olejami przyciemnić niż rozjaśniać. Nawet się zastanawiałem czy nie przepalić miejscami jeszcze bardziej. A jak nie wyjdzie to się umyje
  17. Zamiast wymyślać dlaczego się nie da spróbowałem coś poprawić. Wyglada tak na dużym zblizeniu
  18. No właśnie. Szlifowanie jest ryzykowne, nawet jak nie ulamie się do reszty, to znikną śruby i żebrowanie. Mogę urżnąć po prostu i takie będzie uszkodzenie wojenne. Choć na Zaolziu to się chłopaki nie nawojowali.
  19. Żywica w tym miejscu jest dosłownie przezroczysta. O jakiejkolwiek obróbce w moim wykonaniu nie może być mowy.
  20. Niestety. Będzie błoto
  21. Dodałem trochę delikatnych rozjaśnień, mam nadzieje, że nie za mało. Teraz lakier.
  22. Ok, przed zabiegami brudzących-różnicującym kolory wygląda tak
  23. To faktura wydruku. Na całym modelu są takie warstwy, których surfacer 1000 nie przykrył, a szpachlówką nie miałem serca po całości jechać. Tak, 3D dużo łatwiej obrobić niż np żywcę. W tym modelu słabszym elementem są tylko błotniki - zwisające części z przodu i z tyłu tylko czekają na ułamanie. Tylni lewy urwał się już przy piłowaniu podpór, prawy późnej. potem druga część lewego, potem jeden z przodu. Gdyby to był "rynkowy" model aż prosiłoby się pogrubić ten element lub dać kawałek blachy.
  24. to się da zrobić. pytanie czy olejem na lakierze, czy psiknąć mgiełkę beżowego. W ogóle to planuje tak : 1. Na centrum zielonego dać mieszankę zielony + biały. Takie mieszanie powoduje mocne wyblaknięcie koloru, przez co dostanę efekt wyblaknięcia centrum a obrzeży nie. Nadmiar kontrastu zbiję olejami 2. Na centrum brązowego dać również mieszankę z białym uzyskując efekt jak wyżej I teraz analogicznie mogę zrobić z żółtym - to i tak mieszanka AK real colors desert sand (BTW świetne farby) i clear yellow Tamiya w proporcji 1:1. Mogę na centrum pojechać 3:1 np.
  25. mi też się podoba i jeśli to co się podoba nie zgadza się z rzeczywistością, to tym gorzej dla rzeczywistości. kiepski ze mnie modelarz, ale co zrobić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.