-
Liczba zawartości
916 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Klapouch
-
niestety nie lubimy się z Hataką. No i kwestia jeszcze - to są kolory bazowe. Po lakierach, olejach i brudzeniu powinny być bardziej ... "wyblakłe". Ciężki temat. Ten żółty mogę przejechać mgiełką jasno beżowego. Może pomoże
-
-
Cofam to co mówiłem o księciu jednak to ten gnom mi się podoba
-
Xiążę Józef Poniatowski - 1:12 Mitches Military Models
Klapouch odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
Bardzo mi się podoba. -
Xiążę Józef Poniatowski - 1:12 Mitches Military Models
Klapouch odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
Fajna czapka - #nosiłbym -
Tak. Nawet nieźle wychodzi - tj w miarę jak na pierwszy raz i trzy mycia albo ten niebieski kolor jest taki fajny albo jednak warto pod spód kłaść metalizer.
-
Dobra, to jeszcze trzy pytania : 1. Zakupiłem lakier 1K - rozcieńczać, czy nie ? 2. Wnętrze czarne - pomalowałem tire black i nakładam na to kilka warstw nuln oil zmieszanym z lahmian medium - dobrze robię, czy dodać tam coś jeszcze ? chodzi mi o to, żeby całość nie była taka "płaska" 3. Uszczelki (wokół szyb bocznych i od dachu) - plan mam, żeby to pędzlem zrobić wodną farbą po polakierowaniu nadwozia. Wtedy w razie problemu mogę zmyć. Dobrze myślę ?
-
Tak jak kolega o drewnie powiedział - wychodzi super. Ale nie tylko drewno. Całość mi się bardzo podoba.
-
Zobaczę. Dzięki za podpowiedź EDIT : podnosi, ale kleić trzeba będzie ostrożnie
-
-
Nie każdy ma Twoje umiejetność, Szanowny Panie aż mnie ciarki przechodzą na myśl jakbym paskudziły roztopionym plastikiem szpachle przynajmniej da się łatwo wytrzeć
-
Dzięki. Będę rzeźbił.
-
Minął miesiąc i odłupałem dziada. Co prawda nie obyło się bez kraksy i odpadły błotniki (są naprawdę MEGA delikatne), ale wstępnie czołg stoi. Bez kleju rzecz jasna. Przy okazji mam pytanie : do tych kalek jakie malowanie ? Kolorowe? Czy możecie poradzić z Mr Hobby C odpowiednie barwy ?
-
Żywica jest twarda, ale połączenia kruche - dość nieźle to idzie. Poniżej uwolniony układ jezdny. Póki co nic nie pękło, nic się nie ułamało. Niektóre miejsca bardzo trudno szlifować i widać jednak na wózkach i kołach przy nich ślady faktury druku. Zobaczymy, czy to zniknie pod podkładem.
-
Xiążę Józef Poniatowski - 1:12 Mitches Military Models
Klapouch odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
Powiedziałbym, że raczej długość - 1mm grubości przy 5.0 to chyba za dużo. -
Tak tylko mówię. Mam jedno i drugie choć tu przydałaby się piła włosowa z prawdziwego zdarzenia.
-
No szkoda Co do składania - odłupywanie tego wszystkiego od wsporników zajmie chyba miesiąc ...
-
Postanowiłem założyć ten warsztat mimo innych rozgrzebanych tematów, bo uważam, że tak trzeba. Profesjonalne recenzje często skupiają się na wielkich premierach, za to małe, choć ciekawe pozycje są omijane. Poza tym uważam, że jedną z "misji" forum powinno być również pokazywanie modeli o których istnieniu duża ilość z nas nawet nie wie. Czy prezentowany przeze mnie model to coś ciekawego, czy nie - oceńcie sami. Postaram się w miarę możliwości i umiejętności zrelacjonować jak wygląda i jak się składa. Choć składania tu jak na lekarstwo - w końcu wydruk 3D Skala dla mnie nowa, tematyka jakby znajoma. Nie zamierzam się wypowiadać na temat merytorycznej poprawności, są na forum więksi specjaliści. Mam za to zamiar dobrze się bawić i jeśli kogoś zachęcę (lub przeciwnie) do tego modelu to będzie mi bardzo miło - znak, że moja pisanina miała sens. Zaznaczam, że nie mam nic wspólnego z producentem modelu, zakupiłem go za własne pieniądze, bez żadnych "promocji" czy innych tego typu "zachęt". Po skończeniu pewnie poleci na allegro - sklejać i malować lubię, ale trzymać w domu nie za bardzo Pudełko - jak pudełko, dobrze chroni zawartość na którą składa się druk wieży, kadłuba i obu gąsienic. Każdy element pakowany w folie bombelkową. Można domówić sobie kalki, co też uczyniłem. Instrukcji brak, ale powiedzmy sobie szczerze : co miałaby zawierać ? Sam model wygląda według mnie dobrze - detale są wyraźne, delikatne. Kilka powierzchni nosi ślady warstw druku - zobaczymy czy zniknie to pod surfacerem (zamierzam użyć mr surfacer 1000), jednak poza tym jest gładko - przynajmniej na oko. Podkład zweryfikuje. Czeka mnie sporo roboty z wycinaniem, ale cóż... taki urok.
-
Racja. Ewentualnie można do usuwania szpachli użyć dobrego LT. Ja używam diowork (żółty), rzekomo to samo co Mr Gunze i rozpuszczam Tamiya putty. I w ogóle przed nakładaniem szpachli dobrze ją sobie rozcieńczyć, wtedy sama teoretycznie wpłynie i wypełni mniejsze szpary. Potem jak zaschnie trochę, przejeżdżamy mokrym od LT twardym pędzlem lub wacikiem i powinno być OK. Czasem jednak bez szlifowania się nie obędzie i to dobrze jakby koledzy poradzili jakieś fajne mini pilniczki, bo ja nie znam. Można samemu zrobić naklejając na patyczek (wykałaczkę) papier ścierny, ale dobrze byłoby mieć coś gotowego.
-
Podoba mi się bardzo. Układ jezdny - mistrzostwo.
-
Stała. Można ją było podnieść albo opuścić jako opcja ale ruchoma nie jest.
-
Jak po tym wszystkim, na koniec silnik nie odpali to poczuje się zawiedziony świetna robota !
-
Xiążę Józef Poniatowski - 1:12 Mitches Military Models
Klapouch odpowiedział Marcin M. → na temat → [F]Warsztat
Zaraz atuty poza przy- tfu urodzeniem. Pewno pozycję i pieniądze Malowanie mi się podoba, ale dawaj wreszcie te ordery -
18 cm. Rzeczywiście kawał modelu jak na 1/72. Do tego modelu podstawki nie będzie. Zrobiłem raz „kolejową” podstawkę do V1 na wagonie kolejowym (S-F od modelcollect, ale dość przyjemne) i w sumie nie było aż takie tragedii. Kupiłem nawet ostatnio 2 ramki do zdjęć jako baza pod dioramki, więc pewnie coś się z czasem urodzi. Jednak u mnie z dioramkami jest jak z modelami w 1/35 - póki co brak mi wyobraźni jak je „zagospodarować” kompozycyjnie: gdzie światło, gdzie cień, gdzie woda, gdzie trawa. Kupiłem scenkę pustynną Hellera, o taką ale się kurzy póki co i czeka na lepsze czasy. Co do koloru bazowego - to niby russian green, chodziło mi o to, żeby całość nie była zbyt ciemna. Zbyt jeszcze mało praktyki, żeby trafić, po wszystkich zabiegach w kolor idealny, choć mi się taki podoba
-
Za duże zbliżenia i chęć użycia wszystkiego co się ma - skąd ja to znam
