-
Liczba zawartości
916 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Klapouch
-
Albo pomaluj pędzlem. Przejście zakryjesz olejem i już.
-
Seehund (U-boat type XXVIIB) late - ICM 1/72
Klapouch odpowiedział Klapouch → na temat → [O]Warsztat
-
Gilotyna do papieru
Klapouch odpowiedział Klapouch → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Nie poszło, dostałem od media marktu miłego maila, że nie zrealizują zamówienia. A szkoda, bo była "wystawowa" sztuka za 60 pln zamiast 120. To teraz szukam nowej "okazji" -
Jak już wspomniano przepływ reguluje się spustem a ciśnienie zaworem.
-
Panowie, ale dlaczego? Ja zmieniam ciśnienie jak zmieniam z farby na lakier bezbarwny. W pozostałych przypadkach nie ma potrzeby - rozcieńczam thinerem farbę do odpowiedniej konsystencji i psikam tym 0,8. No ok, jak coś nie pójdzie, aero się zatka to trzeba przedmuchać cleanerem. Ale poza tym? Z tego pkt widzenia zaworek na wężyku czy aero to taki bajer. Podobnie ogranicznik spustu. Odciągam spust tyle ile potrzebuję. Wyznacznikiem jest jak farba zachowuje się na modelu, a nie to co mam ustawione na aero/kompresorze. Chętnie poczytam jak ktoś ma inne zdanie - może o czymś nie wiem?
-
tak trochę ad rem : Ja też użytkuję ultrę i jestem zadowolony. Wcześniej używałem chińczyka z allegro. W kwestiach użytkowych kluczową sprawą jest konsystencja farby - jeśli jest dobra, to ultra pracuje bezproblemowo. Wada jest taka, że nie można zdjąć osłony dyszy, więc tak zupełnie blisko malowanego detalu nie podziałam, bo zasłania. Sam też zastanawiam się nad czymś nowym i pewnie poszedłbym w Procona jak koledzy mówili albo jakąś prostą w miarę Iwatę. Dysze pewnie wziąłbym 0,3 lub 0,4, żeby w razie potrzeby błoto też przeleciało. Jeśli chodzi o cienkość linii, to nie jestem tu fetyszystą : 1. Mała kropka z dyszy 0,18 fajnie, ale jeszcze trzeba trafić nią w detal za pierwszym razem - samo aero za nas tego nie zrobi 2. Prowadzenie cienkiej linii wymaga naprawdę pewnej ręki - rysować na papierze sobie można, a potem przychodzi coś namalować na składanym kilka tygodni modelu i ręce drżą
-
Gilotyna do papieru
Klapouch odpowiedział Klapouch → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Dzięki za opinie. Zdecydowałem się na fellowes proton a4. Zobaczymy jak będzie. -
Gilotyna do papieru
Klapouch odpowiedział Klapouch → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
1. Bo do papieru kosztuje 130 pln a do plastiku 4x tyle 2. Bo po to jest forum, żeby się dzielić doświadczeniami, a nie powtarzać czyjeś ewentualne błędy -
Czy któryś z Kolegów używa może gilotyny do papieru w przy cięciu plastyków (tak do 0,3 grubości) ? Oczywiście można ciąć nożem od linijki, ale może gilotynką będzie sprawniej ?
-
Moim zdaniem to filtr za „grubo” wszedł na pędzel. Przy filtrach Ammo mig mam podobny problem - zostaje taki ciemny „brud”. Trzeba to zmywać potem, ba na 72 jest zbyt mocny, by wyglądać dobrze.
-
Ten czołg jest po prostu brzydki. To raz. Mówię tu nie o modelu, a obiekcie jako takim. Dlatego jest dość trudny zarówno do malowania jak i fotografowania. To co mi się podoba, to gęsi i podwozie - zdjęcie 2. Fajne brudzenie, wyraźne, ale nieprzesadzone wytarcia do metalu. Naprawdę fajnie. Podobnie liny wyszły dobrze. Co do malowania reszty - tu chyba przydałoby się trochę mniej błysku w zdjęciach - na "2" widać przejścia koloru, na reszcie się to wszystko miesza - przynajmniej na moim monitorze.
-
Doskonały.
-
Bardzo mi się podoba i pojazd i wykonanie. Generalnie to ja chyba jednak wolę bardziej zakurzone maszyny, choć rozumiem konwencje - miasto. Pytanie mam do napędu - na zdjęciach 2 i 4 wydaje mi się, że koło przednie prawe i gąsienica lewa trochę uciekają od pionu, czy to tylko takie wrażenie ? Co do malowania to kolor wyszedł fajny - zdradzisz jaka farba/mieszanka? Może można było trochę bardziej urozmaicić płaszczyzny górne (maska i nadkola), bo wydają się bardziej „płaskie” niż grill, boki maski i drzwi.
-
Seehund (U-boat type XXVIIB) late - ICM 1/72
Klapouch odpowiedział Klapouch → na temat → [O]Warsztat
Dość szybko udało mi się dorównać kolegom z działu okrętowego w szybkości budowy. Nie udaje się jednak z jakością Zrobiłem te linki metodą @M.A.V.- linki okrętowe i BCG. Wyszło w miarę, niektóre trochę falują - efekt zbyt małego naciągnięcia i psiknięcia podkładem. Zdjęcie w dużym przybliżeniu + czarny podkład pokazują nierówności powierzchni, ale gołym okiem nie jest tak źle, a poza tym naprawdę chce już skończyć. Doskonalić się będę w następnych modelach. Koniec końców efekt jest delikatny, mieliście rację, że te moje poprzednie próby były dość słabe. I tak dziad jest na czarno i będzie najpierw rozjaśniany, potem malowany. Zamierzam go zrobić w kolorze zielono- niebieskim jak w moim pierwszym poście. Pytanie czy uda mi się odpowiednią mieszankę farb uzyskać. Jak nie to będzie szary. -
Ładnie, ładnie, nie powiem. A brudzić jeszcze będziesz ?
-
Pigment utrwalony fixerem zawsze można zabarwić washem/filtrem na kolor jaki nam się podoba. Taki delikatny kurz - przetarcie pigmentem na sucho - w zasadzie zniknie jak psikniesz potem lakierem. Chyba, że nie zamierzasz tego robić i to ostatni etap ?
-
Racja - pigmenty to w zasadzie zło, im mniejsza skala tym większe. Ale na tym KW, w dole wanny, tam gdzie zawieszenie ja bym delikatnie jednak trochę nałożył. Na zasadzie najpierw maczasz pędzel w pigment fixer, potem dotykasz pigmentu i delikatnie na model. Bardziej chodzi nawet o fakturę niż kolor, bo możesz potem przejechać to jakimkolwiek washem/streaking coś tam i nadać koloru jakiego chcesz. Co do Twoich specyfików , to można również nakładać je pędzlem, warstwa po warstwie i także uzyskać ciekawy efekt. Kwestia tylko cierpliwości. W gasiennice mimo, że poradniki tak mówią, ja już pigmentu kłaść nie będę. Robią się brzydkie grudki (chyba u Ciebie też się zrobiły), które wyglądają dość słabo. Fixer tylko to wszystko rozmiękcza i robi sie takie paskudne blocko.
-
Oj jest potencjał w tym modelu !
-
Dobrze, że to mówisz, bo jak napisał kolega, że łatwo było i w godzinę ogarnął i nikt nie zaprzeczył, to pomyślałem, że w takim razie z moimi umiejętnościami jest coś nie tak
-
Bardzo mi się podoba. Jest taki … jakby to ująć … malowniczy.
-
Jeszcze trochę i cały pluton będzie
-
Jeszcze jedno podejście do zdjęć. Tym razem czarne tło. Nie wiem co jest nie tak z tym modelem, ale im dłużej na niego patrzę tym bardziej mnie irytuje
-
Przyjemny
-
To ciekawa informacja bo mam na oku Kinga z flyhawk, który jest bez pasty a z tego co wiem powinien mieć.
-
Ale że co przepraszam bardzo :)?
