eLCe
Użytkownicy-
Liczba zawartości
342 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez eLCe
-
Su-20 - Pantera z przewagą dodatków własnych - 1:72
eLCe odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Będzie można gdzieś obejrzeć Twoje pracę na żywo? Zdjęcia robią niesamowite wrażenie ale to jednak nie to samo -
Za to jaka będzie satysfakcja jak wyjdzie z tego śliczny model... Tylko czy aby na pewno o to chodzi, żeby drugie tyle detali dawać od siebie w zestawie, który nie kosztuje jak Plastyk albo KP kilkanaście PLN tylko zapewne kilka(naście razy więcej).
-
Spód wzbogacony o światło i lufy karabinów. Całość po warstwie GX 100. Jednak kalki będą jutro późnym wieczorem:)
-
Chcę po prostu podkreślić nity i linie podziału. Brudzenie jeśli w ogóle zrobię to będzie bardzo oszczędne bo mam niefajne doświadczenia w tej kwestii:) Pozdrawiam Łukasz
-
Na tym etapie to zastanawiam się jakiego washa użyć coby nie zepsuć efektu końcowego. Waham się między czarnym a ciemnym brązem. Widziałem kilka warsztatów i filmów na YT i używali tam do metalicznej powierzchni i takiego i takiego koloru i nie bardzo wiem co będzie lepsze.
-
Mały update. Pomalowałem na czarno nos samolotu, usunąłem ślady palca na stateczniku pionowym, dokleiłem na końcówkach skrzydeł trójkątne elementy ze światłami pozycyjnymi i dorobiłem z pomocą clearfixa światła na płatach skrzydeł i stateczniku pionowym bo te z zestawu ni jak nie pasowały. Na całość położyłem dwie warstwy GX 100. Dam temu przynajmniej dobę i tak samo potraktuję spód a we wtorek/środę zabiorę się za kalki (nareszcie ) Na zdjęciach tego nie widać bo tak naprawdę niewiele się zmieniło ale samo odtworzenie statecznika kosztowało mnie sporo pracy i nerwów bo tym razem maski musiałem sobie docinać sam
-
Chciałbym mieć możliwość zestawienia tego wnętrza z tym, które wychodzi w ramach sklejenia tylko części z pudła. Podejrzewam, że kontrast byłby ogromny. Super robota na najwyższym poziomie.
-
Tylko, że raczej ciężko o srebrny podkład:) Ale fakt... Metalizer uwydatnia każde, nawet najdrobniejsze niedociągnięcia a nawet pojedyńcze drobinki kurzu, które mogą być powodem frustracji
-
Piękny. Popraw mnie... To 23ka?
-
Oglądałem ten zestaw i już go miałem w "koszyku" ale nie chciałem kupować nie mając pewności, że będzie okej. Myślałem, że wraz z rozstawem rośnie też rozmiar nitów ale rozwiałeś moje wątpliwości Autora Warsztatu bardzo przepraszam za zaśmiecanie wątku i prywatę.
-
Okrągłe/owalne/zaokrąglone przydają się też do malowania drobnych paneli i takim kształcie w innym kolorze. O ile wszystko z ostrymi rogami zamaskujesz łatwo taśmą to obłe kształty są trudniejsze do ładnego pomalowania.
-
Bardzo podobny robi też Revell Jak masz uchwyt do wymiennych ostrzy (np z olfy) to w wersji budżetowej sprawdzi się grubsza igłą krawiecka albo końcówka od cyrkla wsadzona w ten uchwyt Tutaj mała prywata... Jaki rozmiar i producenta polecisz do modeli w 1/48 a jaki dla kolegi dla modeli w 1/72 bo zdaje się, że rozmiarów jest sporo O taka potwierdzam bardzo przydatna przede wszystkim jak odtwarzasz linie na obłych kształtach.
-
Zeszlifowałem paluchy że statecznika pionowego i zrobiłem już częściowe podmalówki. W trakcie oczekiwania na wyschnięcie farby zająłem się dokończeniem głównego podwozia uzbrojony w nowy nabytek. Generalnie ten "pisak" rozwiązuje problemy ze wszelkiego rodzaju chromowanymi elementami w modelu tym bardziej, że ciężko byłoby w inny sposób uzyskać wyraźną różnicę w kolorach na samolocie, którego 90% powierzchni pokryte jest gołym aluminium/innymi metalami nie pokrytymi farbą. Tak to wyszło. Przewody dodane zgodnie z dokumentacją fotograficzną.
-
Nie wyrzucaj tego modelu. Zalej te nieudane linie, poczekaj aż szpachla wyschnie (naprawdę spróbuj opcji z rozpuszczeniem ramek w odrobinie kleju) i postaraj się zrobić wszystko co w Twojej mocy, żeby ten model wyszedł jak najlepiej. Użyj taśmy izolacyjnej (kupisz za 1pln w każdym markecie budowlanym) i naprawdę bardzo delikatnie zarysuj kilka(naście) razy linię igłą prowadząc ją wzdłuż linii. Jak boisz się, że zjedzie w drugą stronę to zrób sobie coś a la tunel (prowadnicę) z taśmy przyklejając drugi pasek nad linią zostawiając tylko podłużną przerwę między paskami taśmy grubości igły. I pamiętaj... Nie naciskaj od boku na taśmę. Rób to wielokrotnie z luźnej ręki. Model wyjdzie jak wyjdzie ale po pierwsze będziesz miał satysfakcję z zakończonego projektu a po drugie - materiał porównawczy na przyszłość i kupę zebranego doświadczenia i nabytych umiejętności. Masz fajną możliwość poeksperymentować i pouczyć się czegoś tym bardziej, że chłopaki z forum naprawdę potrafią trafnie zdefiniować problemy i dać na nie receptę. Tym bardziej, że widzę, że chcą Ci pomóc ( ja też bo sam taką pomoc na forum otrzymuję od bardziej doświadczonych modelarzy). Pozdrawiam Łukasz
-
@Moses ja zrobiłem to bardzo nieprofesjonalnie wziąłem obłe szkiełko od podgrzewacza do olejków zapachowych (małżonka była zachwycona tym pomysłem [emoji14] ), wrzuciłem kilka drobnych kawałków (parę mm) i oblałem je klejem. Jak zaczęły zamieniać się w "glut" to nabrałem je na szpatułkę (taką a La dentystyczną) i zamazałem szparę. Nie potrzebowałem tego więcej więc nie bawiłem się w robieniem dużej ilości roztworu a całość robiłem mocno na oko. Na YT wpisując "sprue glue" będziesz miał na temat prawidłowo robionego "produktu" materiałów i rozprawek na cały wieczór oglądania. Tutaj masz teoretyczny wykład dotyczący zalet takiego kleju i w zasadzie powtórzenie moich obserwacji odnośnie różnych rodzajów szpachli i ich właściwości. A tu gość prsygotowuje samą mieszankę. I też robi to na oko aż osiąga odpowiednią konsystencję. Pozdrawiam Łukasz
-
A to tej metody używałem przy Mirage'u.bBylo tyle szpachlowania, że użyłem każdej z opisanych metod. Szpachli z ramek próbowałem właśnie jak uczyłem się trasować linie podziału i mi nożyk zrobił mały"skok w bok" i miałem dwie linie w odstępie części mm od siebie:) Po obróbce została ładna plastikowa powierzchnia l. Pozdrawiam Łukasz
-
Pytasz o klej CA? Widziałem i faktycznie robi robotę. Niektórzy dosypują metalicznego pigmentu. Ale użył bym jej raczej do uzupełnienia ubytku i obrobieniu go na gładko a nie do poprawiania w niej rysikiem z uwagi na twardość CA. Dodam, że to moja subiektywna opinia. Pozdrawiam Łukasz
-
Albo użyłem za dużej liczby skrótów myślowych albo źle to wytłumaczyłem:) Chodziło mi bardziej o zrobienie szpachli z ramek i kleju extra thin który w dużej mierze składa się z acetonu i takim specyfikiem zaszpachlować szpary. W mojej ocenie klej CA ma jedną wadę. Jest dużo twardszy niż plastik i po zaschnięciu, kiedy będziesz trasował nowe linie możesz znowu mieć awarię bo Ci igła uskoczy. A jak nie to to w mojej ocenie najlepsza jest szpachla epoksydowa (dwuskładnikowa). Pozdrawiam Łukasz
-
Albo tak jak koledzy napisali - zalać klejem CA albo użyć szpachli epoksydowej ( dostaniesz twardszą powierzchnię od samego plastiku). Alternatywnie możesz użyć rozciągniętej nad podgrzewaczem ramki po częściach i wcisnąć ją w otwory albo pociąć ramki na drobne kawałki i zalać acetonem albo po prostu klejem extra thin i takim specyfikiem zaszpachlować otwory.
-
Zastanawiam się czy po poprawieniu tego statecznika nie postawić niedokończonego samolotu na półkę na 2-3 tygodnie, żeby porządnie przyschnął i dopiero potem wziąć się za dalszą robotę. Jak położę kolejne warstwy lakierów na ten metalizer to on będzie jeszcze dłużej wysychał. Najlepsze jest to, że przy delikatnym kontakcie a nawet po maskowaniu taśmą Tamiya nic się z farbą nie działo. Dopiero jak chwyciłem mocniej to wyszedł taki psikus.
-
No i stało się... Spier...łem sobie robotę:( Chwyciłem po tygodniu od nakładania farby za statecznik pionowy, żeby przewrócić samolot na grzbiet i został mi ogromny ślad po paluchu ? jutro papier ścierny i zabawa w malowanie elementu od nowa ?
-
Piękny samolot i super wykonanie. Czekałem ze zniecierpliwieniem ma galerię i się nie zawiodłem. Jak na moje oko to robota prima sort. A w kwestii "fotoszopowania"... Ciekaw jestem jakbyś wyciął sam samolot i wkleił go na tle nieba Założę się, że sporo osób pomyślałby, że to autentyk
-
Zdaje się, że kolega użył taśmy maskującej do prowadzenia rysika. Jestem świeżo po odtwarzaniu linii w modelu i też przeżyłem kilka nieudanych prób. Wydaje mi się, że użyłeś za dużo siły przy pierwszych pociągnięciach i igła odskakiwała bo ja miałem podobnie (przy nożyku do rycia linii). Sprawdza się robienie wielu delikatnych ruchów wzdłuż taśmy, aż uzyskasz wystarczająco głęboką bruzdę. Zdecydowanie lepiej użyć elastycznej taśmy maskującej a jak budżet jest istotną kwestią to dużo przyjemniej będzie Ci się takie rzeczy robiło z pomocą taśmy izolacyjnej bo jest sporo grubsza od maskującej i będziesz mógł pewniej prowadzić wzdłuż niej igłę. Jak dla mnie też pomoże szpachlowanie i ponowne rycie linii. Pamiętaj, żeby nie używać przy tym białej/szarej szpachli od Tamiya (i podobnych) bo jak przejedziesz po niej igłą to na 99% się ukruszy i cała robota psu w d...
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
eLCe odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Są równe i proste. Leżały płasko na spodzie pudła. Dopiero przed chwilą zauważyłem też, że na bandażach kół są nawet napisy "Continental" to jest standard przy modelach szeroko pojętych wozów bojowych, że mają taki detal bo dla mnie to jest szok:) -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
eLCe odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
@zipster Dziś przyszedł do mnie polecony przez Ciebie model Pz. IV A od Dragona i powiem tak... Jestem w głębokim szoku l, że można upchnąć tyle części do pudła (dla mnie to na plus) no i te detale... Liczyłem się z tym, że będę musiał samemu robić spawy ze szpachli epoksydowej a tu ku mojemu zaskoczeniu spawy są odlane w modelu. Takiego detalu nie widziałem nigdy w życiu (pewnie bardzo mało widziałem i to dlatego). Nie mogę się doczekać, aż się za tą czwóreczkę wreszcie zabiorę
