pilex7 Napisano 6 Stycznia 2010 Napisano 6 Stycznia 2010 (edytowane) Ukończyłem właśnie model Tornado GR.1 firmy Revell w skali 1:144. Model skleja się dobrze, a do uszczelnienia szpar wystarczy użyć Surfacera 500. W zestawie jest dosyć dużo elementów do podwieszania, do wyboru mamy, zbiorniki paliwa 2250l i 1500l, bomby 1000lb, bomby naprowadzane laserowo, pociski ALARM i Sidewinder AIM-9L oraz zasobniki do walki elektronicznej BOZ 101 oraz Sky Shadow. Model można było wykonać lepiej. „Skrzydełka” na sterze pionowym przykleja się „na oko”, niestety przykleiłem je nieco za wysoko, przez to kalkomanie z literami JK musiałem przesunąć do tyłu. Model był malowany C330 Dark Green oraz C333 Extra Dark Seagray. Poprawki na kalkomanii były wykonane farbkami Revell 360 Fern Green oraz 12 Yellow. Dysze wylotowe zostały pomalowane Alcladem ALC104 Pale Burnt Metal, wyloty cieniowane Smoke Grey a cienki srebrny pasek to folia Al (o szerokości około 0.8mm) przyklejona klejem Metal Foil Adhesive. Wash starałem się zrobić bardzo delikatny i był on w kolorze ciemno-szarym. Pierwsze zdjęcie poglądowe ze złożonymi skrzydłami i rozłożonym uzbrojeniem. Zapałka nie będzie podwieszana Pylony ze zbiornikami i uzbrojeniem zostały przymocowane przy pomocy Micro Liquittape i o dziwo nawet się trzymało, co widać na następnych zdjęciach z „pełnym uzbrojeniem”. Zapraszam do krytyki. Edytowane 6 Stycznia 2010 przez Gość Cytuj
artoor_k Napisano 6 Stycznia 2010 Napisano 6 Stycznia 2010 No...jestem pod wrażeniem...Czapki z głów Mnie przy takich kurduplach trafia...Dobra robota Cytuj
p_bladek Napisano 6 Stycznia 2010 Napisano 6 Stycznia 2010 Makrochirurgia stoi przed Tobą otworem Jak dla mnie trochę za czysty ale biorąc pod uwage rozmiary. Piekna profesjonalna robota wymagajaca sporo Cierpliwosci. Ale nam F111 nastki obrodziły na forum. Jeszcze raz super Pozdrawiam. Przemek. Cytuj
Halsey Napisano 6 Stycznia 2010 Napisano 6 Stycznia 2010 Powiem tak - piękny model zrobiony z niesamowitą dbałością i perfekcją. Z całą pewnością przebija on wiele modeli w skali 1/72. Jesteś forumowym guru skali 1/144 małych samolotów Ale nam F111 nastki obrodziły na forum. - Panie p_bladek no jak Pan może Tornado i F-111 mają coś wspólnego - skrzydła o zmiennej geometrii, ale to nie te same samoloty Jeszcze raz wyrazy podziwu za świetne wykonanie drapieżnego i pięknego malucha Cytuj
young Napisano 6 Stycznia 2010 Napisano 6 Stycznia 2010 Kopara mi opadła wielki szacunek , ja tej skali nawet nie ruszam. Cytuj
jozik Napisano 6 Stycznia 2010 Napisano 6 Stycznia 2010 Wygląda rewelacyjnie O niebo lepiej od mojego w siedemdwójce.Jednego czego mi brakuje , to rurki pitot na dziobie ,ale to Pikuś Jak ty malujesz coś tak małego tak precyzyjnie . Cytuj
p_bladek Napisano 6 Stycznia 2010 Napisano 6 Stycznia 2010 Panie p_bladek no jak Pan może Tornado i F-111 mają coś wspólnego - skrzydła o zmiennej geometrii, ale to nie te same samoloty nie wiem czemu uwaliło mi sie z lat dzieciństwa za czasów italerki że to było f111 Tornado Ale wtopa. Pozdrawiam. Przemek Cytuj
Fallstart Napisano 7 Stycznia 2010 Napisano 7 Stycznia 2010 Popieram przedmówców - maleństwo naprawdę dobrze zrobione. Podziwiając zdjęcia widzę co powinienem był w swoim konkursowym Tornado IDS zrobić lepiej... Fajny patent na podwieszenia, ja w swoim przykleiłem na stałe no i teraz żałuję... Mam nadzieję, że nie będzie to Twój jednorazowy wybryk i zaskoczysz nas jeszcze jakimiś "maleństwami" w 1/144. Muszę przyznać, że mnie ta skala wciąga co raz bardziej. Pozwolę sobie zadać kilka pytań. Takie ładne kalki z napisami eksploatacyjnymi były w zestawie, czy dobierałeś z innego źródła? Malowałeś aero czy pędzlem? Wash robiłeś standardowo, czy jakimiś niecodziennymi technikami? - bo wyszedł naprawdę ekstra. Taki jak mi się podoba - delikatny i nie za mocny. Będę miał baczenie na ten zestaw Revella -na pewno dołączy do mojej poczekalni... Cytuj
pilex7 Napisano 7 Stycznia 2010 Autor Napisano 7 Stycznia 2010 Popieram przedmówców - maleństwo naprawdę dobrze zrobione. Podziwiając zdjęcia widzę co powinienem był w swoim konkursowym Tornado IDS zrobić lepiej... Fajny patent na podwieszenia, ja w swoim przykleiłem na stałe no i teraz żałuję...Mam nadzieję, że nie będzie to Twój jednorazowy wybryk i zaskoczysz nas jeszcze jakimiś "maleństwami" w 1/144. Muszę przyznać, że mnie ta skala wciąga co raz bardziej. Pozwolę sobie zadać kilka pytań. Takie ładne kalki z napisami eksploatacyjnymi były w zestawie, czy dobierałeś z innego źródła? Malowałeś aero czy pędzlem? Wash robiłeś standardowo, czy jakimiś niecodziennymi technikami? - bo wyszedł naprawdę ekstra. Taki jak mi się podoba - delikatny i nie za mocny. Będę miał baczenie na ten zestaw Revella -na pewno dołączy do mojej poczekalni... Dziękuję bardzo za dobre słowa i cieszę się bardzo, że się podoba. W ogóle to mam wrażenie, że na zdjęciach wyszedł lepiej niż w rzeczywistości. Skala rzeczywiście jest wciągająca i mam w planach jeszcze parę sztuk Kalki były w zestawie, bardzo dobrej jakości. Dodatkową ich zaletą jest to, że można je podmalowywać farbkami Revell, które są w takim samym kolorze (mówię o zielonym i żółtym). Krzyżyki NO STEP (nr 30) nie zostały nalepione bo o nich zapomniałem. Zostały mi kalki nr 45, o których nic nie było wspomniane w instrukcji – czy ktoś ma pomysł do czego one mogą być? Jedyna wskazówka to taka, że są one w okolicach innych kalek do uzbrojenia. Model malowany był aerografem. Maskowanie było dosyć „uciążliwe” i zabrało mi cały dzień. Na podstawie instrukcji rysowałem pisakiem kształt, a potem było to wycinane z taśmy Tamiya skalpelem. Na poniższych zdjęciach widać jeszcze jedną niedoróbkę, zamiast maskowanie szare powierzchnie skrzydeł malowałem model przy złożonych skrzydłach i niestety nie wychodzi tak dobrze jak powinno. Wash był robiony z pigmentów białego i czarnego, zmieszany w wodą z kroplą płynu do mycia naczyń. Ponieważ pigmenty szybko osiadały na dnie pomalowałem cały model, jak leci, a następnie ścierałem na sucho ręcznikiem papierowym. W paru dosłownie miejscach trzeba było poprawić patyczkiem do uszu. Pierwsze próby robiłem z wash’em benzynowym oraz przy użyciu Thinners for Washes (MIG), ale nie wiedzieć czemu – pod wpływem tych specyfików uszkadzała się powłoka Sidoluxu (do Paneli). Numer zestawu to 4063 i jest (był) do kupienia np. tu Cytuj
Fallstart Napisano 8 Stycznia 2010 Napisano 8 Stycznia 2010 Witam, dzięki za odpowiedź. Zdjęcia faktycznie dodają uroku, nad swoimi muszę jeszcze popracować. Zrobiłbym do niego jeszcze podstawkę, prezentowałby się na pewno jeszcze ładniej. Faktycznie masz fajny zbiór Tornad w 1/144 - widzę na jakie modele będę musiał zapolować. Szczególnie ładne są te dwa pierwsze w malowaniach Tiger Meet. W sumie Revell prowadzi bardzo fajną politykę - sprzedaje te same wypraski z różnymi ciekawymi malowaniami (te dwa ostatnie Tornada IDS są dokładnie takie same, różnią się tylko kalkami). Szkoda, że nasze rodzime firmy jak do tej pory nie wpadły na ten pomysł. Kupiłbym na pniu zestaw np. Su-22 z okolicznościowymi malowaniami z głową dzika, czy Su-22UM3K z przepięknym tygrysim malowaniem. Kalki faktycznie ekstra. Lepsze niż w moim IDS. Swoje Tornado malowałem pędzlem, od ręki (wcześniej rozkład plam zaznaczyłem sobie ołówkiem). Też malowałem model przy złożonych skrzydłach i też szary wyszedł odrobinę nierówno Będę musiał spróbować washa pigmentami - efekt bardzo mi się podoba. Też próbowałem kiedyś washa olejnego i efekty były niezadowalające. Czekam na warsztat z następnego modelu w 1/144. Może dobrze byłoby trochę rozruszać tą skalę na naszym forum Cytuj
GEM Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Zawsze podziwiałem zegarmistrzów. W twoim wykonaniu to prawdziwe mistrzostwo. Aż trudno uwierzyć że to takie maleństwo. Ja nigdy w życiu nie odważyłem się podejść do tej skali. Brawo. Brawo. Brawo. Cytuj
Spitfire Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Jestem pod wrażeniem, oraz zadziwieniem, ponieważ skala jest porażająco niska a w wyniku wyszło takie małe arcydziełko. Mam tu najbardziej na uwadze kalkomanie oraz mniejsze elementy samolotu. Doskonała robota. Cytuj
D A W I D Napisano 9 Stycznia 2010 Napisano 9 Stycznia 2010 Rzuć modelarstwo, i zajmij się chirurgią naczyniową... Tutaj i tak już więcej osiągnąć się nie da... Strach pomyśleć jakbyś 48 dopadł... Cytuj
premier1986 Napisano 11 Stycznia 2010 Napisano 11 Stycznia 2010 Jest możliwość żebyś mi wysłał schemat malowania w tygrysie pasy na PW?? Cytuj
giberes Napisano 12 Stycznia 2010 Napisano 12 Stycznia 2010 Szkoda, że linie podziału w rzeczywistości wyglądałyby jak rowy tektoniczne.Nie umniejsz to jednak urody twego wykonania-ładniutki samolocik Cytuj
Halsey Napisano 12 Stycznia 2010 Napisano 12 Stycznia 2010 Gratulacje za fotkę Admina należy się Cytuj
Fallstart Napisano 13 Stycznia 2010 Napisano 13 Stycznia 2010 Szkoda, że linie podziału w rzeczywistości wyglądałyby jak rowy tektoniczne.Nie umniejsz to jednak urody twego wykonania-ładniutki samolocik Przy Tornado Revella nie ma co narzekać... Jak chcesz zobaczyć prawdziwe rowy tektoniczne to obejrzyj model F-19 Revella w 1/144 Cytuj
pilex7 Napisano 13 Stycznia 2010 Autor Napisano 13 Stycznia 2010 Szkoda, że linie podziału w rzeczywistości wyglądałyby jak rowy tektoniczne.Nie umniejsz to jednak urody twego wykonania-ładniutki samolocik Zgadza się, ale w tej skali to ciężko nie stosować pewnych uproszczeń. Hmm, nigdy się nad tym nie zastanawiałem, jaką szerokość w rzeczywistości mają linie podziału? Cytuj
Ostach Napisano 15 Stycznia 2010 Napisano 15 Stycznia 2010 Modelik bardzo fajny, wygląda jak 1:72. Nie znoszę Tornado, dla mnie ten samolot jest po prostu brzydki. Jednak Twój jest na takim poziomie, że nawet daję radę go oglądać gratulacje i pozdrawiam Cytuj
giberes Napisano 17 Stycznia 2010 Napisano 17 Stycznia 2010 Modelik bardzo fajny, wygląda jak 1:72. Nie znoszę Tornado, dla mnie ten samolot jest po prostu brzydki. Jednak Twój jest na takim poziomie, że nawet daję radę go oglądać gratulacje i pozdrawiam Ja dla odmiany uważam tornado za jeden z piękniejszych Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.