Jump to content

Challenger II "Dozer Blade" Dragon 1/72


Liteonit1
 Share

Recommended Posts

Witam!

Dawno mnie tu nie było więc wartałoby odświeżyć coś. Challenger II w wersji ze spychem z firmy Dragon. Po otworzeniu pudełka zauważyłem świetnie wyglądające wypraski oraz gumowe gąsienice i elementy fototrawoine (dla mnie wtedy to był kosmos). Całość składała mi się elegancko bez żadnych najmniejszych problemów. Ogólnie banał jeżeli chodzi o składalność. Reszta to malowanie w kolorze pustynnym (Irak). Dodam jeszcze, że nie odtwarzałem wiernej kopii jakiejś tam danej jednostki która istniała. Model zrobiony po "swojemu"; dodałem do niego parę własnych elementów. Dla mnie jest to kolejny udany model. Zapraszam do oglądania:

 

challenger3.jpg

challenger4.jpg

challenger5.jpg

challenger6.jpg

challenger7.jpg

challenger8.jpg

challenger9.jpg

challenger1.jpg

challenger10.jpg

challenger.jpg

challenger13.jpg

challenger2.jpg

challenger12.jpg

 

Z góry dzięki za wszystkie komentarze i opinie ;)

 

Ps. Wszystkie krzywizny i niektóre jak się komuś może wydawać niedociągnięcia są w 100% zaplanowane. Może wnętrze widoczne przez otwarty właz mogło być innego koloru, ale nie pomyślałem robiąc...

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie szpecą go te srebrne peryskopy. Znawcy tematu pewnie powiedzą ci w jaki kolorze powinny być. I jeszcze ta mania otwierania włazu z którego zieje pustką. Reszta całkiem nie źle.

Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie szpecą go te srebrne peryskopy. Znawcy tematu pewnie powiedzą ci w jaki kolorze powinny być.

 

No dokładnie; sam nie wiem na jaki kolor robić takie przeźroczyste rzeczy. Czekam na pomoc z czyjejś strony w tej sprawie.

 

 

I jeszcze ta mania otwierania włazu z którego zieje pustką.

 

No właśnie zastanawiałem się nad tą opcją zamknąć\otworzyć. Wybrałem tą drugą, ale nie wyszło jak widać. Nast. razem przemyślę to ;]

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Model mojego ulubionego czołgu brytyjskiego. Aż się łza w oku kręci.

 

No muszę ci przyznać rację ;} To też i mój ulubiony, a zarazem najpiękniejszy współczesny czołg ;)

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dodam jeszcze, że nie odtwarzałem wiernej kopii jakiejś tam danej jednostki która istniała. Model zrobiony po "swojemu"; dodałem do niego parę własnych elementów. Dla mnie jest to kolejny udany model.

Hmmm ..... ja bym poprosił admina o przeniesienie do działu SF....

albo robimy zabawki albo modele. Swoją drogą ten Ci wyszedł całkiem udanie: czysto sklejony i ładnie pomalowany.

 

Zestaw dragona jest efektowny ze względu na świetnie odwzorowane detale ale niestety skopany merytorycznie i niestety megatrudny do poprawy (http://www.onthewaymodels.com/articles/SBarnesChallenger2.htm). Niemniej zachęcam do dłubania i poprawiania.

Fikcyjne numery malowane pisakiem(?) - żenada...

Niemniej pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów!

Link to comment
Share on other sites

Challenger II w wersji ze spychem z firmy Dragon

 

Możesz podpowiedzieć co to jest ten spych???

Bo po polsku to się nazywa pług.

 

Sam model zrobiony dość niedbale. I właściwie tyle można o nim powiedzieć. Ciężko znaleźć coś co oko przyciąga. No chyba, że te wspomniane wcześniej krzywe numery.

Link to comment
Share on other sites

jakby sięgnąć po sidolux, farby olejne i pigmenty to jeszcze sporo można byłoby z niego wyciągnąć bo uwagi przedmówców są słuszne w 100 procentach.

Link to comment
Share on other sites

Niemniej zachęcam do dłubania i poprawiania.

Fikcyjne numery malowane pisakiem(?) - żenada...

Niemniej pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów!

 

Panie TankRed1070 - Jeżeli nie wiesz dokładnie czym były robione numery taktyczne to nie próbuj dochodzić do tego w tak dziwny dla mnie sposób. Zapytaj wprost. Robione pędzlem. Skąd do głowy ci przyszło że pisakiem? Sam tak robisz? Poza tym ja osobiście nie uważam się za nie wiadomo jakiego modelarza bo mi jeszcze wiele brakuje i dopiero się uczę. Myślę że (i tu nie jeden by się ze mną zgodził) nie trzeba tak "jechać" po kimś o byle błąd i kto robi gorsze modele od ciebie... nie to żebym Cię czegoś próbował nauczyć, ale pewne słowa aż się prosi żeby zastąpić innymi. Jeżeli tego nie potrafisz - nie komentuj (przynajmniej moich modeli) Pozdrawiam serdecznie ;))

 

 

Możesz podpowiedzieć co to jest ten spych??? Very Happy

Bo po polsku to się nazywa pług.

 

To jest zdecydowanie Spych. Pług chyba raczej inaczej wygląda ;]

Myślę że przydatny by był do zrobienia sobie okopu gdzie mógłby się "schować" ...

 

 

Sam model zrobiony dość niedbale. I właściwie tyle można o nim powiedzieć. Ciężko znaleźć coś co oko przyciąga. No chyba, że te wspomniane wcześniej krzywe numery.

 

Niedbale? Co masz na myśli? Numery miały wyglądać jak wyglądają. Taki był początkowy plan, że miały być jak to napisałeś "krzywe".

Zdrówka życzę ;'D

 

akby sięgnąć po sidolux, farby olejne i pigmenty to jeszcze sporo można byłoby z niego wyciągnąć

 

Wszystkie te rzeczy zostały tu zastosowane. Andrzeju_LK co jeszcze byś chciał tu wyciągnąć?

Link to comment
Share on other sites

Może ja dodam coś od siebie, tak z głowy czysto teoretycznie. Wydaje mi się że to faktycznie nie pług. A potrzebny mu był do torowania sobie drogi, jak wiemy ulice w Iraku były porządnie zagracone itp. i może do czyszczenia sobie drogi, z wszelakiego gruzu itp. i może Nie tylko sobie ale czyścił drogę też innym pojazdom w kolumnie To Taka moja Teoria.

I zapraszam Panowie do wyluzowania trochę, nie denerwujemy się i nie ciśniemy sobie. Każdy jest modelarzem jakim jest, a modele wstawia tutaj by inni mogli się wypowiedzieć konstruktywnie a nie "Jechać" po nim.

Pozdrawiam wszystkich.

 

ps. a te numery to może zrobiłeś zbyt grubym pędzlem, dlatego tak wyszły.

Link to comment
Share on other sites

Robione pędzlem. Skąd do głowy ci przyszło że pisakiem?

Bo wyglądają jak robione pisakiem. Zresztą nie ma znaczenia...

Niedbale? Co masz na myśli? Numery miały wyglądać jak wyglądają. Taki był początkowy plan, że miały być jak to napisałeś "krzywe".

Niby dlaczego? W necie jest mnóstwo zdjęć Chellenger-ów i na żadnym nie widziałem tego typu numerów taktycznych. Przy tak dobrej w sumie dokumentacji w temacie po co tworzyć "fikcję" skoro można ładnie odwzorować niejeden rzeczywiście istniejący pojazd?

 

Jeśli chciałeś osiągnąc efekt napisów, które w skali 1:1 zostały namalowane niedbale i krzywo to nie bardzo wyszło...

Sam tak robisz?

Nie nie robię. Nie uważam się za takiego artystę by numery taktyczne malować "z ręki" na pojeździe. Programy graficzne i drukarki są lepsze w tym względzie ode mnie.

 

 

Poza tym ja osobiście nie uważam się za nie wiadomo jakiego modelarza bo mi jeszcze wiele brakuje i dopiero się uczę.

Jasne. Wszyscy tu się uczymy. Też się nie uważam za nie wiadomo kogo.

 

Myślę że (i tu nie jeden by się ze mną zgodził) nie trzeba tak "jechać" po kimś o byle błąd

Jeśli poczułeś się urażony to przepraszam. Może faktycznie użyłem zbyt mocnego słowa.

 

To jest zdecydowanie Spych. Pług chyba raczej inaczej wygląda

To jest lemiesz do samookopywania się.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Liteonit1 napisał:

Niedbale? Co masz na myśli? Numery miały wyglądać jak wyglądają. Taki był początkowy plan, że miały być jak to napisałeś "krzywe".

 

Niby dlaczego? W necie jest mnóstwo zdjęć Chellenger-ów i na żadnym nie widziałem tego typu numerów taktycznych. Przy tak dobrej w sumie dokumentacji w temacie po co tworzyć "fikcję" skoro można ładnie odwzorować niejeden rzeczywiście istniejący pojazd?

 

Jeśli chciałeś osiągnąc efekt napisów, które w skali 1:1 zostały namalowane niedbale i krzywo to nie bardzo wyszło...

 

Jeżeli chodzi dalej o te "krzywe" napisy. U mnie miało to na celu "szybkie" przedywizjonowanie (czy jak to się inaczej określa) czołgu do innej kompanii czy dywizji. Szybko czyli numety taktyczne robione odręcznie przez załogę - ale chyba i tak w rzeczywistości użyli by, jakiś szablonów... No trudno tak zostanie. Następnym razem wrzucę kalkę ;)

 

 

Jeśli poczułeś się urażony to przepraszam. Może faktycznie użyłem zbyt mocnego słowa.

 

Nie, nie poczułem się urażony, ale moim zdaniem trzeba najpierw przemyśleć co się napisze, a potem to pisać. Ja osobiście nie chcę wchodzić z nikim w konflikty i dlatego ten temat jest przezemnie zażegnany ;))

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Co do wizjerów.

Ciemny błękit, na to cieniutko still water.

Przed malowaniem warto sprawdzić kwity, bo może się okazać, że dany pojazd miał barwione wizjery. Wtedy wiadomo od razu jaki kolor dać pod still'a.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.