Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam po długiej nieobecności!

 

W trakcie moich wakacyjnych wojaży po Wiatrakolandii wpadł mi w ręce taki oto wynalazek:

 

32101010.jpg

 

Z Jakiem o tym numerku miałem do czynienia tylko przez ladę sklepową i to we wschodnim opakowaniu, więc jak zobaczyłem ten samolocik pod szyldem Matchboxa z zaciekawieniem sięgnąłem po czarne pudełko. Mój portfel z przyjemnością pożegnał się z kwotą 7 ojro i w ten sposób nabyłem drogą kupna Jaka-15.

A teraz trochę makulatury i tworzywa:

 

15326832.th.jpg 30377946.th.jpg 52356516.th.jpg 78252508.th.jpg

 

43115440.th.jpg 99509287.th.jpg

70271643.th.jpg 70061614.th.jpg

53667226.th.jpg 68743000.th.jpg

 

66778260.th.jpg 34754821.th.jpg

56431975.th.jpg 90259885.th.jpg

23515681.th.jpg 95697164.th.jpg

 

Model wygląda na jakąś hybrydę Matchboxa i Revella, przynajmniej na to wskazuje instrukcja i arkusz kalkomanii. Czy jest to przepak innej firmy, czy inny twór tego nie wiem.

Na moje oko do roboty są linie podziału, lufki z igieł, polerka osłony kabiny, wyposażenie kabiny no i silnik, żeby przypominał prawdziwą suszarę.

Spotkaliście się z tym arcydziełem sztuki dłubanej?

Napisano

Witam,

 

Trochę przepłaciłeś - to nic innego jak przepak PM-a, a jeszcze wcześniej Pioneera 2 (?), dostepnego w kraju za jakieś 15 blaszek. Ale to opakowanie - przyciąga i hipnotyzuje, wiadomo

A roboty czeka Cię sporo, jeśli oczywiście chcesz zrobić z tego coś, co będzie wyglądać na Jaka.

Ja mam przepak Frogowskiego Macchi 202, wiem że zrobili też Skuę i Blenheima, a także Ta-152 tyle, że już jako Revell.

Pozdrawiam

Radek

Napisano

To dlatego nie widać go nigdzie w necie, ani na półkach! Bo jest drogi JAK cholera! Ale nic to, z racji tego, że to takie 'unikatowe' wydawnictwo będzie motywacja, żeby się do niego przyłożyć .

Właśnie w tym momencie przeglądałem galerię i warsztat tego 'latadła' . Zaręczam, że mój jednak pozostanie w zdrowiu, szczęściu i pomyślności, a jedyną ekstremalną przygodą będzie osiadanie coraz większych ilości kurzu.

Napisano

To nie "unikat", a zabytek. Nie klej go, za pare lat na ebay powinno Ci się zwrócić z nawiązką to 7 ojro. A cena.. jak to cena w stacjonarnych sklepach na zachodzie.

Napisano
To nie "unikat", a zabytek. Nie klej go, za pare lat na ebay powinno Ci się zwrócić z nawiązką to 7 ojro. A cena.. jak to cena w stacjonarnych sklepach na zachodzie.

 

Nie ma i nie będzie miał wartości kolekcjonerskiej. Nie jest to Matchbox czystej krwi. Klej i baw się dobrze bez nadziei na zyski z lokaty:D . AModel wypuścił dużo lepszą miniaturę tej maszyny, a nawet polskie vacu z lat 80-tych miało lepsze proporcje niż ten Pioneer.

Napisano

Powoli, Panowie! Zanim rozpiszecie mi budżet na następny rok, pragnę zawiadomić, że model kupiłem kierowany młodzieńczym zachwytem nad firma Matchbox

Pomijając wszechobecne w każdym Pewexsie resoraki tej firmy pamiętam jak dziś moment kiedy dostałem F-14 rzeczonej firmy, który jak na tamte standardy bił konkurentów z półki sklepowej na twarz, albo Wespe składające się samo bez szpar, nadlewek podane na podstawce z palemką .

W każdym razie magia pudełka podziałała, sam model też planowałem umieścić w kolekcji, więc pewnie będzie szybkim, lekkim i przyjemnym następcą MiGa-23 Academy na moim biurku.

Macie może jakieś wiarygodne plany Jaka, do których mógłbym przyłożyć bryłę modelu? Albo znacie niedomagania kształtowo-proporcjonalne? Z przyjemnością poczytam i poprawię

Napisano
Powoli, Panowie! Zanim rozpiszecie mi budżet na następny rok, pragnę zawiadomić, że model kupiłem kierowany młodzieńczym zachwytem nad firma Matchbox :

 

Drogi Kermicie, Matchbox został wchłonięty przez Revella w 1990 roku i po tym roku pod tą marką pojawiły się modele Monogramu, Revella, Pioneera i starego Froga. Ten Jak nie ma nic z prawdziwym Matchboxem wspólnego.

Sam kolekcjonuję te modele, pchany tak jak Ty zachwytem trwającym od dzieciństwa, ale te modele po 1990 nie są "kanoniczne".

Najlepsza strona dla maniaków:

http://www.matchboxkits.org/

 

Tutaj część moich zbiorów, stan na połowę ub. roku, tylko Purple Range, obecnie jest tego trochę więcej, ale do kompletu mam jeszcze trochę.

1a6085c77160c1ec.jpg

Napisano

Jakby ktoś się interesował- mam do opylenia P-38J z Matchboxa, kupionego jeszcze w CSH w 1986r.

Napisano
Witam!

 

Kolego letalin, kolega poważnie zabrał się do tematu! Pozostaje mi tylko pogratulować kolekcji i życzyć powiększenia zbiorów

 

 

Wiesz, ja sobie planuję, żeby jeszcze każdego Matchboxa (tylko oryginalnego, dwu/wielokolorowego ) poskładać. Nie tylko magazynować, ale i zatańcować ze staruszkami przy akompaniamencie nowoczesnej chemii modelarskiej. Dla przyjemności, bo to czyste sklejactwo, a nie modelarstwo jest. Chociaż Stranraer, czy Heyford mogą być ciągle podstawą do zawansowanego modelu redukcyjnego.

Jakbyś się kiedyś pisał do projektu, który nie musi być oficjalny, ograniczony czasem i ilością uczestników, to zapraszam. Wystarczy, że napiszesz w tytule Matchbox®

Tego Jaka potraktuję jako rozgrzewkę...

Napisano

No właśnie ten wielokolorowy plastik to był szał . Nawet bez malowania fajnie to wyglądało, a po wszystkim zostawało pełno kolorowych ramek do ponownego przetworzenia.

Jak na razie poczeka, ale tak całkiem przypadkiem moczy się w cleanluxie F-14, którego postanowiłem 'zrewitalizować'

Jak się już za niego zabiorę na pewno dam znać!

Napisano

Kiedys myslalem, ze plany z "Modelista Kostruktora" sa swietne. Od kiedy jednak poserfowalem w necie i obejrzalem pare, kursujacych tam fotek Jaka-15, nie jestem juz taki pewien. Planiki te znajdziesz bez trudu wpisujac w Google Yak-15 i opcje zdjecia.

 

Kiedys zabralem sie za tego Jaka, aby ostatecznie wykorzystac jedynie stateczniki poziome i kolka . Reszta pochodzila z polskiego vacu-modelu, ktory uwazam za bardzo dobry.

W skrzydlach PM przeszkadzal mi glownie ich nieco dziwny profil. Powinien byc identyczny jak skrzydla Jaka-3, bo w koncu od niego Jak-15 pochodzi. Oslona kabiny jest fatalna i praktycznie trzeba ja zrobic od nowa. To, ze podwozie i oslony sa prymitywne jest chyba oczywiste.

 

Pod wzgledem wymiarow i ogolnego obrysu, model nie prezentuje sie tak zle. Jesli chcesz go skleic, aby potem "upchnac" w gablotce, posrod setki innych modelikow to mozesz go skleic prosto z pudelka. Jedynie z kabinka cos bym zrobil.

Napisano

Takie pytanko do kolegi letalina Maczboxologa

Czy Matchbox oferował kiedyś model Jaka-28? Jest to nurtujące mnie pytanie od 1993 roku kiedy go widziałem w sklepie spotowym, a do dziś nie spotkałem go nigdzie, nawet na allegroszu. A wiadomo, kasy nie było wtedy żeby zakupić, a leżakował tam długo. Gdy uzbierałem magiczne 65.000 starych zł na dziś 6,50 PLN to sklep zlikwidowano :( Nie mam pojęcia czy to był oryginał czy przepak jakiś, może klon?

Napisano
Takie pytanko do kolegi letalina Maczboxologa

Czy Matchbox oferował kiedyś model Jaka-28? Jest to nurtujące mnie pytanie od 1993 roku kiedy go widziałem w sklepie spotowym, a do dziś nie spotkałem go nigdzie, nawet na allegroszu. A wiadomo, kasy nie było wtedy żeby zakupić, a leżakował tam długo. Gdy uzbierałem magiczne 65.000 starych zł na dziś 6,50 PLN to sklep zlikwidowano :( Nie mam pojęcia czy to był oryginał czy przepak jakiś, może klon?

 

Nigdy takiego modelu nie było w wydaniu Matchboxa. Nie jestem oczywiście wyrocznią i mogę się mylić, ale jakby to był przepak jakiejś innej firmy to też nie znam żadnego modelu Jaka-28 poza AModelem wydanym nie tak dawno, raczej już w XXI wieku.

W którym sklepie widziałeś ten model? Mieszkałem w Bydgoszczy w 1993 roku i nie pamiętam, żeby można było modele w sportowym sklepie kupić.

 

Chodzi Ci o ten samolot?

http://www.aircraftresourcecenter.com/Gal8/7301-7400/gal7302-Yak-28-Bahr/00.shtm

Napisano

Dokładnie o takiego Jaka-28 z oszklonym nosem-tym stożkiem właśnie. Kurde bym sobie dał ręke obciąć że to był Matchbox, może bym teraz ręki nie miał ale...

To był taki sportowy sklep w fordonie, na ul. Piwnika Ponurego koło boiska i kortów tenisowych przy Dolinie Śmierci. Od tego roku tam zamieszkałem i wiadomo, trzeba było rekonesans osiedlowy zrobić, żeby wiedzieć gdzie się zaopatrywać

Napisano
Dokładnie o takiego Jaka-28 z oszklonym nosem-tym stożkiem właśnie. Kurde bym sobie dał ręke obciąć że to był Matchbox, może bym teraz ręki nie miał ale...

To był taki sportowy sklep w fordonie, na ul. Piwnika Ponurego koło boiska i kortów tenisowych przy Dolinie Śmierci. Od tego roku tam zamieszkałem i wiadomo, trzeba było rekonesans osiedlowy zrobić, żeby wiedzieć gdzie się zaopatrywać

 

Na Fordon zaglądałem rzadko...

Nie potrafię Ci pomóc. Jak już wspomniałem nie znam w ogóle żadnego innego zestawu Jaka-28 mogącego Cię zmylić...Może to była jakaś efemeryczna, rzemieślnicza vacuforma, pakowana w podobne do Matchboxa pudełko?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.