RH Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 Dla odreagowania po F-16 strzeliłem sobie na jednej nodze mój priorytetowy (po I wojnie swiatowej )temat pod tytłem "Foczki" I coś takiego powstało . Jestem w trakcie budowy jeszcze jednego ciekawego "latacza ze smiglem" z pod znaku II wś ,ale o tym narazie nic nie powiem do tego modelu przygotowuję także fotorelacje z budowy Model w barwach 4/JG301 Straubing Bavaria 1945 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artur D. Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 Czysto, poprawnie i z błędami. Ale coż model Tamiyi taki już jest. Ale po RH można wymagać więcej niż tylko poprawane sklejenie i pomalowanie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
crustian Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 Piękny Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pilex7 Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 Czysto, poprawnie i z błędami. Ale coż model Tamiyi taki już jest. Ale po RH można wymagać więcej niż tylko poprawane sklejenie i pomalowanie A możesz napisać jakie błędy ma ten zestaw? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artur D. Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 Komory podwozia. odlane w całości, powinno być widać silnik - to tak na szybko. Jak bede w domku, to lookne blizej na model Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wuwumaster Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 Komory podwozia. odlane w całości, powinno być widać silnik to jest problem zdecydowanej większości zestawów FW190, cóż poradzić... widać że model ma prezentować sylwetkę i piękne malowanie, i prezentuje - w znakomity sposób sam dobrze wiesz ile trzeba wewnętrznych bebechów zrobić żeby te kawałeczki wnęk były poprawnie... gratuluję pięknie wykonanej foki pozdrawiam! p.s. po iglaku sądząc fotki robione tuż przed atakiem zimy? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RH Posted November 30, 2010 Author Share Posted November 30, 2010 Komory podwozia. odlane w całości, powinno być widać silnik to jest problem zdecydowanej większości zestawów FW190, cóż poradzić... widać że model ma prezentować sylwetkę i piękne malowanie, i prezentuje - w znakomity sposób sam dobrze wiesz ile trzeba wewnętrznych bebechów zrobić żeby te kawałeczki wnęk były poprawnie... gratuluję pięknie wykonanej foki pozdrawiam! p.s. po iglaku sądząc fotki robione tuż przed atakiem zimy? Raczej po ataku zimy Dzisiaj byla piekna sloneczna ale mroźna pogoda Jak dobrze się wytęży sie wzrok to widac jeszcze snieg na iglaczku i na samym balkonie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wuwumaster Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 Raczej po ataku zimy Dzisiaj byla piekna sloneczna ale mroźna pogodaJak dobrze się wytęży sie wzrok to widac jeszcze snieg na iglaczku i na samym balkonie Smile aaa no chyba że tak pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moses Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 Dzisiaj byla piekna sloneczna ale mroźna pogoda Mroźna tak, słoneczna nie w stolicy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
darthjacek Posted November 30, 2010 Share Posted November 30, 2010 RH skąd Ty masz tyle czasu na składanie tych wszystkich modeli Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RH Posted December 1, 2010 Author Share Posted December 1, 2010 RH skąd Ty masz tyle czasu na składanie tych wszystkich modeli W tym kraju żeby nie zwariowac to tylko jedno sie oplaca ,,sklejac modele co i czynie z wielka przyjemnością Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
_iceboy Posted December 1, 2010 Share Posted December 1, 2010 ... cóż poradzić... widać że model ma prezentować sylwetkę i piękne malowanie, i prezentuje - w znakomity sposób ... Tutaj również bym polemizował. Kształt ogona, za krótki nos, błędny obrys łopat śmigła, zły kołpak śmigła, za niskie golenie podwozia (ok 2-3mm), za krótkie osłony podwozia głównego, złe koła podwozia głównego, zły obrys osłony chłodnicy, kiepskie osłony Mg131, słaby wlot do sprężarki. Panel pomiędzy wnękami podwozia jest od Fw 190D-13, a nie jak powinno być od D-9. Amerykanie po wojnie montując te samoloty zamienili im skrzydła, i tak niestety większość producentów popełnia ten sam błąd, oprócz Hasegawy w 1/32. O braku widocznej części silnika wspominał już nie będę. To tyle jeśli chodzi o piękną sylwetkę Tamiy'a Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grzesioj Posted December 1, 2010 Share Posted December 1, 2010 Naprawdę szczerze podziwiam TYCH, którzy potrafią na podstawie takich zdjęć powiedzieć tyle o modelu. No, chyba, że znają go z autopsji... pozdrawiam Grzesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RH Posted December 1, 2010 Author Share Posted December 1, 2010 Ja z iście angielską flegma skwituje slowami bajki..... Ja tez tam byłem wino i wódę z szwabami chlałem i Foczkę na żywo widziałem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
_iceboy Posted December 1, 2010 Share Posted December 1, 2010 ...No, chyba, że znają go z autopsji... Niestety Ja z iście angielską flegma skwituje slowami bajki..... Ja tez tam byłem wino i wódę z szwabami chlałem i Foczkę na żywo widziałem Szczerze zazdroszczę tego wina i wódy, bo Fokę na żywo widziałem, co prawda wersję A-8 ;) a od A-8 do D-9 to już niedaleka droga. Wystarczy troszkę na zdjęcia i plany popatrzeć, a niekoniecznie bajkami kwitować. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pilex7 Posted December 1, 2010 Share Posted December 1, 2010 Tutaj również bym polemizował. Kształt ogona, za krótki nos, błędny obrys łopat śmigła, zły kołpak śmigła, za niskie golenie podwozia (ok 2-3mm), za krótkie osłony podwozia głównego, złe koła podwozia głównego, zły obrys osłony chłodnicy, kiepskie osłony Mg131, słaby wlot do sprężarki. Panel pomiędzy wnękami podwozia jest od Fw 190D-13, a nie jak powinno być od D-9. Amerykanie po wojnie montując te samoloty zamienili im skrzydła, i tak niestety większość producentów popełnia ten sam błąd, oprócz Hasegawy w 1/32. O braku widocznej części silnika wspominał już nie będę. To tyle jeśli chodzi o piękną sylwetkę Tamiy'a Bardzo ciekawe rzeczy piszesz Z twojej wypowiedzi wnioskuję że w tym modelu centropłat jest z wersji D-11. Tak? Rozumiem też, że pomiędzy prawą a lewą komorą powinien być prześwit. A jaka część silnika powinna być widoczna? Czy koła powinny być gładkie? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
_iceboy Posted December 1, 2010 Share Posted December 1, 2010 Bardzo ciekawe rzeczy piszesz Z twojej wypowiedzi wnioskuję że w tym modelu centropłat jest z wersji D-11. Tak? Rozumiem też, że pomiędzy prawą a lewą komorą powinien być prześwit. A jaka część silnika powinna być widoczna? Czy koła powinny być gładkie? Cieszę się że kogoś zainteresowałem. Nie nie, D-11 to w ogóle inna śpiewka. Inaczej usytuowane uzbrojenie, inne wyloty. Nie mam teraz aparatu a pokazał bym o co chodzi. Niestety panel ten jest zakryty pylonem ETC 504. Chodzi o tą jakby nakładkę na komorę podwozia. Co do silnika to powinno być widać tylną część bloku silnika, sprężarkę, łoże oraz zbiornik oleju. Koła w Dorach zazwyczaj były gładkie, nie widziałem zdjęcia z bieżnikowanym. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pilex7 Posted December 1, 2010 Share Posted December 1, 2010 Wielkie dzięki za podane informacje. Twoje zdjęcie "mówi" więcej niż tysiąc słów. Czyli, to co często w modelach jest zaznaczane obszarem kropkowanym należałoby wyciąć i w tym miejscu dorobić kawałek "silnika"? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wuwumaster Posted December 1, 2010 Share Posted December 1, 2010 Czyli, to co często w modelach jest zaznaczane obszarem kropkowanym należałoby wyciąć i w tym miejscu dorobić kawałek "silnika"? dokładnie - i to praktycznie w każdej foce trzeba by rozbebeszyć zaślepione wnęki... bo z przodu silnik a z tyłu dźwigar skrzydła... i tu jest pies pogrzebany Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
_iceboy Posted December 2, 2010 Share Posted December 2, 2010 Wielkie dzięki za podane informacje. Twoje zdjęcie "mówi" więcej niż tysiąc słów. Czyli, to co często w modelach jest zaznaczane obszarem kropkowanym należałoby wyciąć i w tym miejscu dorobić kawałek "silnika"? Zdjęcie nie jest moje, a znalezione w googlu w celu pokazania problemu. Miejsce wykropkowane we wnęce Focke Wulfa, to po prostu sufit wnęki, jaki był stosowany w wersjach wcześniejszych. Niestety wielu producentów upraszcza Dorę do takiego samego płata i rozwiązania jak wersja A (w końcu płat jest od A-8 po drobnych korektach). W oryginale wygląda to tak: Tak wyglądała sprawa w wersjach A. W wersji D, niestety Jumo 213A-1 wystawał i nie mieścił się w okapotowaniu, więc zrezygnowano z sufitów wnęk podwozia. . O problemie tym pamiętała tylko Hasegawa w 1/32 i Eduard w 1/48. Odpowiadając na twoje pytanie: Tak dla wersji D-9,11,13,15 należy pozbyć się sufitów wnęki podwozia. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.