Mikele Napisano 26 Stycznia 2011 Autor Napisano 26 Stycznia 2011 Pierwszy pas gotowy: W tygodniu kiepsko z czasem, więc tempo prac iście stoickie ;) Cytuj
Mikele Napisano 27 Stycznia 2011 Autor Napisano 27 Stycznia 2011 Pasy barkowe pilota na miejscu. Cytuj
pilex7 Napisano 27 Stycznia 2011 Napisano 27 Stycznia 2011 Dla mnie pasy spoko, a wiem ile to się trzeba napracować przy wyginaniu tych małych drucików Cytuj
Mikele Napisano 6 Lutego 2011 Autor Napisano 6 Lutego 2011 Witam po dłuższej przerwie. W ramach odskoczni od pasów, które ciągle się kończą ;) podziałałem nieco przy uzbrojeniu pokładowym. KM strzelca wzbogaciłem o celownik - kawałek miedzianego drutu, cyjanoakryl, ot cała robota. WKMy skrzydłowe będę wzbogacał o taśmy z amunicją, kilka pocisków "serii próbnej" na ostatnim zdjęciu. Lufy obowiązkowo nawiercane. Cytuj
Mikele Napisano 8 Lutego 2011 Autor Napisano 8 Lutego 2011 Korzystając z przeziębienia kończę wnętrze samolotu. Wannę wkleiłem już w lewą połówkę kadłuba. Dorobię jeszcze kilka gratów i będę (w końcu) zamykał kadłub. Parę rzeczy musiałem poprawić już po obejrzeniu zdjęć - odklejony magazynek do km'u, czy za słabo dogiętą dźwignię hamulca postojowego. Cytuj
Artur D. Napisano 8 Lutego 2011 Napisano 8 Lutego 2011 Dosyć ciekawie to wszystko wygląda, przemyśl czy nie powklejąc drobnych przewodzików, zrobiłoby sie całkiem ciekawiej i przyjemniej Cytuj
Mikele Napisano 15 Lutego 2011 Autor Napisano 15 Lutego 2011 Nie mam żadnych zdjęć wnętrza, czy też schematów instalacji, a tak na pałę kłaść przewody, żeby tylko były to nie byłby najlepszy pomysł. Po mału biorę się za zewnętrze samolotu. Kadłub sklejony, teraz tylko "szpachla, szpachla i jeszcze raz szpachla". Szpachlować i szlifować trzeba absolutnie wszystko, szczeliny na łączeniach wielkie jak rów mariański, ale nie ma co się dziwić przy tej skali. Procedura dość prosta - dremel, póxniej papier ścierny od 240 do 1200. Dół w kilku miejscach trzeba było poszpachlować jeszcze raz, bo albo szpachla odprysnęła, albo wciągnęło ją zbyt głęboko. Generalnie idzie w dobrą stronę, na wykończzonych powierzchniach jest równo i gładko, trzeba będzie tylko odtworzyć miejscami linie podziału blach i nitowanie, ale to standardowa robota. Drobinca Tu przy szpachlowaniu, głównie na statecznikach poziomych i sterach wysokości, już tak wesoło nie będzie powierzchnie ciężkie (zwłaszcza przy opływie kadłub-statecznik) a szpachlowania sporo, no ale na tym to przecież polega, żeby nie było za łatwo ;) Pomalowałem także osłony kabin załogi. Ja wiem, że przy tej skali wypadało by pomalować je od środka, ale nie chciałem eksperymentować na modelu dla kogoś. Najważniejsze, że farba nigdzie nie podciekła pod taśmę. Ta niebieska, elastyczna taśma jest świetna do maskowania na krzywiznach. Cytuj
polch Napisano 15 Lutego 2011 Napisano 15 Lutego 2011 Coraz ładnie wygląda maszyna. Przypomniałem sobie że mam kilka zdjęć Junkersa, jakość co prawda nie najlepsza bo słaby aparat miałem, ale jeśli chcesz to mogę wrzucić. Może się przydadzą. Pozdrawiam! Cytuj
Mikele Napisano 16 Lutego 2011 Autor Napisano 16 Lutego 2011 Wrzucaj wrzucaj, każda dokumentacja się przyda. Cieszę się, że robota się podoba Cytuj
Mikele Napisano 19 Lutego 2011 Autor Napisano 19 Lutego 2011 Bardzo pomału prace idą do przodu. Dziś udało mi się skończyć celownik i skrzydłowe km-y. I wszystko mi się podobało do momentu, gdy nie wkleijłem celownika na swoje miejsce. Jest tak nisko, że nic nie widać. Dla równowagi - z uzbrojenia strzeleckiego jestem zadowolony. Taśmy wyglądają nieźle. Mała rzecz, a cieszy ;) Cytuj
Mikele Napisano 20 Lutego 2011 Autor Napisano 20 Lutego 2011 Chyba idzie nieźle, bo nikt nie wytyka błędów Wkleiłem skrzydła. Dolne powierzchnie zewnętrznych części (na dodatnim wzniosie) jeszcze nie przyklejone, bo na sucho nijak nie grały z geometrią części przykadłubowych, więc trzeba będzie się tam nieco pomocować przed zalaniem kleju. Wklejałem na CA, bo skrzydła są dość ciężkie i nie wiem, czy na zwykłym modelarskim by się utrzymały w miejscu. Przy okazji, całkiem niczego sobie gabaryt ;) ;) edit: Odtworzyłem linie podziału blach i nitowanie na kadlubie. Cytuj
skwercio Napisano 20 Lutego 2011 Napisano 20 Lutego 2011 Wklejałem na CA, bo skrzydła są dość ciężkie i nie wiem, czy na zwykłym modelarskim by się utrzymały w miejscu Według mnie modelarski mocniej trzyma... Cytuj
GrzechuG Napisano 20 Lutego 2011 Napisano 20 Lutego 2011 CA jest dobry do drobnych elementów. Takiego obciążenia może nie wytrzymać bo się może wykruszyć. Zdecydowanie modelarski. Cytuj
Mikele Napisano 20 Lutego 2011 Autor Napisano 20 Lutego 2011 No to dobrze, że się wydało teraz a nie poźniej. Spróbuję to wkleić jeszcze raz w przyszłym tygodniu. Cytuj
Mikele Napisano 5 Marca 2011 Autor Napisano 5 Marca 2011 Miałem ostatnio kulkudniową przerwę z powodu wyjazdu służbowego, ale w zasadzie, od dwóch tygodni przy modelu praca z cyklu szpachla-szlifowanie i tak na okrągło. Wydawałoby się, że przy duzy modelu roboty z wyprowadzeniem powierzchni powinno być mniej, ale nic z tych rzeczy. Najbardziej martwi mnie to, że w niektórych miejscach pościerałem łby nitów i pojęcia nie mam, jak je odtworzyć. ps. dolnych powierzchni płata na razie nie pokażę, bo szczeliny były wielkie niczym rów mariański, wiele jeszcze roboty przy skrzydłach. A póxniej jeszcze usterzenie i podwozie... Cytuj
Banny Napisano 5 Marca 2011 Napisano 5 Marca 2011 Najbardziej martwi mnie to, że w niektórych miejscach pościerałem łby nitów i pojęcia nie mam, jak je odtworzyć. Możesz te pojedyńcze nity odtworzyć jako wklęsłe. Oko można oszukać jak się patrzy z pewnej odległości. Z bliska oczywiście będzie widać różnicę. Cytuj
Mikele Napisano 7 Marca 2011 Autor Napisano 7 Marca 2011 Ponieważ czas mnie z modelem goni poszedłem na łatwiznę i będę odtwarzał zeszlifowane nity jako wklęsłe 1/8 roboty za mną. Dolne powierzchnia lewej, przykadłubowej części skrzydła skończona. Prezentuje się to całkiem nieźle moim zdaniem, a biorąc pod uwagę, że jedynym "profesjonalnym" narzędziem w moim warsztacie jest nitownica, jestem całkiem zadowolony z efektów pracy. Linie podziału odtwarzam skalpelem i śrubokrętem zegarmistrzowskim od aluminiowego liniału ;) Po obejrzeniu zdjęć poprawiłem linie i nity na kadłubie, mimo wszystko na zywo nie rzucało się to tak bardzo w oczy, jak na zdjęciach. ps. zastanawiam się właśnie, czy dodatkowo, na sam koniec pracy przy skrzydłach, nie potraktować dorobionych nitów dodatkolo wiertłem 0.5mm. Cytuj
Mikele Napisano 12 Marca 2011 Autor Napisano 12 Marca 2011 Małe postępy. Skrzydła skończone, zdjęć nie będę wrzucał, bo od tych powyżej nie różniły by się niczym. Z prac "widocznych", przykleiłem stateczniki poziome i górną część osłon goleni podwozia. Resztę podwozia będę doklejał dopiero po pomalowaniuspodu samolotu. Zastrzały na razie przymierzyłem, bo kleił je będę także po pomalowaniu, ale mam prośbę o weryfikację kształtu zaznaczonego opływu, bo na moje drugoswoatowo-laicke oko wygląda to dziwnie. dolna powierzchnia opływu jets płaska (sądziłem, ze będzie na styk leżeć na dolnym pokryciu statecznika) ale łaczy się z nim za pomocą okucia i razem wyglada to na zbyt przekombinowane. Kilka słów od jakiegoś drugowojennego eksperta rozwiało by moje watpliwości. Cytuj
Artur D. Napisano 12 Marca 2011 Napisano 12 Marca 2011 Kurcze zastrzały są chyba za krótkie Ale kończ szybko Sztukasa, ja już prawie mam dla niego przeciwnika Cytuj
Mikele Napisano 12 Marca 2011 Autor Napisano 12 Marca 2011 W tym sęk, że z tymi zastrzałami według instrukcji jest wszystko ok... Z końcem pracy - myślę, że jeszcze ok. miesiąca i będzie finisz. Do poklejenia została mi sama drobnica - mechanizacja skrzydła, OCP, wyrzutniki bomb czy wydech, o którym kompletnie zapomniałem Malowanie i kalki zajmą ze dwa tygodnie, do końca kwietnia będzie gotowy na 100%. Co kleisz Artur? Spitfire 1:24? Cytuj
wuwumaster Napisano 12 Marca 2011 Napisano 12 Marca 2011 OCP ?? to się wtedy rurka Pitota zwało, jeszcze nie ta epoka Cytuj
Mikele Napisano 12 Marca 2011 Autor Napisano 12 Marca 2011 Tak tak, ja wiem ;) Rurka Pitota, Rurka Prandtla - zależy jak ciśnienie było mierzone. Odbiornik Ciśnień Powietrza szybciej można napisać - bez fanatyzmu z mojej strony ;) Cytuj
Mikele Napisano 13 Marca 2011 Autor Napisano 13 Marca 2011 Zrobiłem wydech. Chciałem, żeby wyglądał na mocno skorodowany i okopcony i mi się taki efekt podoba. Procedura bardzo prosta - czarny mat jako baza i suche pastele (kolor ceglasty i czarna) + grafit z ołówka. Po osadzeniu kolektorów w osłonie farba miejscami zeszła (montarz na wcisk), więc niezbędny będzie retusz tu i tam. Wyloty rur oczywiście nawiercane. Dodatkowo kończę zabawę z drobinicą. Rurka Pitota vel OCP ;) Także bez zbędnej filozofii - rurkę o mniejszej średnicy zastąpiłem igłą 0.8mm z sfazowanym zakończeniem. Przykleiłem też stałe części osłony kabiny załogi. Masz anteny jeszcze nie wklejony, czeka go jeszcze szlif po szpachlowaniu i nawiercanie gniazda pod antenę. Zostało trochę dupereli do przyklejenia, szpachla i szlif w kilku miejscach i myślę, że w przyszły weekend biorę się za malowanie. edit: Wkleiłem wydechy na swoje miejsce: I zdjęcia z lampą: Cytuj
Artur D. Napisano 15 Marca 2011 Napisano 15 Marca 2011 Co kleisz Artur? Spitfire 1:24? To już stoi Spitfire leży w pudełku A na to uważaj w powietrzu Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.