Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

To jest zabrudzenie od silnika powstałe przy złożonym skrzydle i włączonym silniku. Żeby uchronić klapę przed strumieniem gorącego powietrza jest ona zabezpieczona ryflowaną blachą - na zdjęciu ciemniejszy pasek. Mam nadzieję, że pomalowałeś ten fragment klapy na metaliczny kolor.

Według mnie wiele temu modelowi ujmuje matowe malowanie. Zobacz na zdjęciach przez Ciebie wklejonych, że przedstawiają Hawkeye ze służby, a świecą się jak lustro.

Napisano

Przemku Oko Jastrzębia w twoim wykonaniu trzyma poziom do którego nas Wujków przyzwyczaiłeś.Mi również owe przetarcia psuły efekt końcowy Twojej pracy.ale specjalnie nie zabierałem głosu w chwili gdy umieściłęś galerię by poczekać i nauczyć się czegoś odnośnie Hawkeya.

 

........ wiesz co napiszę... ;)

 

Czekam na TOMCATA !

Napisano
Przemku Oko Jastrzębia w twoim wykonaniu trzyma poziom do którego nas Wujków przyzwyczaiłeś.Mi również owe przetarcia psuły efekt końcowy Twojej pracy.ale specjalnie nie zabierałem głosu w chwili gdy umieściłęś galerię by poczekać i nauczyć się czegoś odnośnie Hawkeya.

 

........ wiesz co napiszę... ;)

 

Czekam na TOMCATA !

 

Się tak zastanawiałem kto pierwszy nie wytrzyma i wystrzeli z "okiem jastrzębia". A był taki sympatyczny wątek.

Napisano

To znaczy, że nazw własnych i nazwisk nie tłumaczymy. Nie spotkałem się np. z tekstem, że pan K.Zbiornik skonstruował FW190.

Napisano
nazw własnych i nazwisk nie tłumaczymy.

Ależ to powszechne, choć dość straszliwe w skutkach... model Hellcata i za każdym razem mowa o kocurach, albo model Spitfire - z miejsca już plujący ogniem...a tymczasem raczej o zołzy , wścieklice i wredne bladzie chodzi... Polecam słowniki

Niestety, istnieje tendencja do tłumaczenia nazw. Tymczasem w tym akurat przypadku Hawkeye, jak i Buckeye, to nazwy pochodzące od stanów USA, konkretnie: Iowa -Hawkeye, Ohio- Buckeye... tak nazywa się tamtejszych mieszkańców.

Sorry za OT, autorze fajnego Iowańczyka

  • 3 weeks later...
Napisano

Mi brakuje, pracujących silników, krzątającej się obsługi, falującego pokładu Czekam aż Twoje zbiory pokażą się na konkursach

 

A teraz poważnie : plamki z perspektywy zdjęć wyglądają jak 'tryśnięte' a nie - wytarte. Wierzę że jeżeli dojdzie do popełnienia kolejnego E-2 np. ver. 2000, to będzie zacniej ufajdany i powycierany

Napisano

Ciekawe zdjęcie dziś znalazłem w serwisie US NAVY.

web_110405-N-DR144-370.jpg

Czyli jednak powinien być połysk, albo przynajmniej "wysoki" półmat. Przyda się na przyszłość. O innych aspektach modelu sza

Napisano

Oni je woskują ? dzięki. Męczę Marcinie Tomcata już drugi miesiąc VF-84 LOW VIZ, malowanie z Nimitza. Masz Marcinie może jakies foty, bo posiłkuję sie tylko zdjęciami późniejszymi tj. AJ na wewnętrznych stronach stateczników. Z tego co widzę dół i góra maja inne odcienie. Podział kolorów jest mniej wiecej na górnej części wlotów.

Pytanie czy kolor leci po całosci górnej powierzchni czy maksymalnie za kabine tak jak miało to miejsce w późniejszych malowaniach.(Malowanie ze statecznikami pionowymi szarymi jak i polem przed wiatrochronem.)

Napisano
:oops: Oni je woskują ? dzięki.

To raczej zwykła kosmetyka, czyli woda i szmata z jakimś środkiem czyszczącym. Miałem nawet gdzieś takie zdjęcie z E-2C gdzie było mycie grzbietu.

 

Męczę Marcinie Tomcata już drugi miesiąc VF-84 LOW VIZ, malowanie z Nimitza.

Taki?

vf84f14ajoanmartorellmay1984spainsm.jpg

Napisano (edytowane)

Malowanie bardzo podobne tyle że wg schematu instrukcji jest jednolicie szary i pomiedzy AJ ma "czachę" tak jak VF-84 w HI VIS. Dalej sie zastanawiam czy powinienem robić podwójny kolor czy jednolity w takim układzie?. Schematyka i kalki przktycznie takie same poza wspomnianym AJ na statecznikach pionowych.

Edytowane przez Gość

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.