Jump to content
kapral

Bedford QL with 6 pdr gun ITALERI 1:35

Recommended Posts

Z pewnym poślizgiem wrzucam zdjęcia pojazdu który ukończyłem tuż przed konkursem w Katowicach.

O modelu krótko: tragedia . Tyle szpachli nie użyłem nawet przy starych Zvezdach .

Wzbogaciłem "toto" blaszką Eduarda i wyszło jak wyszło .

A oto zdjęcia:

 

IMG_3418a.jpg

 

IMG_3419a.jpg

 

IMG_3421a.jpg

 

IMG_3422a.jpg

 

IMG_3425a.jpg

 

IMG_3427a.jpg

 

IMG_3430a.jpg

 

IMG_3432a.jpg

 

IMG_3434a.jpg

 

IMG_3435a.jpg

 

IMG_3436a.jpg

 

zapomniałem odkurzyć model (dwa tygodnie stał odkryty) stąd tu i ówdzie pojawił się paproszek.

Przepraszam .

Miłego oglądania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doprawdy taka kaszana?

A miałem bo mi się bardzo podoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi brakuje figurek. Bez nich jest pusto i martwo. Według mnie tego typu dioramy bez figurek nie mają sensu.

 

Samo wykonanie pierwsza klasa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Jak na tragedię to wyszło super! I szpachli jest tyle ile potrzeba, Podoba mi się. Jest na czym oko zawiesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam , gratuluję i podziwiam za włożoną pracę przy modelu .

Miałem okazję podziwiać dzieło na żywo w Katowicach gdzie

model zdobył kilka nagród (pochwalmy się kolego).

pozdrawiam ,super model ,arni44.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękna Robota Kapralu. Piękna scenka, choć rzeczywiście trochę brakuje tu jakiś figurantów.

 

Gratuluję i pozdrawiam!

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites

pogratulować kolego! Kawał porządnej roboty Co do figurek to pewnie angole mają five o'clock i nie uświadczysz ich przy sprzęcie . super wyszło oddanie ciężkości i autentycznego zużycia sprzętu.

Brakuje mi tylko odcisku kół na podłożu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję panowie, dziękuję .

A teraz po kolei.

Dla tych co mają ochotę na ten model. Oczywiście, że da sie go zrobić, ale wymaga cholernej cierpliwości. Największe wady to: przesunięcia na częściach (duże ), jamki skurczowe, ślady po wypychaczach (wszędzie ), kilka części zatraciło swój pierwotny kształt (coś o przekroju prostokątnym jest beczkowate), a najciekawsze jest to że jak się uporacie z tymi "detalami", to nawet można bez większego bólu złożyć to w całość. Świadczy to o tym, że kiedyś (dawno, dawno temu) był to całkiem niezły model.

Powodzenia .

Co do figurek. Obejrzałem chyba wszystkie zrobione Bedfordy dostępne w necie i w takiej konfiguracji nie widziałem żadnego. Dlatego chciałem go zrobić w czasie wciągania armaty na pakę. Niestety nie znalazłem figurek które by sensownie wyglądały w tej sytuacji, stąd ich brak .

Dlatego Skoti to jest model na podstawce, a nie diorama.

Podstawka to "klasyka" . Pod spodem styropian formowany na ciepło, na to wikol i posypka z piasku dla szynszyli. Oczywiście kamyki i cieniowanie aerografem.

Istotnie templess, ślady mogły być bardziej widoczne. Poprawie się następnym razem .

Ponieważ Arni 44 "puścił farbę" , to istotnie model ten w Katowicach wygrał klasę otwartą i zdobył puchar za najlepsze ślady eksploatacji .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Na konkursie wyglądał na ciemniejszego, ale tutaj jest wszystko ok. Figurki by się przydały, chociaż takie, gdzie załoga sobie gdzieś siedzi np. na pace Beadford-a i odpoczywają- robią sobie przerwę i coś jedzą, piją.

Co do samego modelu to ślady użytkowania, kurzenie czy rdza są bardzo dobrze wykonane. Podstawka też jest zrobiona świetnie, no może jakby była bardziej zróżnicowana pod względem ukształtowania terenu to byłoby lepiej, ale ta też jest ok.

 

Ogólnie model oceniam na 8/10 ( za brak figurek )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuję panowie, dziękuję .

A teraz po kolei.

Dla tych co mają ochotę na ten model. Oczywiście, że da sie go zrobić, ale wymaga cholernej cierpliwości. Największe wady to: przesunięcia na częściach (duże ), jamki skurczowe, ślady po wypychaczach (wszędzie ), kilka części zatraciło swój pierwotny kształt (coś o przekroju prostokątnym jest beczkowate), a najciekawsze jest to że jak się uporacie z tymi "detalami", to nawet można bez większego bólu złożyć to w całość. Świadczy to o tym, że kiedyś (dawno, dawno temu) był to całkiem niezły model.

Powodzenia .

Co do figurek. Obejrzałem chyba wszystkie zrobione Bedfordy dostępne w necie i w takiej konfiguracji nie widziałem żadnego. Dlatego chciałem go zrobić w czasie wciągania armaty na pakę. Niestety nie znalazłem figurek które by sensownie wyglądały w tej sytuacji, stąd ich brak .

Dlatego Skoti to jest model na podstawce, a nie diorama.

 

Wyjaśnienia przyjęte . Może w przyszłości uda Ci się znaleźć jakieś ciekawe figurki i podstawka zamieni się w dioramę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kawał dobrej roboty. Jeszcze zbieram oczy z podłogi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę żeś mnie przestraszył wstępem gdyż mam ten zestaw z blaszkami ale jak obejrzałem fotki to mi oddało można zrobić kawał dobrej maszyny

Gratuluje udanej pracy .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.