Jump to content
eagle

F-4J PHANTOM II 'SHOW TIME 100' 1:48 Hasegawa

Recommended Posts

Witam, przedstawiam mój kolejny model, który ogólnie przyjemnie się składało. Największą bolączką zestawu to kalki, masakra. Na MicroSET jeszcze jakoś ujdzie ale po nałożeniu MicroSOL kalkę pomarszczyło i tak już została, na szczęście kalka ta jest od spodu. Od góry szare paski na wlotach oraz romby na skrzydłach musiałem pomalować, trochę walki był ale jakoś poszło. Ogólnie kalki o dużych powierzchniach po zastosowaniu MicroSET, jak wysychały to się zawijały krawędzie w rulonik, ile epitetów poszło to chyba każdy modelarz wie he he. Na te kalki tylko i wyłącznie woda. nic p-o za tym. Miłego oglądania.

 

DSC01381.jpg

 

DSC01359.jpg

 

DSC01360.jpg

 

DSC01361.jpg

 

DSC01362.jpg

 

DSC01365.jpg

 

DSC01364.jpg

 

DSC01366.jpg

 

DSC01367.jpg

 

DSC01370.jpg

 

DSC01371.jpg

 

DSC01372.jpg

 

DSC01373.jpg

 

DSC01374.jpg

 

DSC01375.jpg

 

DSC01376.jpg

 

DSC01378.jpg

 

DSC01379.jpg

 

DSC01380.jpg

 

DSC01382.jpg

 

DSC01383.jpg

 

DSC01384.jpg

 

DSC01385.jpg

 

DSC01386.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poęmny! Gratuluję! A malowałeś aero czy pendzlem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prezentuje się bardzo dobrze .Gratuluję!To przednie kółko zostawiłes jako prowokację

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aż dziw bierze że tak mało jest sklejanych modeli tej ciekawej maszyny. Brawo za temat i też za wykonanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

To absolutnie "must have" każdej kolekcji. F-4 bardzo dobrze prezentuje się w tej skali (zresztą w każdej). Twoja praca jest zaiste bardzo ładnie wykonana. Szkoda że nie straciłeś więcej czasu na wstawkach tytanowych, bo byłoby jeszcze ciekawiej. We wnęki można było wlepić okablowanie z jakiegoś drutu żeby nie było tak pusto, ale rozumiem, że nikt mu nie będzie pod spódnicę zaglądał.

Z tymi kalkami Hasegawy to chyba Cię rozumiem. Miałem ten sam problem po zastosowaniu "sola". Pomarszczyły się i tak zostały. Cięzko się układały, ale za to były na tyle grube, że cięzko było je zniszczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Miło zobaczyć kolejnego upiora na forum. Całkiem ładnie się prezentuje i przyłączam się do pochlebnych opinii kolegów. Co prawda są widoczne dwie niedoskonałości, a mianowicie wash, który nie wszędzie wszedł idealnie i drobna nierówność z przejściu kolorów felga-opona podwozia przedniego (da się to jeszcze poprawić), ale ogólnie model (jak na pudełkowca) robi naprawdę dobre wrażenie.

 

Czekam na kolejne tego typu projekty w Twoim wykonaniu

 

Pozdrawiam

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, dzięki za opinie i wszystkie uwagi, faktycznie jakoś to koło umknęło mi uwadze i będzie oczywiście poprawione, observer co do kalek, to faktycznie grube były jednak w takcie nakładania tej "gapy" na stateczniku pionowym ogon się przerwał, wszystko było by w porządku bo wystarczy pęknięcia złączyć razem i śladu nie ma. Oczywiście tak uczyniłem jednak kiedy wysychały pęknięcia zaczęły się zwijać w rulonik - masakra no ale dałem rade. Co do wash-a jest to mój chyba najlepiej wykonany, jakoś nie wychodzi mi, już różnych metod stosowałem i ciężko mi to jakoś idzie. Gdzieś wyczytałem, że benzyna do zapalniczek się nadaje i naprawdę najlepsza metoda jaką ja stosowałem bo coś tam wychodziło. Nie raz widziałem na forum modele umazane prawie całe czarne a po wyczyszczeniu tylko ładne linie podziału zostawały. Cóż praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka.

Teraz na warsztat A-1H Skyraider 1:48 Tamiya :):):):)

 

Observer o jakich wstawkach piszesz??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz na warsztat A-1H Skyraider 1:48 Tamiya :):):)

 

Ohhhh Yeah!!! No to teraz możemy pogadać

 

Nie daj na niego zbyt długo czekać!

 

Powodzenia!

 

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites
Observer o jakich wstawkach piszesz??

Na ogonie i w okolicach dysz to co malowałeś metalizerem. Monotonnie trochę wygląda, fajniej by było trochę to zróżnicować, wycieniować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

piękny F-4, aż miło oglądać

 

co do kalek Hasegawy to widać ten typ tak ma, zwłaszcza nowe - świeże, miałem dokładnie to samo co Ty, na Harrierze Gr.I, i reagowałem podobnie one są b delikatne, odrobina SET-a i to wszystko, SOL jest na nie za mocny, niektóre można kłaść nawet bez płynów, są one w końcu wspomaganiem w nakładania kalkomanii a nie obowiązkowym etapem spoko, jestem mądry po szkodzie - Harrier stoi z pomarszczonymi kokardami ale mam nadzieje ktoś na tych naszych doświadczeniach skorzysta

 

pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Phantom zawsze cieszy. Generalnie ładnie i czysto zrobiony ale w mojej opini torchę nierówno. Z jednej strony widać takie detale jak lusterka na owiewkach, a z drugiej rażą np grube cięgna katapulty nad fotelami czy puste wnęki podwozia. Inna sprawa że żeby w miarę bezboleśnie (czytaj bez robienia wszystkiego od podstaw) zwaloryzować Phantoma Hasegawy trzeba wsadzić w dodatki sporą ilość kasy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajny F-4. Do tego w malowaniu US NAVY

Mój czeka w kolejce, tylko kalki trzeba będzie wymienić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.