Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam wszystkich Forumowiczów! Jest to mój pierwszy temat i post na tym Forum. Czasu niewiele to i prac i doświadczenia mało. Pershing to pierwszy czołg, na którym postanowiłem przetrenować technikę CM. Kolejne etapy prac jakoś coś wyciągnęły, bo pierwsze kroki były raczej mizerne. Model malowany zestawem AK Olive Drab, ktrego raczej nie polecam. Kolory zupełnie inne niż prezentwane na obrazkach producenta. Model składało się przyjemnie, ale przez moje gapiostwo wkleiłem lufę RB, która przewidziana jest do M26, a nie do M26A1, bo o taki pojazd mi chodziło. Generalnie model przedstawia pojazd marines z walk w Korei.

70779300.png

69306472.png

Pozostało pomalowanie podstawki i drutów na słupie.

Napisano

Który to Twój model z tej kategorii w życiu? Jaka to skala?:szok: Zaje.....

Napisano

Fajnie, że się podoba i że go widzisz, bo u mnie na kompie coś zdjęć nie widzę. To mój 4 model, skala 1:35. Pierwszy raz robiłem też obicia.

Napisano

U mnie zdjęcia raz są, raz nie. Model fajnie wykonany, może trochę przesada z rdzą, ale generalnie lux

Napisano

U mnie niestety też zdjęć nie widać a szkoda bo to model do którego się przymieram

Napisano

O teraz są zdjęcia

U mnie zdjęcia raz są, raz nie. Model fajnie wykonany, może trochę przesada z rdzą, ale generalnie lux

Pierwszy raz robiłem też zacieki preparatem AK i trochę upodobniły się do rdzy (na wieży).

  • 1 month later...
Napisano

Niedawno przechodziłem budowę tego modelu tyle że robię wersję wczesną walczącą w europie. Z czego widzę nie poprawiałeś mocowań na wieży dodatkowych gąsienic. Zmalowany fajnie, ja testował będę zestaw LifeColor easy 3 olive drab. Z podstawą super to wygląda.

Napisano

Michał, bo ja może tępy jestem -czy model przedstawia M26 w momencie oddania strzału? Bo nie jestem w stanie inaczej sobie wytłumaczyć opadniętego tyłu pojazdu (koło napędowe znajduje się na poziomie koła jezdnego, a poza tym rolki biegu górnego opadają także ku tyłowi). Jeżeli tak, to jest to nielogiczne, bo wieża obrócona jest w prawo i po wystrzale kadłub mógłby się "zakołysać", ale na lewą stronę. I drugie pytanie -czy po lewej stronie, pod trzecim kołem gąsienica się rozpięła, bo tak nienaturalnie się układa. Chyba, żeś tam jakiegoś kamola podrzucił

Pod względem wykonania modelu, to jest całkiem przyjemnie.

Napisano

Nie Marcinie musi pewnie jeszcze przed strzałem bo dymu brak co do pracy prezentuje się miło dla oka może przy dużo tych olejno rdzawych wykwitów na błotnikach ale to tylko moja osobista sugestia .

Napisano
Z czego widzę nie poprawiałeś mocowań na wieży dodatkowych gąsienic. Zmalowany fajnie, ja testował będę zestaw LifeColor easy 3 olive drab.

Mój Pershing, to miał być M26A1 z Korei, ale tak chciałem koniecznie zamontować pierwszy raz metalową lufę, że...zamiast poprawnej zestawowej zamontowałem RB Model miał posłużyć do trenowania malowania i brudzenia, więc nie spinałem się absolutnie co do zgodności z rzeczywistością. Śledzę Twój wątek z Pershingiem i widziałem, że masz w osobie Pawła Leszczyńskiego doskonałego "przewodnika" po Pershingu. Nic tylko korzystać z rad, bo jest z czego. Moim zdaniem LifeColory będą lepsze od AK, którymi malowałem model.

Podstawka dodaje mu bojowego wyglądu.
Piękny!!!
nadal bardzo się podoba.

Bardzo Kolegom dziękuję i cieszę się, że się podoba.

Michał, bo ja może tępy jestem -czy model przedstawia M26 w momencie oddania strzału? Bo nie jestem w stanie inaczej sobie wytłumaczyć opadniętego tyłu pojazdu (koło napędowe znajduje się na poziomie koła jezdnego, a poza tym rolki biegu górnego opadają także ku tyłowi). Jeżeli tak, to jest to nielogiczne, bo wieża obrócona jest w prawo i po wystrzale kadłub mógłby się "zakołysać", ale na lewą stronę.

Jejku nie mam pojęcia, co Ci odpisać. Tak sobie wymyśliłem i zrobiłem . Pewnikiem masz rację, co do logiki wywodu ale zamysłem modelu i podstawki było potrenowanie malowania, więc nad resztą długo się nie namyślałem.

I drugie pytanie -czy po lewej stronie, pod trzecim kołem gąsienica się rozpięła, bo tak nienaturalnie się układa. Chyba, żeś tam jakiegoś kamola podrzucił

I tu mnie masz . A na serio, to miałem straszny problem ze sklejeniem gąsek, bo mój cyjanoakryl odmawiał współpracy przy nich.

co do pracy prezentuje się miło dla oka może przy dużo tych olejno rdzawych wykwitów na błotnikach ale to tylko moja osobista sugestia .

Mnie nie pasują jeszcze zacieki na burtach, ale już trudno. Są za "wyraziste"-widać że to pociągnięcie pędzla. Pierwszy raz bawiłem się olejnymi farbami i brak doświadczenia wychodzi. Zwłaszcza przy wspomnianych zaciekach z AK, no i przytoczonych przez Ciebie olejach.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.