Jump to content

Recommended Posts

Posted

Widziałem na kilku zdjęciach i nawet w starszej literaturze, że modelarze kadłuby samolotów, czy tez innych elementów "obwiązują" tzw. gumka recepturką. Kiedyś pozostawiłem taką gumkę na kadłubie na więcej niż 1 dobę... i się lekko wgryzła... Miał już ktoś taki wypadek?

Radzę unikać zabaw z gumkami (no nie ze wszystkimi :P )

Posted

Witam!

Ja coś takiego miałem dość niedawno, ale przynajmniej w moim przypadku da się to obskrobać przy użyciu np. jakiegoś narzędzia dentystycznego/skalpela.

Wg. mnie zależy to też od starości gumki.

Posted

Zgadza się im starsza gumka tym gorsza, ale to nie tylko recepturki, ale zwykłe do ołówka tez tak reagują.

Oczywiście masz rację, że da się oskrobać, ale mnie zastanawia też czy to nie robi jakiś szkód na przyszłość.

Posted

Ja niekiedy zamiast recepturek do ściskania używam sznurka, linki, obwiązując tym połówki kadłuba samolotu, bo do tego najczęściej przydaje mi się.

Posted
pękła a to dlatego że klej ją przeżarł
A, no to jest insza inszosc... W zasadzie logiczne, ze klej zareagowal z guma...
Posted

Nigdy mi się coś takiego nie przytrafiło, może dlatego, że zawsze używałem w miarę świeżych recepturek (skoro w aptece dawali za darmo, to co jakiś czas uzupełniałem zapasy).

Natomiast zdarzało mi się też ściskać klamerką z dobrym efektem.

Posted

Ja z lekcji przeszłości iż guma potrafi zareagować z plastikiem. Obecnie jak potrzebuję coś "sciągnąć" to stosuję pociete na obręcze kondominium Rekawiczki lekarsie terz sie nadają ale potrafią latwo pęknąć przy rozciąganiu.

 

Lateks jest odporniejszy i nie zawiera rozpuszczlników obecnych w gumkach.

 

MarCiu

Posted

Jednym słowem nie tylko ja mam wypadki z gumkami ;)

 

Tylko zastanawia mnie fakt takiego wżerania się w plastyk tychże gumek:/

 

Można jeszcze podłożyć papier (zwykły) i na to gumkę wtedy nie będzie reakcji.

Posted

Guma to tak naprwade baardzo gęsta ceiszcz (w duuuuzym przybliszeniu) (ciekawostka: szklo też jest cieczą - ma to jakąś nazwę ale teraz nie pomnę).

 

Plastik reaguje z rozpuszczalnikami zawartymi w gumie.

Sytacja teraz jest lepsza (chyba chodzi o jakość gumy) Kiedyś zdażało się że gumowe opny na kołach modelu potrafiły tak "zeżreć" plastikową felgę iż model zandawał się jedynie do kosza. Trzeba było umiejętnie robić izolację z jakiegoś materiału pomiędzy gumową oponą a felgą (sama farba nie wystarczała)

 

Ja dalej polecam lateź Paczka "donaldów" kosztuje niewiele a potniesz ją na uuu gumek

 

Albo jak radzą koledzy przestaw się na taśmę klejącą.

 

MarCiu

Posted
Ja dalej polecam lateź Paczka "donaldów" kosztuje niewiele a potniesz ją na uuu gumek Very Happy

 

Albo jak radzą koledzy przestaw się na taśmę klejącą.

 

No tak, ale gumek nie da sie tak łatwo pociąć, żeby nie pękały:)

A niektóre taśmy tez zostawiają ślady:)

Klamerki nie ściskają równo:)

 

Swoisty problem:)

Posted
(ciekawostka: szklo też jest cieczą Smile - ma to jakąś nazwę ale teraz nie pomnę).

Szkło to ciecz przechłodzona. Obecnie technologia wytwarzania szkła jest na tyle rozwinięta, że ciekłe właściwości szkła zostały całkowicie wyeliminowane. "Ciekłość" szkła można zaobserwować w bardzo starych oknach - grubość szyby na dole okna jest dużo większa niż na górze. Czasami nawet szkło potrafi "oblać" ramę okienną. Ot taka ciekawostka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.