Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

po niedługim boju z tym modelem w końcu go ukończyłem.Jednakże musze nadal panować nad ilością kleju.Chciałem podziękować wszystkim za pomoc

Oto i galeria:

DSC_0225_zps7d9cb7dd.jpg

DSC_0226_zpse7f6f237.jpg

DSC_0227_zps213cc958.jpg

DSC_0228_zps32a7de81.jpg

DSC_0229_zps80844046.jpg

DSC_0230_zps207fa56f.jpg

DSC_0231_zps3a4a252a.jpg

DSC_0232_zps223d7d62.jpg

Pozdrawiam i życzę wszystkim Wesołych Świąt

Napisano

Malowanie faktycznie nie jest Twoją najmocniejszą stroną ale będzie lepiej nie od razu Kraków zbudowano ,co jeszcze mi się rzuciło w oczy to narzędzia saperskie z tyłu pojazdu zarówno siekiera,młotek,łopata mają takie zgrubienia są to paski mocujące które powinny być w kolorze khaki( oryginalnie są parciane) uchwyt do łopaty pomalowałeś w kolorze pojazdu dlaczego nie zrobiłeś tego z uchwytem od siekiery?Poza tym te koszmarne wypływy kleju ,kup sobie człowieku klej z igłą ale to nic będzie lepiej.Pozdrawiam M1A1(HA)

Napisano
Witam

 

Nie podoba mi się....

 

Mógłbyś powiedzieć co dokładnie Ci się nie podoba? Co trzeba poprawić ? Na co uważać? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź .

Pozdrawiam

Napisano

cześć tak sie złożyło że identyczny model składam w tej chwili (italierii dobrze myślę?) tylko że w służbie rkka. Mi że tak powiem podpada to że kalkomanie na kadłubie odcinają sie od reszty że od razu widać że to naklejka.

Napisano

Italeri

W latach 70' było Italaerei.Potem literek ubywało.

 

Za dużo na początek Chciałeś zrobić.

Przez podstawowe sklejanie plastiku (generalnie) przebrnąłeś.Czepnę się tylko powichrowanych kół jezdnych.

Na zdjęciu krzywo wyglądają , w "naturze" mogą być ok.

Klej.Polecam buteleczkę z pędzelkiem (Tamiya "thin" albo Humbrol).Do większych elementów wystarczy

pędzel w nakrętce , do drobiazgów pędzelek 0/00 (nie zniszczysz go.Chyba że "Magpol").

Pozwala naprawdę precyzyjnie dawkować klej , zapuszczać itp.

Saperskie i inne drobiazgi kleję przed malowaniem.Każdy ma swoje preferencje.

 

Malowałeś pędzlem.Chyba (?) przemalowywałeś.Również pędzlem.Aerografem da się tak z pięć razy.

Pędzel uwypukla nierówności (ma zastosownie w tzw. technice suchego pędzla) jednocześnie

zalewając szczegóły(wash).Dochodzi rozpuszczanie podkładowej warstwy farby mechanicznie pocieranej pędzlem. Trudno jest.

Powinieneś skupić się na możliwie czystym pomalowaniu "pudełkowym" (rozcieńczanie , pięć warstw etc.Opisy

na forum.Kilu kolegów maluje pędzlem.Z sukcesem).

Kalkomanie nakłada się na powierzchnię błyszczącą (pod pędzel Sidoluks (?)-odsyłam na forum).

 

Moim zdaniem do tego powinieneś się ograniczyć.Pamiętaj że do modelu można wrócić nawet po kilkunastu latach.

 

Nie podoba się malowanie.Po czym ten efekt zamarzniętej kałuży ?

Paprochy i kłaczki w farbie.Połysk jeszcze to podkreśla.

Plamy po nie startym washu.Miejscami zalane , gdzieniegdzie nie tknięte.

Plamy , plamy , miały coś sugerować a tworzą niechlujny chaos.Plam.

Jeszcze wypatrzyłem niecentryczną końcówkę lufy.

 

nieśpiesznie

pozdrawiam

mrcin

Napisano
Nie podoba się malowanie.Po czym ten efekt zamarzniętej kałuży ?

Paprochy i kłaczki w farbie.Połysk jeszcze to podkreśla.

Plamy po nie startym washu.Miejscami zalane , gdzieniegdzie nie tknięte.

Plamy , plamy , miały coś sugerować a tworzą niechlujny chaos.Plam.

Jeszcze wypatrzyłem niecentryczną końcówkę lufy.

 

nieśpiesznie

pozdrawiam

mrcin

 

Dziękuje za wyczerpującą opinie i rady. Efekt zamarzniętej kałuży , paprochy i kłaczki to efekt reakcji lakieru matowego z terpentyną tworzącą wash. Po nałożeniu kalek i drugiej warstwie lakieru błyszczącego użyłem właśnie matowego i stąd ten efekt.Niechlujne plamy to poodłażony lakier matowy.

Co do wash'a jestem lekko zdeorientowany ,bo wyczytałem gdzieś ,że wash powinien "poleżeć" na modelu kilkanaście minut - u mnie terpentyna odparowywuje po parudziesięciu czy nawet parunastu sekundach. Czy jest jakis rozpuszczalnik wolniej parujący?? A może coś robie źle??

Pozdrawiam

Napisano

Witam!

 

Nie podoba mi się dlatego że jest niechlujnie pomalowany. Model położony na łopatki tym "zważonym" lakierem....

Błędy w lepieniu pomijam....

Napisano
No niestety trzeba to przeżyć..ale jako model początkowy(jeden z niewielu ,który został zakończony) ujdzie??

Pozwolę sobie odpowiedzieć troszkę żartem, nie obraź się proszę. A czy autostrada budowana od dwóch końców której połączenie minęło się o kilkanaście metrów (jako jedna z nielicznych ukonczonych) też ujdzie?

Trzeba sobie po męsku powiedzieć ze projekt nie wyszedł i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Masz kolejny model na warsztacie, wiec trenuj dalej. Zrób sobie powierzchnię testową na kawałku plastiku i zanim coś zrobisz na modelu testuj tam. Nie spiesz się. Chemia czasem reaguje po kilku dniach. Jeżeli robisz coś nowego daj temu kilka dni aby zobaczyć efekt.

  • 2 weeks later...
Napisano
Zmyj go w krecie i jazda od nowa

Tak też zrobię ,tylko czy akryle zejdą?

I co zrobić z kalkami ,które leżą pod dwoma warstwami lakierów (błyszczący- to jakiś emalio podobny, bo po terpentynie złazi z pędzla w cholerę gęsty-myślę nad sido , matowy-akrylowy) Czymś zwilżyć?

Pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.