Jump to content

Spitfire Mk.1 A Airfix 1/72


spiton
 Share

Recommended Posts

Lezał zaczety w szufladzie. impulsem był zakup masek do kabiny polskiej firmy Paastella. I musze powiedziec, ze maski sa perfekcyjnie dopasowane. Pozatym dostałem w paczce podwójny komplet na dwóch róznych foliach. Brawo Lubelska firmo Paastella !!

 

A tu skrót z wieczoru ,-)))

Tak się jakoś złożyło, że zacząłem od pomalowania spodu ,-))

d766c5c3fb34c01f.jpg

 

0a2e78875ead6359.jpg

 

 

4ca18ac423a261ea.jpg

 

 

5fc87fc7cfa39215.jpg

 

 

Brązowy kolorek kładziony z prawie pustej puchy. Spray prychał i kichał, zobaczymy co z tego będzie ,-))

 

Jak wyschnie to wrzucę fotę.

Link to comment
Share on other sites

Nic złego się ze sprayem nie stało. zrobił trochę "skórki pomarańczy", ale ściereczka matująca dała redę.

fd2b9fb4b4291b88.jpg

 

Kolorki Tamki dedykowane do angolskich samolotów są do bani. Zatem standardowo pojechałem po całości pomarańczowobrązowym waszem olejnym

 

67231d65d6159c40.jpg

 

Teraz satynowy bezbarwny i ... i chyba kalki ,-))

Link to comment
Share on other sites

Echhh, zdejmowanie tych kalek...

To musiało być przyjemne, co?

Zawsze jest ,-))

Trochę je poodginałem przed malowaniem, żeby granice były miękkie, i nawet w paru miejscach nie najgorzej wyszło ,-))

Link to comment
Share on other sites

Naturalnie miałem na myśli maski, nie kalki.

Ja uwielbiam zdejmowanie masek po udanym malowaniu... Mrrrrr...

Ale co to się stało, że nagle malujesz szprejem, miast pędzelkiem?

Duże powierzchnie zawsze maluje sprayem. Jak pisze, ze nie maluje aerografem, to wszyscy myślą, że pędzelkiem pomykam. Czasem owszem. I od kiedy nauczyłem się dobrze rozcieńczać farbę to nawet nie boli ,-)). Niemniej spray jest bardzo szybki . Jedna warstwa i po 10 minutach gotowe-suche.

Link to comment
Share on other sites

Spitfajer na szybko ,-)) Tak o nim myślę, bo powstaje naprawdę ekspresowe i niejako na boku głównych modelarskich warsztatów ,-))

ed649676e429e94e.jpg

 

5c86a589ab9c485f.jpg

 

f1deee485d78ed3c.jpg

 

90aa831f45ba44da.jpg

 

Jak bym jeszcze raz kiedyś robił, to bym większość powierzchni zaszpachlował. Te rowy są naprawdę przegięte !

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

A Ty spać po nocach nie możesz??

 

Tłok na warsztacie kozacki szczególnie w pierwszym rzędzie srebrny przecinak F-104 w którym jestem zakochany, jak sam się wygrzebie z artylerii to marzy mi się taki do budowy.

 

Skala 1:48?? jaka firma??

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ten srebrny F-104 ma kalki zestawowe, czy to Twój koncept?

 

W Spitfire kolejność nakładania czarnych linii ograniczających i kokard powinna być odwrotna. Linie pod kokardą.

1. Mój koncept, ale oparty na faktach. To znaczy srebrne F-104 G w niemieckich barwach latały, ale numerki i godła miały inne ,-)) Ale o tym nie trzeba głośno mówić * ,-))

2. Upss. to coś , na czym się w tym temacie wzorowałem, było zatem fałszywe. Chyba była to instrukcja ,-)).

Olać !! ,-)) to taki spit bez napinki ,-)). Kurde, a który mój model jest z napinką ,-)))

 

* Józef Mackiewicz ,-))

Link to comment
Share on other sites

1. Mój koncept, ale oparty na faktach.

 

No mi się też ten krzyżak śni. Szukam kalek do oznaczeń, jest jakaś niemiecka firma, która to robi. Niektóre z nich miały piękne krzyże z białą i cieńką czarną obwódką na skrzydłach. Obok kanadyjskich, ten niemiecki jest moim zdaniem najbardziej efektowny.

Link to comment
Share on other sites

F-104 miał masę malowań, które mnie interesują pod kątem modelarskim. Ale właśnie jest problem z kalkami. Ja bym se jeszcze zrobił szarego włocha i zwykłego niemiaszka -szaro-zielonego. I do takiego, to by się kalki znalazły. Ale do włocha, to by trzeba sprowadzać, za masę kasy, zupełnie nieproporcjonalna. Może jak wejdę w temat projektowania własnych kalek, to .....ale co ja gadam. Na cholerę mi trzeci i czwarty zipper ,-))

Link to comment
Share on other sites

coś tam lekko pchnąłem do przodu. w sumie prawie koniec.

zrobiłem takie śmieszne dyngsy na skrzydłach, które się otwierały przy otwartych klapach.Musze je jeszcze pomalować i muszę jeszcze pomalować klapy, bo straszą miedzią tam, gdzie powinny być szare.

a12e1496efb2ca8d.jpg

 

0514509b49c52792.jpg

 

384b3b85f77f06a8.jpg

 

c86e8ac8871fda9e.jpg

Link to comment
Share on other sites

P9495 nie latał w 603 dywizjonie...

O ile lubię patrzeć na Twoje modele, to element fantastyki historycznej jest mi zdecydowanie obcy..

 

Z rzeczy, które mi się nie zgadzają: Wnętrze klap na 99% srebrne, wnęki podwozia w kolorze spodu.

Jest chyba jakiś problem z kółkiem ogonowym: kąt mocowania do kadłuba jest jak mi się zdaje zbyt duży ( zdjęcie z boku pokazałoby to lepiej).

Mogą dziwić smugi kopcia i smaru z wylotów łusek zewnętrznych kaemów i ich brak za pozostałymi wylotami.

 

Mam też wątpliwości, czy na spodzie kadłuba, przed kólkiem ogonowym ta szpara między połówkami kadłuba nie powinna być jednak zaszpachlowana.

Link to comment
Share on other sites

Historycznie niewiele egzemplarzy w okresie walk nad Francją czy BoB miało szansę dorobić się większych śladów użytkowania mimo intensywnej eksploatacji, bo "przemiał" był równie szybki. Tym niemniej mimo możliwości wytknięcia takich czy innych zastrzeżeń, mnie się impresja czy też ekspresja tego modelu podoba. Poza tym sporo pracy spiton wkłada dodatkowo, klapy, stery - taka mechanika zawsze ożywia model. Aha, skoro lotek nie odcinałeś, to warto by dać tam ciemnego washa.

Link to comment
Share on other sites

1. Numer seryjny.... Wypatrzył !! Owszem, to było oszustwo z premedytacją ,-))

2. Klapy. Pewnie na 99% masz racje, ale na spitach klapy były srebrne, szaroniebieskie i zielone. Na MK 1 niestety chyba były srebrne. Ale to przestępstwo nie było z premedytacja, w książce modelmania klapy są zielone i to mnie zmyliło.

3. Wasz na lotkach dodam.

4. Szpara pewnie powinna być zaszpachlowana ,-))

5. Kółko ogonowe jest skręcone. To znaczy skręcona jest jego końcówka.

6. Co do śladów eksploatacji. Tu jest zdjęcie , które mnie zainspirowało.

837b7180973bed9c.jpg

Tak, wiem, ze to zdjęcie z filmu, i ze to Mk9zrobiony na mk 1. Ale wygląda fajnie ,-))

Link to comment
Share on other sites

Mnie najbardziej zainteresował wątek F-104

Oba są na wykończeniu. Zatem niedługo galeria. Ciesze się, ze te przecinaki Cie zainteresowały. To co prawda tez modele bez napinki. Od razu mówię, żeby nawet nie próbować sprawdzać seriali ,-)) Ale oba były ciekawym doświadczeniem malarskim.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.