spiton Napisano 7 Maja 2015 Napisano 7 Maja 2015 Witam to mój kolejny projekt "przeróbkowy". od dawna chciałem zrobić jakieś latające skrzydło. Ale takie większe. Kombinowałem, czy by nie przerobić Arado-555, ale nie miałem dobrych skrzydeł, żeby je przyprawić, temu niemieckiemu pokurczowi. I w pewnym momencie doznałem olśnienia. Przecież Victor to niesłychanie niesamowity samolot. Gdyby mu tak upiłować kadłub i ogon.... A że model Victora spoczywał gdzieś w czeluściach szafy, pewnie marząc juz o emeryturze... Nie było sie co długo zastanawiać . Ciach !!!! To ma być powietrzny krążownik ! odciąłem górę przodu, żeby wygodnie zbudować sobie wnętrze kabiny. Pod kabina zamontuje większy radar do poszukiwania wszystkiego ,-)) Cytuj
Pomidor Napisano 7 Maja 2015 Napisano 7 Maja 2015 Oooooo... Sprytne. Sprytne Interesujące masz pomysły w środku nocy... Czy to będzie kolejna niemiecka Wunderwaffe? Cytuj
spiton Napisano 7 Maja 2015 Autor Napisano 7 Maja 2015 to zależy od zastosowania. albo będzie to bombowiec, takie B-1 Bone, albo patrolowiec. Taki Nimrod. albo uniwersalny samolot krążowniczy(nowa klasa ,-)))) w każdym razie zamierzam mu trochę powiększyć radar, co da mu sylwetkę przodu przypominająca trochę Tu-95. I zbudować kabinę , pod względem funkcjonalnym przypominająca B-2. kibel, kozetka, słowem luksus. Jak byłem w Hendon, to poraziła mnie ciasnota kabiny Victora. Cytuj
Super Moderator Greif Napisano 7 Maja 2015 Super Moderator Napisano 7 Maja 2015 Bo "toto" miało wozić bombkę atomową a nie robić za Air Force One ;) Podglądam aczkolwiek ... "profanacja" takiej maszyny hyh ;) Pozdrawiam Cytuj
letalin Napisano 7 Maja 2015 Napisano 7 Maja 2015 Przecież Victor to niesłychanie niesamowity samolot. Gdyby mu tak upiłować kadłub i ogon....dostaniemy Vulcana:) Cytuj
Solo Napisano 7 Maja 2015 Napisano 7 Maja 2015 Zrób bombowca, taki najgorszy sen komunistów z okresu zimnej wojny. Taki szaro-zielonkawy ptak śmierci, niosący bombę atomową na pohybel czerwonym. Cytuj
djack Napisano 7 Maja 2015 Napisano 7 Maja 2015 Gdyby mu tak upiłować kadłub i ogon.... Będzie mniej miejsca zajmował. Ogon idzie na złom czy do wykorzystania w kolejnej przeróbce? Cytuj
spiton Napisano 7 Maja 2015 Autor Napisano 7 Maja 2015 Gdyby mu tak upiłować kadłub i ogon.... Będzie mniej miejsca zajmował. Ogon idzie na złom czy do wykorzystania w kolejnej przeróbce? hamulec aerodynamiczny-wykorzystam, stery wysokości będą sterami kierunku, a z kadłuba zrobie łódź podwodną ,-)) Cytuj
Slash Napisano 7 Maja 2015 Napisano 7 Maja 2015 Ten wątek przypomniał mi taki film: http://animowany.pl/skuteczne-wykanczanie-swiata/ Cytuj
spiton Napisano 7 Maja 2015 Autor Napisano 7 Maja 2015 Bartek nie dostrzegasz jaka to zgrabna przeróbeczka ?? Cytuj
spiton Napisano 7 Maja 2015 Autor Napisano 7 Maja 2015 to może bombowiec pokładowy z HMS Habbakuk? ,-))) Amerykanie po drugiej wojnie eksperymentowali z pokładowymi bombowcami, ale okazało się, że to nie ma sensu. Skyshark-turposmigłowa -powiększona troszkę wersja Skyraidera, miała co prawda super udźwig, ale nie mogła go wykorzystać, bo katapulta miała zbyt małą moc.... I w ogóle Lotniskowiec daje możliwość zredukowania odległości. a "mój " samolot to ewidentnie maszyna o potężnym zasięgu. Cytuj
spiton Napisano 7 Maja 2015 Autor Napisano 7 Maja 2015 Zrób bombowca, taki najgorszy sen komunistów z okresu zimnej wojny.Taki szaro-zielonkawy ptak śmierci, niosący bombę atomową na pohybel czerwonym. Bombowiec w szaro zielone plamy na górze i dole wyglądał by fajnie. I pasował by mi do Buccaneera ,-)) Lubie ren kamuflaż ,-)) Tak, że chyba idę w tym kierunku ,-)) Cytuj
spiton Napisano 8 Maja 2015 Autor Napisano 8 Maja 2015 Jedna z obowiązkowych przeróbek w tym modelu, jest ogarniecie wlotów powietrza i kanałów dolotowych. Najpierw z "grubej rury " Cytuj
spiton Napisano 9 Maja 2015 Autor Napisano 9 Maja 2015 Mam w tym samolocie problem ze sterem głębokości. Cała długość , krawędzi spływu zajmują lotki i klapy. Mógłbym oczywiście przerobić klapy tak, żeby mogły być wychylane, jako ster wysokości, ale prawdę mówiąc oryginalne klapy Victora podobają mi się. I stad pomysł, żeby zamontować mu oryginalne ogonek, ale z przyciętym sterem kierunku. Stera kierunku ze względy na znaczne przesuniecie względem środka i tak by utracił część swej skuteczności, dlatego na końcówkach skrzydeł postanowiłem zamontować hamulce wychylane róźnicowo, żeby ten mój powietrzny pojazd jakoś skręcało ,-)) Ciekaw jestem co o tym myślicie Cytuj
spiton Napisano 10 Maja 2015 Autor Napisano 10 Maja 2015 Ten samolot w oryginale, ma tak ładny ogon, ze chyba go zostawię ,-)) Cytuj
spiton Napisano 10 Maja 2015 Autor Napisano 10 Maja 2015 Ładny ekranoplan się z niego robi... czemu ? Cytuj
Timi Napisano 10 Maja 2015 Napisano 10 Maja 2015 Spitonku drogi proszę poświęć 2 wieczory więcej na dobre spasowanie i szpachlowanie i będzie super projekt. Przy takiej powierzchni można super poszaleć z malowaniem. Cytuj
spiton Napisano 10 Maja 2015 Autor Napisano 10 Maja 2015 Spitonku drogi proszę poświęć 2 wieczory więcej na dobre spasowanie i szpachlowanie i będzie super projekt. Przy takiej powierzchni można super poszaleć z malowaniem. Nie widać, że to są niesklejone części poklejone na szybko taśmą ? Naprawde myslałes, ze to mój stsndard spsowania modelu ? ,-)) Musze popracować w takim razie nad PR ,-)) Solo, ogon zostawie. 1. Wyglada znakomicie. przerobie go tylko, zeby to usterzenie poziome było pływające, jak w Buccaneerze. Angole w tamtym okresie lubili pływajace usterzenia pionowe.No i nie bede miał problemu z dopasowanie bajernego hamulca , na końcu "kadłuba". Cytuj
Pomidor Napisano 10 Maja 2015 Napisano 10 Maja 2015 Ładny ekranoplan się z niego robi... czemu ? przód wygląda jak Martin SeaMaster, ogon zresztą też. Skróć skrzydła o 1/3, popraw dolną część kadłuba na łodziowy i masz elegancki ekranoplan. Cytuj
Solo Napisano 10 Maja 2015 Napisano 10 Maja 2015 Wyjaśnij teraz laikonikowi co to jest pływające usterzenie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.