Jump to content

Zapytanie model niszczyciela from Składnica Harcerska


7_7_7
 Share

Recommended Posts

Mam nadzieje, że to dobre miejsce, jakby co to nie bijcie

 

Pomóżcie PLS.

 

Dawno temu na zajączka moja Mama ku mojej Giga radości,

ufundowała mi model okrętu do sklejania.

 

Bylo to kiedyś w latach 80-tych.

 

Bardzo pragne do tego modelu (no dobra odsesyjnie) dotrzeć.

 

Co pamiętam:

Niszczyciel,

mała skala (najprawdopodobniej 1:700),

pełny kadłub (że nie tylko do linii wodnej),

cztery podwójne działa - wieżyczki z takim charakterystycznymi "daszkami" od tyłu,

ciemny plastik prawie czarny, chociaż dziala wlaściwie szare,

kadłub długości 20 do 30 cm,

na nadbudowkach taki dziwne beczki - teraz to interpretuje jako "nadlane" relingi

- ale to mglisty ślad,

okret raczej nie nimiecki - brytyjski bśdź sowiecki.

 

Teraz jak o tym myśle to stawiałbym na niszczyciel klasy Tribal,

ale sie nie upieram.

 

Temat mnie nurtuje bo chciałbym zrobić na starość ten model w "dużej" skali, żeby pływał RC.

 

Proszę o wyrozumiałość przedstawione powyżej fakty miały miejsce powyżej 30-tu lat temu,

czyli więcej niż upłyneło od zatopienia Bismarka do mojego urodzenia

 

 

Mam nadzieję że ktoś coś skojarzy

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator

Niszczyciel,

mała skala (najprawdopodobniej 1:700),

kadłub długości 20 do 30 cm,

Przy takich wymiarach to raczej nie niszczyciel - nawet największy Akizuki nie osiągał 140 m a z Twoich wymiarów wysuwa się okręt w okolicach 150-200m...

 

Może jakiś krążownik przeciwlotniczy z takimi armatami.... ?

Link to comment
Share on other sites

Co do wymiarów - hmm mialem w tedy mniejsze dłonie ...

 

Mam wrażenie ze model był mały ale już bardzuej konkretny niż filigranowy.

 

Obstawiam raczej że niszczyciel - pamiętam (tak mi sie wydaje)

charakterystyczny dla klasycznego niszczyciela "wysoki" poklad dziobowy,

tak jak na Blyskawicy.

Pozatym proporcje luf altyleri głównej do wieżyczek raczej też niszczyciel.

 

Ale sie nie kłuce i nie upieram

Link to comment
Share on other sites

Były takie były ja miałem takie co: był jasno-szary, miał przedni komin większy,tylny mniejszy, cztery pojedyncze półwieże , 2 wyrzutnie torpedowe i z tego co pamiętam pomost bojowy typu brytyjskiego( jak nasz "Piorun").Pozdrawiam M1A1(HA)

Link to comment
Share on other sites

 

Dzieki za info.

 

A czy widziałeś ten zestaw z bliska, czy to dedukcja ???

 

Proszę bardzo.

Widziałem ten zestaw z bliska. W latach osiemdziesiątych mógł to być również jakiś model z importu zza wschodniej granicy. Robili coś podobnego z form FROGa. Jednak najpopularniejszy był ten model z Siedlec. Znany zresztą w Polsce od połowy lat sześćdziesiątych i nadal dostępny.

Link to comment
Share on other sites

...Harcerska...

 

Trafiony, zatopiony, poprawiony - chyle czoła za czujność.

Zbyt dlugo pisze z telefonu potem czlowiek nawet nie widzi co pisze.

 

Dzieki wielkie - ośmieszałbym się dalej.

Link to comment
Share on other sites

https://www.scalemates.com/kits/655933-pzw-siedlce-niszczyciel

 

Widziałem ten zestaw z bliska. W latach osiemdziesiątych mógł to być również jakiś model z importu zza wschodniej granicy. Robili coś podobnego z form FROGa. Jednak najpopularniejszy był ten model z Siedlec. Znany zresztą w Polsce od połowy lat sześćdziesiątych i nadal dostępny.

 

Ale tylko allegro, czy może normalna dystrybucja ???

 

Jak napisałeś o wschodnich edycjach to znalazłem to:

 

http://www.novokits.ru/index.php/kits/novokits/11-novo-novoexport-kits/42-novo-hms-ashanti#.VY3FZvntlBc

 

A tu widać szczegóły o których pisałem. A sam schemat tez taki jakby znajomy.

 

http://www.novokits.ru/images/novopics/HMS_Ashanti/1/frog-ashanti-9S.jpg

 

I tak jak zauważył Marcin Rogoza skala by sie zgadzała,

przy 1:500 model miałby powyżej 20 cm.

 

 

Czy ten zestaw o którym pisałeś jest podobny ???

Link to comment
Share on other sites

O ile mnie pamięć nie myli to było coś "Tribalopodobne".

Też mi tak się wydaje, ja akurat miałem zielonego, skala 1/500 i robiła to chyba nasza rodzima firma ZTS Plastyk...

Sumując ja miałem tego z pzw siedlce ( a nie ZTS Plastyk ) HMS Cossack - http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=4817&start=120#p53656

 

Posiadałem też HMS Ashanti z Froga i jeszcze HMS Hero...

http://www.novokits.ru/index.php/kits/11-novo-novoexport-kits/44-novo-hms-hero#.VY5qYNJdV8U

 

Pytanie teraz którego Ty posiadałeś... Hero raczej odpada...

 

Pozdrawiam

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Pytanie teraz którego Ty posiadałeś... Hero raczej odpada...

 

Hero odpada ze wzg na jednolufową altylerie.

 

Zostaje Ashanti albo te nasze, ale nie wiem o nich nic poza boxartami ...

Przyczym one mogą być właściwie wcieleniami Ashanti.

Link to comment
Share on other sites

Sądząc po moich wspomnieniach długości kadłuba to raczej 1:500.

 

Czyli HMS Ashanti.

 

Model z Siedlec w skali 1/600 ma trochę ponad 19 cm. Ten FROG w 1/500 powinien mieć prawie 23 cm. Nie wiem, czy umiałbym po kilkudziesięciu latach rozstrzygnąć na tej podstawie.

Podział technologiczny modelu jest bardzo podobny. Polski klon Airfixa miał wieże art. głównej montowane na czopy wystające z pokładu, a FROG miał czopy wkładane od spodu, co dawało możliwość obracania dział.

Masz tam zdjęcie wyprasek. Znam je od ponad 40 lat:)

http://www.mojehobby.pl/products/Brytyjki-niszczyciel-HMS-Cossack-wojna-w-Hiszpanii-1938.html

Link to comment
Share on other sites

No to mam zwycięzce - dziala sie obracały.

I ciagle chodzi mi po głowie, że coś było z ruskimi związane.

 

 

A więc z HMS Ashanti z FROGA.

 

 

DZIĘKI, DZIĘKI WIELKIE - latami mnie to prześladowało

 

Panowie Dzieki za pomoc jesteście wielcy !!!

Link to comment
Share on other sites

Pisałeś, że model był z ciemnego plastiku, takie były raczej te nasze, mój był ciemno zielony,

a mój kolega miał ciemno szarego i działa też się obracały, bo siedziały bez kleju...

Miałem cztery ruskie i wszystkie były jasno szare...

Generalnie czy nasz, czy ruski był to typ Tribal

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

No to mam zwycięzce - dziala sie obracały.

I ciagle chodzi mi po głowie, że coś było z ruskimi związane.

 

 

A więc z HMS Ashanti z FROGA.

 

 

DZIĘKI, DZIĘKI WIELKIE - latami mnie to prześladowało

 

Panowie Dzieki za pomoc jesteście wielcy !!!

 

Spróbuj popatrzeć jeszcze na podstawkę. Najbardziej różny element tych zestawów, poza skalą oczywiście.

Link to comment
Share on other sites

Pamiętam dokładnie te czopy, a właściwie "traume" ich klejenia,

żeby nie złapało pokładu.

 

Z tym kolorem to może być moja pamięć jak myśle o kadłuboe to widzę ciemny plastik.

Ale wieżyczki sa szare.

Natomiast nie widze całego modelu w "kratkę".

 

Ale z tymi czopami to kropka nad "i" - pamiętam jaki byłem zdziwiony, że sie obracają.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.