Jump to content

Duesenberg 1934 SJ Torpedo-Phaeton 1:24


arte2_62
 Share

Recommended Posts

Tak, już sprawdziłem. Sklejasz modele z bardzo ciekawej epoki. Przyznaje , że wcześniej nie zaglądałem do cywili, a teraz przejrzałem galerie w poszukiwaniu twoich autek ,-))

Tak sobie myślę, czy nie byłoby fajnie zrobić coś z rurami wydechowymi. Na przykład wymalować im na tym chromie olejami przebarwienia od przegrzania..

Link to comment
Share on other sites

Model ładny, kolor również ale zapuszczenie linii podziału na karoserii stanowczo popsuło efekt. Za bardzo rzucają się w oczy i dominują nad całością pięknego auta. Pomyśl nad zastąpieniem zapuszczania linii pogłębianiem ich przed malowaniem. To daje znacznie lepsze efekty.

 

Pozdrawiam

Kornik

Link to comment
Share on other sites

Święte słowa;) Dziękuję;)

Pozdrawiam.

Arek

 

Ps. Mam jeszcze prośbę o radę. Czy bawić się w szlifowanie szyb? Stare modele mają najczęściej je mocno porysowane. Papier 2000 i pasta polerska? Jaka? Nie stracą na przejrzystości? Może po prostu wstawiać klisze?

Link to comment
Share on other sites

Ps. Mam jeszcze prośbę o radę. Czy bawić się w szlifowanie szyb? Stare modele mają najczęściej je mocno porysowane. Papier 2000 i pasta polerska? Jaka? Nie stracą na przejrzystości? Może po prostu wstawiać klisze?

 

Od papieru 2000 raczej możesz zacząć... Na 10 lub 12 tys. możesz skończyć... Później pasta superfine i powinno być ok. Oczywiście o ile Ci się chce.... Klisza raczej nie da efektu większej przeźroczystości (szczególnie pod kątem), ja przynajmniej takowej nie widziałem.

 

Link to comment
Share on other sites

Progresu nie widzę... Taki sam jak poprzednio... Dla mnie nazbyt zabawkowy. Ale czysto, poprawnie i pewnikiem zgodnie z instrukcją... Wolałbym jednak zobaczyć to co teraz dłubiesz...

 

Pozdrawiam

 

Nie zgodzę się, że jest zbyt zabawkowy. Szczególnie, że to amerykanin, a oni wystawiając auta w skali 1:1 restaurują je do stanu lepiej niż fabryka. Sztandarowym przykładem zawody na Peable Beach ale inne podobnie. Postawił bym wręcz zarzut że jest za bardzo złachany (zawiasy, linie podziału itp.) i za mało zabawkowy

Dopiero od niedawna zaczyna się tam cenić auta z historyczną patyną...

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z Tobą Cooper. Najlepiej to widać po aukcyjnych cenach i trendach w restaurowaniu, czy raczej już replikowaniu. Duesenbergów różnych typów wyprodukowano ok 1200 egz. Pod koniec lat siedemdziesiątych jeździła na swych silnikach ponad połowa. I to właśnie moim zdaniem wpływa na podejście Amerykanów do restauracji aut. A że mój wyszedł zabawkowy? Trzydzieści lat kleiłem umorusane myśliwce...

Link to comment
Share on other sites

Opona na kole zapasowy przechowywana była w specjalnym sztywnym futerale. Często wykończony był w kolorze nadwozia. A że Hollywood lat 30-tych lubił błyszczeć, jest więc i chrom.

Ostał się szew na tej chromowanej osłonie kół zapasowych . Chrom malowany farbą czy fabryczny? Może to wina zdjęć ale wygląda jak tanie sreberko na chińskich resorakach

Link to comment
Share on other sites

Jeśli tanie sreberko wytrzymało w takim stanie 43 lata to życzył bym sobie takich więcej. W tamtych latach Chińczykom nie była w głowie produkcja amerykańskich samochodów. Tak to szew. Nie miałem sumienia go szlifować. Nigdy bym takiego chromu nie uzyskał bo po prostu nie ma już takich farb i rechnologii. Niestety ekologia:'(

Link to comment
Share on other sites

Może to wina zdjęć ale wygląda jak tanie sreberko na chińskich resorakach

 

ciekaw jestem skąd takie negatywne odczucia. Mi sie bardzo podoba. Chrom żyleta ! Zeby taki chrom uzyskać domowymi metodami, to trzeba mieć niezłe patenty. Praktycznie w gre wchodzą, folie .Ale one nie bardzo lubia takie nierozwijalne powierzchnie. Ja tez bym darował sobie likwidowanie tego szwu. Więcej można spieprzyć niż zyskać.

Link to comment
Share on other sites

 

Jakoś mi się nie wydaje, żeby ktokolwiek oceniał ten model negatywnie. Autor wykonał go w określonej i spójnej koncepcji. Zdecydował się na lakierowanie niepomalowanego plastiku i nie wymienianie części chromowanych. Skleił wszystko starannie i czysto. Jego model i jego wybór. Nie zmienia to jednak faktu, że plastik polakierowany nie wygląda jak plastik pomalowany i polakierowany, a szwy na fabrycznym chromie zostały... Zwrócenie na to uwagi chyba nie jest chyba zbrodnią i podstawą do twierdzeń, że ocena modelu jest negatywna.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.