Jump to content

F/A-18F Super Hornet, Revell 1:72


sfjontkofski
 Share

Recommended Posts

Mój nowy ulep, nad którym pracowałem, bagatela, 3 miesiące. Do zestawu dodałem fotele Airesa, GBU-49 i Sidewindery Eduarda i dużą blachę Eduarda. Całe odrutowanie podwozia dorabiane we własnym zakresie. Malowany pactrami, AK. Brudzony olejami i cieniami do powiek Tamiya. Mnóstwo na nim eksperymentowałem i nie mogę się pozbyć wrażenia, że trochę przesadziłem z tymi eksperymentami, ale to i tak mój najlepszy model jak dotąd. Może spróbuję wystawić go na konkursie w Krakowie w czerwcu.

 

Zestaw jest ok, ładnie spasowany i zdetalowany, chociaż miejscami strasznie przekombinowany w montażu (przedziwne wloty powietrza). Fotele są do wymiany, bo te zestawowe nawet nie próbują przypominać prawdziwych SJU-17.

 

Chciałbym w tym miejscu podziękować koledze Solo, na którego warsztatach nauczyłem się więcej niż na jakichkolwiek innych, a który w dodatku służył mi radą w wyborze podwieszeń i odpowiadał na moje idiotyczne pytania na PW. ;)

 

Qb6UuH6.jpg

 

jyEvwj5.jpg

 

kz4Jpld.jpg

 

D6U3Xva.jpg

 

V8XsiOS.jpg

 

yX15jdG.jpg

 

6dX4Oln.jpg

 

DYgylsQ.jpg

 

FzgyHHc.jpg

 

2zAqnVH.jpg

 

acO1uWU.jpg

 

l94v6RT.jpg

 

Cjzhwt6.jpg

 

jMg9VFJ.jpg

 

aPzriQn.jpg

 

qYplCiC.jpg

 

8paiqhA.jpg

 

KiJ1zWd.jpg

 

HMcsHQ1.jpg

 

nL6oTxa.jpg

Link to comment
Share on other sites

Model całkiem zgrabny i to brudzenie nie jest na pewno przesadzone, moim zdaniem nawet jest zbyt delikatne.

Ale kilka wpadek jest: nie powinno być szpary pomiędzy wiatrochronem i kadłubem, pobrudziłeś też czerwoną farbą krawędzie klap podwozia, widać to na zbliżeniach.

Widać też zbyt duże szpary pomiędzy pylonami i skrzydłami.

Poza tym modelik wygląda zgrabnie i podoba mi się. No i miło mi że mogłem jakoś pomóc w budowie.

Link to comment
Share on other sites

To co psuje mi odbiór to głowica na jednej z rakiet GBU-12 Paveway II. Wiem, że na niektórych zdjęciach z reala ta głowica nie jest w linii centralnej ale też chyba nie widziałem nigdy by była aż pod takim kątem. To się rzuca bardzo w oczy.

 

Druga rzecz to brudzenie w części ogonowej pod kadłubem - IMHO zbytnio rozlany po całości. Zrobiłbym to bardziej subtelnie - tak jak np. tutaj:

 

 

RAAF_F-18E_Super_Hornet_(IMG7072).jpg

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ładny modelik

Uwagi jak u kolegów wcześniej

A kolega Solo pomaga chyba wszystkim z ogromna doza wyrozumienia i cierpliwości,ciekawe kiedy znajduje czas naklejenie swoich modeli

Mi pomagał przy tornado i uczył wstawiania zdjęć

Link to comment
Share on other sites

O Boże Z hakiem to rzeczywiście prawda i już się tłumaczę! Po prostu urywałem go chyba trzy razy i w końcu musiałem w pośpiechu przykleić odwrotnie. Poprawię oczywiście, tak samo jak umyję owiewkę i przykleję równo głowicę Pavewaya. Poprawka sterów to już w ogóle pikuś, bo są na wcisk.

 

Gorzej niestety z wiatrochronem, zdaję sobie z tego sprawę, popełniłem błąd przyklejając go na samym końcu. Spróbuję jeszcze zamaskować i zapsikać tę szparę farbą może? Poprawię też klapy, ale to będzie więcej dłubania.

 

Co do geometrii, to prawy goleń podwozia obluzował się trochę podczas robienia zdjęć (na ostatnich już faktycznie wyraźnie siada), to już poprawiłem.

 

A teraz sobie kleję meśka 109 Airfixa, później się biorę za Lancastera, bo wracam na jakiś czas do II WŚ. Ze współczesnych mam jeszcze F-16 i Corsaira w magazynku

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie bardzo udany model, jak już wiesz parę drobiazgów można poprawić ale w końcu każdy model da się poprawić.

Najważniejsze by cieszył osobę która go sprawiła w końcu to jest najważniejsze.

Link to comment
Share on other sites

Serio warsztaty Was stresują?

Dla mnie to bodaj najprzyjemniejsza część pracy nad modelem, kiedy to moja praca jest oceniana, a błędy są na bieżąco wytykane i mam szansę je poprawić, i przy okazji się czegoś nauczyć.

Warsztaty są niezwykle przydatne dla modelarza.

Link to comment
Share on other sites

Warsztaty bendom?

 

Niestety raczej nie, bo po pierwsze mnie stresują (:D), po drugie nie mam na co dzień komputera w domu, a po trzecie - pracuję w tak ślimaczym tempie, że idzie się zanudzić. ;)

 

Ale dużo rzeczy można przekazać Ja chętnie się poprzyglądam

Link to comment
Share on other sites

Mnie stresują. Mam wrażenie, że ktoś mi patrzy na ręce i zaczynam się strasznie frustrować. Nie wątpię, że to pomaga (prowadziłem kilka na grupie modelarskiej na fb), ale odbiera mi sporo radości z klejenia, a ona jest przecież najważniejsza. Może jak będę pewniejszy swoich umiejętności to się zdecyduję kiedyś poprowadzić.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.