Jump to content

Pierwszy warsztat - Italeri F-16 C/D Night Falcon 1/72


luckyLUKE
 Share

Recommended Posts

Witajcie! Zdecydowałem rozpocząć swój pierwszy publiczny warsztat ;) Pierwszy model szkoleniowy już posklejałem - czeka jeszcze na malowanie, ale chciałbym je wykonać aerografem (to co chciałem zrobiłem pędzlem). Dlatego do czasu znalezienia wymarzonego sprzętu postanowiłem zacząć inny model, który niespodziewanie otrzymałem jako nagrodę. Na początku nawet nie chciałem go skleić, ale po przejrzeniu wyprasek byłem zaskoczony, że skala 1/72 nie jest taka straszna, jak sobie wyobrażałem. Miejsca na modele nie mam za dużo, więc nawet nieźle się złożyło. Przy okazji wybrałem "specjalizację" (wstępie myślałem nad szmatopłatami) - współczesne samoloty myśliwskie. Tak więc F16 od Italeri odpowiedziało na kilka męczących mnie pytań.

Uzupełniłem trochę swój warsztat (głównie chemia) i ruszam do boju. Chciałbym od razu wyjaśnić, że nie będę tutaj pędził na złamanie karku - nie ścigam się, tylko relaksuję. Zdarzą się przestoje, ale pewnie i będą bardziej owocne okresy (dzieci, dom, praca - słowem proza życia). Chciałbym zbudować ten model tak jak go fabryka dała, bez zastanawiania się czy coś przesunąć o milimetr w prawo, czy w lewo - na to jeszcze przyjdzie czas. Jestem w pełni otwarty na konstruktywną krytykę i mam nadzieję, że mogę liczyć na waszą pomoc.

 

A oto bohater warsztatu:

1a_zpswsklqgli.jpg

 

A tutaj rzut oka na kalki (widać zagięcie - takie wyszły z pudła) i woreczek z owiewkami:

2a_zpsacdiny5d.jpg

 

Dalszego In-boxa nie będę robił, bo można go znaleźć w sieci bez problemu - dublowanie zdjęć nie ma moim zdaniem sensu. Nawet zrobiłem kilka dodatkowych, ale wyszły nieostre. Chciałbym jednak skomentować czytelność instrukcji, która w porównania do tego co miałem w modelu od Tamiyi, jest mało przyjazna - zwłaszcza jeżeli chodzi o malowanie. Mam jednak nadzieję, że inżynier da sobie z nią radę ;)

 

Nożyk w rękę i do dzieła!

Link to comment
Share on other sites

Oj tak Grek to by było coś mnie już od dłuższego czasu chodzi po głowie.

 

Nie mniej jednak czekam co wybierzesz i kibicuje.

Link to comment
Share on other sites

Pora na pierwsze cięcia i przymiarki. Jak widać poniżej - nie jest idealnie. Górna część była po jednej stronie wyszczerbiona i musiałem ją wstępnie doprowadzić do porządku.

 

3a_zps6qyu8pai.jpg

4a_zpswzssni7d.jpg

5a_zps7ciyhyn1.jpg

6a_zps0bqw6rqp.jpg

 

Element do wersji B/D jest jeszcze gorszy - dobrze wybrałem ;)

 

Trochę jeszcze poszlifowałem i postanowiłem wypróbować swój nowy nabytek - extra thin cement. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony - klei się super. Przy okazji wyciąłem na szybko dolną część kadłuba i sprawdziłem jak pasuje - jest ok.

 

7a_zpsjyfkjzxm.jpg

8a_zpsuuenhq0f.jpg

9a_zps6ltwuu2w.jpg

 

Trzeba będzie dać trochę szpachli i powinno być ok.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli zamierzasz użyć większych stateczników poziomych (mniejsze były tylko we wczesnych F-16A/B), to powinieneś przyciąć ich języki mocujące, żeby cofnąć je o ok. 3 mm. Porównaj z planami.

 

Wydaje mi się, że wiem o co chodzi, ale jeszcze dopytam jak dojdę do tamtych rejonów. Rozumiem, że okrągłe okienko dla chomika ( ) wkleić i zaszpachlować?

Link to comment
Share on other sites

Dobrze sobie radzisz i masz zapal, a to bardzo ważne

 

Dzięki za dobre słowo. Na razie wieczory mijają mi na szlifowaniu i dopasowywaniu, ale ja akurat to lubię. Ciekawostką jest, że kalki z przyrządami sa za duże w stosunku do elementów na ktore trzeba je położyć...

Link to comment
Share on other sites

Aktualny stan prezentuje się jak niżej.

 

13a_zpsfontdlss.jpg

Nieszczęsna kalka, która mocno rozczarowała (;)):

Nie wiem jeszcze co tym zrobię - chyba po prostu dotnę i będę liczył na to, że jako tako będzie wyglądało zza owiewki.

 

10a_zpspxs7nkl9.jpg

Skromny kokpit - wypychacze dodawały mu wcześniej uroku ;)

Wnętrze kokpitu zrobić tym samym kolorem co dolną część (flat gull gray)?

 

12a_zps6rpxmrdm.jpg

Przymiarka pulpitu z przyrządami.

 

11a_zpsumv1kwjc.jpg

Na dole też jest jeszcze trochę do zrobienia.

 

15a_zpsgs7oxygq.jpg

14a_zpsh2uvhw07.jpg

Wlot powietrza nie powala...

 

Wracam do skrobania.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnie dni poświęciłem na dopracowanie sposobu szpachlowania. Poniżej widać z tym muszę się zmierzyć... Zastanawiam się skąd wzięły się pozytywne opinie o tym zestawie na mojehobby - na razie mało co do siebie pasuje.

 

16a_zpsuo0bdjye.jpg

17a_zpsxqvtbnqh.jpg

18a_zps8n6tip4a.jpg

 

Tutaj pierwsze szpachlowanie - do poprawy, ale wiem już co i jak.

19a_zpszrubw8rl.jpg

 

A tutaj się trochę pochwalę. Przy okazji jeszcze raz dzięki dla Przemek R za wzorową transakcję!

21a_zpsrsrznzuv.jpg

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie co do klejenia owiewki. Jak podczas malowania mam potraktować miejsce klejenia na kadłubie? Mam je maskować ipóźniej kleić do gołego plastiku? To się wydaje sensowne, ale czy kolor w tym miejscu nie będzie się odznaczał od reszty? Do owiewki mam clearfix i z tego co wiem, to topi farbę - klejenie na nią odpada. Jak sobie z tym poradzić?

Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłem tzw. Klej tymczasowy/montażowy Microscale. Gdzieś czytałem, że też się nadaje do szkiełek. Zresztą wypróbowałem go na szybkach u kolegi kolekcjonera modeli samochodów i bardzo dobrze się spisał przy przyklejaniu np. bocznej szyby w gelandzie czy przyklejeniu owiewek reflektorów w Alfa Romeo Spider (pierwsza wersja).

 

Ps. Testowałeś już Aero?

Link to comment
Share on other sites

Jak rozumiem owiewka będzie zamknięta?

Po prostu zamaskuj ją, przyklej delikatnie (ja po prostu kładą owiewkę na swoim miejscu, lekko dociskam palcami i używam Extra Thin Cement Tamki, który wnika pomiędzy owiewkę i kadłub i skleja je.

Po kilku minutach owiewka jest przyklejona i nie powinno w zasadzie być żadnych śladów klejenia. Trzeba tylko pamiętać, żeby dać naprawdę bardzo mało kleju, żeby nigdzie nie wyciekł, nie rozpuścił czegoś, a w ogóle to najważniejsze: żeby nie podpłynął pod palec, bo wtedy owiewka nadaje się tylko do szlifowania i polerowania.

Trzeba bardzo uważać.

Link to comment
Share on other sites

Wypadałoby do plastiku, ale ja kleję też do farby, wtedy tym bardziej na klej trzeba uważać, bo on farbę rozpuszcza - mało kleju, to podstawa, ale naturalnie tyle żeby skleiło.

Na szczęście Tamiya ETC to klej którego odrobina wystarcza - dotykasz pędzelkiem miejsca klejenia i już, klej się sam rozchodzi i wnika gdzie się da.

Link to comment
Share on other sites

Wypadałoby do plastiku, ale ja kleję też do farby, wtedy tym bardziej na klej trzeba uważać, bo on farbę rozpuszcza - mało kleju, to podstawa, ale naturalnie tyle żeby skleiło.

Na szczęście Tamiya ETC to klej którego odrobina wystarcza - dotykasz pędzelkiem miejsca klejenia i już, klej się sam rozchodzi i wnika gdzie się da.

 

Spróbuję więc do farby - raz się żyje. W ostateczności odpadnie i usunę farbę z miejsca klejenia. Extra thin mam i bardzo sobie chwalę - revell z igłą się nie umywa.

Link to comment
Share on other sites

No ale nie musisz kleić do farby.

Nie maluj krawędzi (rantu) kabiny, tam gdzie będzie stykać się z owiewką i już - plastik kleisz do plastiku.

 

Pomyślałem sobie, że w ten sposób będzie widać w miejscu klejenia, że rant nie jest pomalowany. W pierwszym modelu miałem akurat taką owiewkę, że się ją malowało również przy krawędzi, więc się nad tym nie zastanawiałem (spoina była zasłonięta). Tutaj praktycznie owiewki nie maluję poza jednym paskiem z tyłu i cała krawędź jest widoczna.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Panowie za pomoc. Dzisiaj pomyślałem, że warto byłoby wzbogacić jakoś ten smutny kokpit i wymodziłem takie pasy:

22a_zpseb9typdr.jpg

 

Teraz zauważyłem, że górne są ciut za grube, ale można to skorygować (sprzączki też). Co sądzicie? Żona chyba uznała, że zwariowałem

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.