KW-2 Napisano 12 Lutego 2017 Napisano 12 Lutego 2017 Świetnie Ci to idzie! Uwielbiam takie modele i warsztaty. Sam mam w planach właśnie coś takiego! Pozdrawiam! Cytuj
ewpiga Napisano 13 Lutego 2017 Autor Napisano 13 Lutego 2017 Sam mam w planach właśnie coś takiego! No to już działaj kolego. Silniczek gotowy... Cytuj
kret69 Napisano 13 Lutego 2017 Napisano 13 Lutego 2017 Oglądam z fascynacją co tym razem wymyślisz. Cytuj
KW-2 Napisano 13 Lutego 2017 Napisano 13 Lutego 2017 Sam mam w planach właśnie coś takiego! No to już działaj kolego. Właśnie wczoraj zainspirowany twoją pracą zacząłem sobie powoli dłubać. (niedługo fotki) PS.1 Silniczek...SZACUN!!! Cytuj
Super Moderator Reflect Napisano 13 Lutego 2017 Super Moderator Napisano 13 Lutego 2017 Ekstra - wyobraźnia porywa :-) Cytuj
szary Napisano 13 Lutego 2017 Napisano 13 Lutego 2017 Jak zawsze koronkowa robota. Powiedz tylko że zakryjesz tą "cyrkulatkę" bo aż łokieć swędzi, jak się gibnie kierowca to będzie jak w "Ziemi obiecanej" Cytuj
dbariusz Napisano 13 Lutego 2017 Napisano 13 Lutego 2017 Super robota. Śledzę pracę od początku i nie mogę się doczekać ostatecznego efektu. Jednocześnie praca jest na tyle nisamowita, że mam nadzieję iż kulminacja szybko nie nastąpi. Cytuj
ewpiga Napisano 14 Lutego 2017 Autor Napisano 14 Lutego 2017 Powiedz tylko że zakryjesz tą "cyrkulatkę" bo aż łokieć swędzi, jak się gibnie kierowca to będzie jak w "Ziemi obiecanej" Nie no, kółko zostawiam odkryte. Jakaś drwina z konstrukcji tej maszynerii przecież być musi. Trzeba trochę zafałszować i zrobić coś takiego, ażeby wyglądało, że to chyba nie zostało pokazane całkiem na poważnie. ..praca jest na tyle nisamowita, że mam nadzieję iż kulminacja szybko nie nastąpi. Zapowiada się dość długa rozgrywka. Wpadłem właśnie na myśl, by obok zespół mechaników naprawiał inną, sporych rozmiarów maszynę. Tymczasem..zdegradowałem poprzedniego pilota do rangi ochroniarza parku maszyn. Jest nowy operator,odpoczywa czekając na usuniecie usterki... Cytuj
jonathan Napisano 16 Lutego 2017 Napisano 16 Lutego 2017 Było fajnie, jest coraz lepiej... Kurde ależ mnie ciekawi efekt końcowy. Cytuj
kret69 Napisano 16 Lutego 2017 Napisano 16 Lutego 2017 A zdradzisz jak osiągnąłeś efekt tych blach pordzewiałych i popalonych? Cytuj
sabatms Napisano 16 Lutego 2017 Napisano 16 Lutego 2017 O ja pierdzielę -- super -- powodzenia w tworzeniu Cytuj
KW-2 Napisano 16 Lutego 2017 Napisano 16 Lutego 2017 A zdradzisz jak osiągnąłeś efekt tych blach pordzewiałych i popalonych? Podłączam się do pytania:) Cytuj
FAZZY_bez_humoru Napisano 16 Lutego 2017 Napisano 16 Lutego 2017 puszka aluminiowa z odciętym dnem i górą rozcięta wzdłuż i rozprostowana w arkusz w kombinerki i nad palnik potrzymacie chwilę dłużej to się faktura pojawi Cytuj
KW-2 Napisano 16 Lutego 2017 Napisano 16 Lutego 2017 puszka aluminiowa z odciętym dnem i górą rozcięta wzdłuż i rozprostowana w arkusz w kombinerki i nad palnik potrzymacie chwilę dłużej to się faktura pojawi Dzięki, przyda mi się ta technika! Cytuj
mikemc Napisano 16 Lutego 2017 Napisano 16 Lutego 2017 Witam małe pytanko. Jaki materiał użyłeś by wykonać płaszcz na figurce (ta co siedzi sobie). Cytuj
kret69 Napisano 16 Lutego 2017 Napisano 16 Lutego 2017 puszka aluminiowa z odciętym dnem i górą rozcięta wzdłuż i rozprostowana w arkusz w kombinerki i nad palnik potrzymacie chwilę dłużej to się faktura pojawi Dzięki. Cytuj
ewpiga Napisano 16 Lutego 2017 Autor Napisano 16 Lutego 2017 A zdradzisz jak osiągnąłeś efekt tych blach pordzewiałych i popalonych? Puszka aluminiowa, dokładnie jak pisze FAZZY. Po wyplenieniu blachy pojawia się faktura, ale blaszka wtedy staje się bardzo krucha. Łatwo jest wtenczas ją obrobić w palcach i postrzępić. Ale.., aby uzyskać konkretny wzór postrzępień tych blaszek sporo musiałem napsuć, dużo jest odpadów więc na jednej puszcze się nie skończyło. Na koniec aby blacha się nie kruszyła zalewałem blaszkę klejem CA. Trzeba to zrobić od wewnętrznej strony inaczej klej "zaszpachluje" wzorki na których nam zależy. Blacha nabierze sztywności po całkowitym wyschnięciu. Witam małe pytanko. Jaki materiał użyłeś by wykonać płaszcz na figurce (ta co siedzi sobie). Peleryna u stojacego wojaka: zrobiona jest z chusteczki higienicznej. Rozwarstwiłem papier, jeden jego płatek złożyłem na pół. Z jednej strony nożykiem wyrównałem brzeg papieru. Papier kleiłem "kropelką" i zacząłem od pagonu prawej reki, w tym miejscu kleju najwięcej. Marszcząc papier kleiłem już delikatniej, punktowo. Dodatkowym atutem na ukrycie kleju była szczelina u podstawy żywicznego kaptura i właśnie w tą szczelinę upychałem papier. Ostatnie klejenie już na pagonie lewej reki. Gdy CA stwardniał, pelerynę po całości wysmarowałem klejem "Wamod" Nie zrobiłem tego prosto z pędzelka, a wylałem klej z boku na kawałek kartonika i odczekałem kilka minut aż klej stężeje.. i takim gęstym wymalowałem po całości. Chciałem w ten sposób podnieść w górę wszystkie "włoski" na fakturze papieru i uzyskać coś jak efekt "sfilcowania" materiału.. bo to nie miała być peleryna nowa i chyba się udało. Na sam koniec gdy już wszystko stwardniało zamaskowałem gluty kleju na pagonach blaszanymi łopatami "Aber" wyoblając je. Dopiero teraz wyrównałem pelerynę odcinając naddatek papieru. Peleryna u siedzącego wojaka zrobiona została w ten sam sposób jak u stojącego ludzika. Wojaka przykleiłem do ramienia maszyny.Tutaj większe gluty kleju maskowałem w kołnierzu kurtki..wojak miał na sobie kurtkę z podniesionym kołnierzem. Gdy już przykleiłem górę i odczekałem do stwardnienia kleju. Formując zmarszczki na "materiale" przyklejałem papier punktowo do pleców klejem "wamod" Klej wiąże wolniej niż CA, więc łatwiej było wykonać przejście peleryny z pleców po ramieniu maszyny do zwisu. Jednocześnie aby klej "wamod" nie puszczał spoiny i faktura zmarszczek nie przesuwała się dodawałem na podeschnięty "wamod" małą kroplę CA. Dopiero jak całość wyschła wysmarowałem pelerynę "wamodem" Kaptur dodałem już po finalnym wypędzlowaniu peleryny. Gdy wyschła uformowałem z papieru kaptur, jego brzeg wsadziłem pod stojący kołnierz kurtki i położyłem na plecach. Kaptur zalewałem klejem CA dla większej sztywności. Silnik usadowiony na łożu. Próba jedynie, bo nie pasuje mi do mojej koncepcji..leży za płasko, więc muszę wymyślić jakiś wihajster, który silnik uniesie nieco w górę... Cytuj
ewpiga Napisano 20 Lutego 2017 Autor Napisano 20 Lutego 2017 Poprawione łoże silnika.../blaszkę imitującą radiator przykleiłem tylko z jednej strony, zapnę dopiero po malowaniu/ Cytuj
ewpiga Napisano 21 Lutego 2017 Autor Napisano 21 Lutego 2017 Silnik już na miejscu. Czas wykonać jakieś uzbrojenie do obrony... Cytuj
LordDisneyland Napisano 21 Lutego 2017 Napisano 21 Lutego 2017 Jak zwykle ciekawy warstat...i jak zwykle nie wiadomo czego się na koniec spodziewać ;) , co bardzo mi odpowiada. Oby ci się tylko nie znudził przed finiszem! Pozdrawiam... PS- a psa wartowniczego tym razem nie będzie? Cytuj
ewpiga Napisano 21 Lutego 2017 Autor Napisano 21 Lutego 2017 ...a psa wartowniczego tym razem nie będzie? Spróbuję... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.