martinello Napisano 22 Listopada 2017 Napisano 22 Listopada 2017 Witam Trzeba potrenować malowanie na czymś robionym prosto z pudła - wybór padł na model T29E3. https://www.mojehobby.pl/products/U.S.-Heavy-Tank-T29E3.html Plan - szybko skleić, bez żadnych upgrade'ów (wręcz przeciwnie przewiduję downgrad'y - np kopułka dowódcy przyda się w jakimś ambitniejszym projekcie...), choć model ma błędy i aż ręce świerzbią Problem mam z malowaniem. Doradźcie jak pobrudzić model przy założeniu, że nie brał udziału w walkach, jeździł tylko po poligonach doświadczalnych i zapewne był utrzymywany w czystości. Planuję malować z cieniowaniem (zestaw OD od Ammo) i przykurzyć. Coś jeszcze ? Biedronka, delikatne odpryski ? Cytuj
Irgr Napisano 22 Listopada 2017 Napisano 22 Listopada 2017 Miałem podobne założenia, przyjemna budowa bez zwracania uwagi na niezgodności z rzeczywistością, szybki element dioramy. Po wszystkich Dragonach, Tamiyach, Asukach, MiniArtach i Mengu z jakimi się bawiłem przez ostatnie lata, mam wrażenie że składam znowu starszy model Italeri, jak Chaffee =P Cytuj
Baldigozz Napisano 2 Grudnia 2017 Napisano 2 Grudnia 2017 Marcin masz pełne pole do popisu ;) To fajne pudło powinno być całkiem wdzięczne do zabaw z cieniowaniem. Potem to właśnie zależy jakiego go chcesz zrobić. Na poligonie też się kurzył, brudził, a mógł być też czysty wyjeżdżając z garażu. Na podstawowym malowaniu już filtry i wash robią dużo. Mam teraz takiego stareńkiego T-72 Tamiyi na warsztacie i nie zacząłem go nawet brudzić, a się zastanawiam czy jest po co Zależy też czym dysponujesz z materiałów: pigmenty, jakieś nowomodne siuwaksy itd. Ja np. ostatnio odrapania robię głównie na lakier do włosów. Jakoś wolę się trochę pomęczyć wcześniej niż potem malować odrapania. Nawet pobawiłem się robiąc piętrowo podkłady z farby, lakieru, farby, lakieru i całkiem, całkiem to działa dając różnokolorowe odpryski. No ale twój chyba nie miał jak się tak spracować. Tak w ogóle, to był to jeden z moich ulubionych czołgów z WOT, obok T30 ha, ha. Tak w ogóle po raz drugi, to żeby ci coś napisać zalogowałem się na jakimkolwiek forum modelarskim po raz pierwszy od 5-6 lat ;) Cytuj
martinello Napisano 3 Grudnia 2017 Autor Napisano 3 Grudnia 2017 Dzięki wielkie. Malowanie jeszcze daleko przede mną. Model T29 - wielki jest. Stojąc obok shermana wygląda jakby był w 1/35 a sherman - 1/48 Sklejanie "zpudła" idzie opornie. Na modelu się zawiodłem - nie pasujące części wymagające mnóstwa obróbki a przede wszystkim plastik - paskudny. Miękki i kruchy. Spiłować cokolwiek to katorga... Wczoraj cały dzień pasowałem i przyklejałem brezent na jarzmie armaty. Pełen szacunek dla Kolegów, którzy potrafią model skleić w jeden dzień. Ja - nie potrafię Cytuj
Baldigozz Napisano 3 Grudnia 2017 Napisano 3 Grudnia 2017 To dziwne, ja co prawda z Takom miałem do czynienia tylko raz, z King Tigerem ale wrażenia raczej pozytywne. Cytuj
martinello Napisano 3 Grudnia 2017 Autor Napisano 3 Grudnia 2017 Może mają lepsze i gorsze modele ;) Przy okazji sklejanie "zpudła" w moim przypadku kończy się, gdy obejrzę galerię prawdziwego pojazdu >> http://svsm.org/gallery/t29_family Cytuj
Baldigozz Napisano 3 Grudnia 2017 Napisano 3 Grudnia 2017 Ha, ha Marcin, bo to trzeba zamknąć oczy na takie galerie, na wpisy, że coś milimetr za krótkie czy za długie. Oczywiście jak chcesz zrobić coś z pudła pod malowanie. To chyba za bliski ci temat. Weź jakiegoś Niemca, patrz tylko w instrukcję... ;) Swoją drogą aż spojrzałem na Pershinga, który mnie straszy już z szósty rok. Cytuj
martinello Napisano 4 Grudnia 2017 Autor Napisano 4 Grudnia 2017 W tym modelu olewam poprawność merytoryczną, przykładanie do planów i milimetrowe korekty Ale jak porównam "naturę" z np sposobem łączenia góry z dołem wieży w modelu - to muszę zainterweniować. Choćby w minimalnym stopniu. Model świetnie wyglądał w pudle na ramkach, ale jak doszło do wycinania z ramek, to tzw. "sklejalność" bardzo mu spadła. To niestety nie jest tamiya gdzie wszystko jest zaprojektowane w przemyślany sposób... A niemca nie wezmę na warsztat Cytuj
METYS Napisano 4 Grudnia 2017 Napisano 4 Grudnia 2017 Niemca nie bierz, weź szwaba, nazistom też mówimy stanowcze nie! Cytuj
Baldigozz Napisano 4 Grudnia 2017 Napisano 4 Grudnia 2017 To niestety nie jest tamiya gdzie wszystko jest zaprojektowane w przemyślany sposób... Dlatego nawet stara Tamiya, to nie głupi pomysł do takiej zabawy. Tylko nie ma takich pojazdów jak ten. A niemca nie wezmę na warsztat Ha, ha to jak ja widząc jak syn w popularnej grze na telewizorze tłucze zaciekle kolejnego pana saperką po głowie pytam: - synu, czemu tak bijesz tych panów saperką? - bo to są Niemcy tato! Cytuj
martinello Napisano 4 Grudnia 2017 Autor Napisano 4 Grudnia 2017 Zakończmy temat modeli których nie buduję. Próbowałem (Pz.III, Panterę i Tygrysa) i to nie moja bajka. Wolę OD i brytyjskie odcienie. Cytuj
martinello Napisano 9 Grudnia 2017 Autor Napisano 9 Grudnia 2017 Bryła sklejona. Pracuję nad drobiazgami. Cytuj
martinello Napisano 9 Grudnia 2017 Autor Napisano 9 Grudnia 2017 Ale i tak się trzeba namęczyć z pozycjonowaniem ogniw. Przydałaby się jakaś oś stabilizująca ogniwa względem siebie... Szukam w domu jakiegoś cieńkiego drucika żeby odtworzyć gwint na końcówce lufy. Niestety po sklejeniu z połówek nie wygląda to dobrze. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.