konigister Posted March 24, 2018 Share Posted March 24, 2018 (edited) Witam, przedstawiam wam mój pierwszy model, który już wcześniej zaprezentowałem, lecz oczywiście był on koszmarnie pomalowany. Posłuchałem waszych rad i przeglądając forum oraz oglądając filmiki na youtube przyłożyłem się bardziej i wykonałem kamuflaż od nowa. Starą farbę zdzierałem nożykiem. Model nie posiada powierzchni takiej jak przed pierwszym malowaniem, ale mimo tego na pewno jest trochę lepiej. Sory za słabą jakość fotek. Edited April 1, 2018 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TerraIncognita Posted March 24, 2018 Share Posted March 24, 2018 Achtung! Troll detected! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
konigister Posted March 24, 2018 Author Share Posted March 24, 2018 Achtung! Troll detected! O co chodzi ? to nie jestem trollem po prostu chciałem się pochwalić modelem i zasięgnąć opinii doświadczonych modelarzy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filipsg Posted March 24, 2018 Share Posted March 24, 2018 Dlaczego troll? Pierwsze modele wielu ludzi właśnie tak wyglądają. Na pewno trzeba duuużo zmienić w temacie malowania, bo na tę chwilę to wygląda jak model pobrudzony farbą, a nie jak czołg w kamuflażu. Stalowe linki nigdy, przenigdy nie powinny być po prostu malowane na srebrno, najprościej pomalować je na czarno i wtedy przetrzeć gunmetalem albo nawet srebrem. Brudzenie w modelach mógłbyś sobie na razie darować, a przynajmniej używać go znacznie mniej. Z podstawki wywal te patyki i gałązki, bo w ogóle nie pasują do skali i nie wyglądają jak drzewka. No i następnym razem koniecznie załóż warsztat na forum. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
konigister Posted March 24, 2018 Author Share Posted March 24, 2018 Dziękuję bardzo za udzielenie opinii. Na pewno zastosuje się do poleceń ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bengal Posted March 24, 2018 Share Posted March 24, 2018 Następny będzie lepszy Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
konigister Posted March 24, 2018 Author Share Posted March 24, 2018 Dzięki. Planuje teraz is2 złożyć w skali 1:72 od Zvezdy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Super Moderator Marcin Rogoza Posted March 24, 2018 Super Moderator Share Posted March 24, 2018 W obecnym stanie czołg wygląda jak zrobiony z pomieszanej kolorystycznie plasteliny , ale podstawka całkiem przyzwoita Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bengal Posted March 24, 2018 Share Posted March 24, 2018 Kup tanie aero do ćwiczenia malowania. Kup parę tanich modeli do ćwiczenia sklejania. Lepiej popsuć 10 tanich niż jeden drogi, wartościowy znam to. Olej brudzenie na początku, to samo przyjdzie z czasem. Do przodu, głowa do góry a mordeczka potem sama będzie się cieszyć. ale podstawka całkiem przyzwoita Ja mam w planach zrobić swoją pierwszą i na stówkę będzie o wiele gorsza niż Twoja Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rack Posted March 24, 2018 Share Posted March 24, 2018 Nie wiem ... Ostatnio czytałem na innym forum, w pewnym wątku, że malowanie jak na "modelworku" i był ubaw. Może to autosugestia, ale mnie się to "kupy" nie trzyma - podstawka ( ziemia, płot, nawet trawa, poza drzewkami ) - zrobione na na prawdę niezłym poziomie . Natomiast pojazd, to po prostu maskra, jakby celowo pomazany byle jak. Nawet, jak ktoś robi pierwszy model, to zakładam, że najpierw chociaż przegląda fora, coś czyta, ogląda zdjęcia, coś testuje. Ja osobiście wstydziłbym się, tak "pomalowany" model zaprezentować - istnieje w końcu coś takiego jak samokrytyka, poczucie estetyki, itp. Nie pytam, ile Autor ma lat ( bo gdyby miał naście lub mniej - to jest to jakieś wytłumaczenie ) ponieważ trudno uwierzyć w prawdziwość odpowiedzi ( jak zweryfikować ? ). Natomiast, jeśli nie będzie relacji z budowy kolejnego modelu, to tylko potwierdzi to moje najgorsze podejrzenia i sugestię Kolegi TerraIncognita. Także zapraszam Kolegę konigister do założenia warsztatu, z chęcią odszczekam, to co napisałem. P.S. Nigdy nie spodziewałem się, że coś takiego w ogóle napiszę na portalu modelarskim, ale było to silniejsze ode mnie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.