zipster Posted January 26, 2019 Posted January 26, 2019 Cześć i czołem To mój pierwszy model, decyzja podjęta z 2 względów, chciałem zacząc od jakiegoś niemca i, wiadomo jak to jest, w przypadku gdyby mi się hobby nie spodobało to szukałem wersji eko, tamiya spełniała te wymogi. Coś o modelu - malowany jedynie pędzlami, bez używania szpachli (wiem wiem, wieza i kadlub wymagaly szpachlowania.. obecnie juz posiadam ale... traktuje tego typy braki jak wspomnienie nie poprawiam starych modeli, jelsi posiadaja akceptowalne przezemnie neidociagniecia... z tym bylo inaczej ) wiec poczatkowo wygladal tak jak na zdjeciu ponizej po lewej stronie, wtedy wpadlem na "świetny" pomysł aby go troche pobrudzić i kupiłem pigment który zmieszałem z... lakierem matowym co by sie przyczepił.. wynik po prawo na zdjeciu ... Jak juz byłem definitywnie załamany + szukałem pocieszenia na reddicie (jeszcze mnie tllko przybili) postanowiłem przejśc kolejny krok w fachu modelarza i ... zrobiłem mu kąpiel w krecie ponowne pomalownie tym razme pigment jedynie z wodą (do tej pory nie wiem jak je nakładać...)m dodatkowo zrobilem mały streaking. Na koniec po jakoś miesiącu poczytałem o efekcie zuzycia za pomoca gąbki ... efekt koncowy ponizej. Tak weic jestem z niego nawet zadowolony (poza moze gabką na pudle drewnianym ... pomyslalem nad tym chwile po tym jak przylozylem do niego gabke...) no i ta szpachla na wierzy by sie przydala ale... taki juz jego urok Ten model wieeele mnie nauczyl (jak to bywa z 1wszym modelem ;)) a jego droga z jako takiego do trupa i reinkarnacji sprawia, ze to mój ulubiony. Quote
filipsg Posted January 27, 2019 Posted January 27, 2019 O widzisz, ile nauki można wyciągnąć z jednego modelu - szacun za wytrwałość Wygląda zupełnie solidnie, pomalowany i sklejony jest schludnie. Obicia niezłe, ale jest ich dużo za dużo, i - jeśli dobrze widzę - poobijałeś też gumowe bandaże na kołach, a to się już kupy nie trzyma. Oby tak dalej i powodzenia, nie zapomnij założyć warsztatu następnym razem! Quote
Stojkovic Posted January 27, 2019 Posted January 27, 2019 Dobra prognoza na przyszłość, dawaj kolejny model! Quote
zipster Posted February 8, 2019 Author Posted February 8, 2019 A dziękuje dziękuje wrzuce dzisiaj jeszcze może pz1B ale to juz porazka totalna (uczyłem się robić błotko na zawieszeniu...) W sprawie jescze tej 2Fki, zastanawiam się czemu w nazwie Tamiya dała, że można z niej wykonać wersje F albo G, jak poczytalem to G to zupelnie inny czolg i blizej mu do Luchs'a niz do klasycznej 2ki .... moze ktos cos wie co nimi kierowalo :)? I zastanawiam sie czy by moze mu nie dozucic tego kosza z tylu wiezy bo byl w zestawie a czolgi DAK'u byly podobno doposarzane wszelakimi pojemnikami/ karnistrami etc... moze i mu by sie przydalo?... Quote
bazylms Posted February 8, 2019 Posted February 8, 2019 Jest jeszcze kilka rzeczy nad którymi trzeba popracować. Tutaj nie ma co się rozpisywać, najlepiej j załóż warsztat do jakiegoś modelu i wtedy na bieżąco będzie się działać. Poprawki wyszły mu na dobre, ale obity za mocno. To tak na pierwszy rzut oka. Quote
zipster Posted February 8, 2019 Author Posted February 8, 2019 mam obecnie warsztat zalozony dla Pz 1 A i tam meser mi kilka rzeczy podpowiedzial dot. malowania, ale malo sie tam na razie dzieje, bo na farbke czekalem i patrzac co inni robia z wnetrzem z dodatkowymi blaszkami to to co sam tworze wydaje sie takie.. błache i dziadoskie Quote
bazylms Posted February 8, 2019 Posted February 8, 2019 A to nie skojarzylem że ta jedynka to twoja. Też jedną zrobiłem, warsztat jest na forum. Quote
Rack Posted February 8, 2019 Posted February 8, 2019 (edited) Ważne, że wyciągasz wnioski z tego co zrobiłeś i z pozyskanych informacji . A jak na pierwszy model, to na prawdę nie masz się czego wstydzić, wyszedł bardzo dobrze . Zastosowałeś na nim tyle technik, że podziwiam . Jeśli mogę skromnie doradzić w kwestii pigmentów, to można je nanosić na powierzchnię "zroszoną" pigment fixerem, można położony pigment "zalać" pigment fixerem lub po prostu wetrzeć na sucho pigment na model - to wszystko zależy od efektu, który chcesz osiągnąć. Można także utrwalać pigment spirytusem. Warto te przypadki potestować na kawałku plastiku. Popsikanie matowym lakierem pigmentu, spowoduje jego zanik - warto o tym pamiętać. I jak Koledzy napisali powyżej, zakładaj warsztaty, na pewno ktoś da dobrą poradę a Twoje modele będą coraz lepsze . Edited February 8, 2019 by Rack Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.