SebastianC. Posted January 27, 2019 Posted January 27, 2019 Świeżo ukończony model Arizony z HobbyBoss'a + zestaw BigEd eduarda + pokład Shipyardu + lufy artylerii głównej RB Model. Malowany Tamiyami i co nieco maźnięty olejami. Pewnie sporo błędów technicznych i merytorycznych popełniłem ale jak na trzeci model okrętu i pierwszą "wodę" to jestem w miarę zadowolony. Teraz trzeba posprzątać biurko i następne pływadło na warsztat Quote
Super_Hans Posted January 28, 2019 Posted January 28, 2019 (edited) No, no.. Pokaz trochę szczegółów bo niewiele widać a szkoda bo tam kawał dobrej roboty jest. Strasznie mało mu dałeś śladów świadczących, że to okręt w czynnej służbie a nie muzeum. Choćby pod tymi łańcuchami trochę wytarć i syfu na pewno by nie zaszkodziło. Na takim ciemnym to też aż sie prosi o delikatne zacieki z soli itp.. Na jasnych elementach z resztą tez jakieś zadrapki i gdzieniegdzie rdzy.. Ale ogólnie prezentuje sie na prawdę bardzo dobrze! Szkoda, ze tak po cichu, bez warsztatu go zrobiłeś. P.s.Napisz więcej o wodzie. Wygląda fajnie. Edited January 28, 2019 by Super_Hans Quote
bazylms Posted January 28, 2019 Posted January 28, 2019 Wygląda całkiem dobrze, ale fotki mógłby być zdecydowanie lepsze. Chciałem ja kupić, ale raczej będzie Texas. Quote
dzidas71 Posted February 3, 2019 Posted February 3, 2019 Przyznaje,że wygląda bardzo dobrze. Woda też super. Fakt, bardziej szczegółowe zdjęcia by się przydały. Od dawna zastanawiałem się nad Arizoną, ale zestaw pudełkowy HB był tak siermiężny jak obejrzałem, że sie odechciało. Napisz proszę jak się buduje z tymi blachami Eduarda ? Quote
SebastianC. Posted February 4, 2019 Author Posted February 4, 2019 A teraz trochę lepiej ze zdjęciami? Ogólnie model jest siermiężny jak zauważył dzidas71 i zrobiony prosto z pudła wygląda bardzo biednie. Trochę sprawę ratują blaszki edka ale też nie są idealne, jak dla mnie za twarde, niektóre elementy nie mają podtrawienia w miejscu zagięcia więc trzeba się trochę namęczyć żeby wyszła ostra kanta. Tak samo parę relingów nadbudówek mają miejsca zagięcia lekko przesunięte względem pokładów i trzeba wprowadzać korekty. Trójnogi pod fighting top'y jak i one same to hardcore i sprawiło mi najwięcej problemów, sama instrukcja też zawiera błędy. Ogólnie nie polecam początkującym, lepiej w tej cenie kupić coś ze zvezdy lub dragonowskie niemieckie niszczyciele. Super_Hans modelu nie syfiłem bo szczerze mówiąc najzwyczajniej w świecie nie umiem tego dobrze robić. Może przełamię się w następnych modelach. Warsztat postaram się prowadzić od następnego modelu, tylko muszę zdecydować czy księcia walii czy wariag'a. O wodzie to napiszę coś więcej w wątku warsztatowym bo mam zamiar zrobić kilka pływadeł w tej konwencji. 2 Quote
Szydercza Gała Posted February 4, 2019 Posted February 4, 2019 No fajny fajny, tylko syfu mu brak, jak już wspomniano. Ten Wariag to ma być 1904? Jaka skala? Quote
SebastianC. Posted February 4, 2019 Author Posted February 4, 2019 A dzięki bardzo. Wariag ze zvezdy 1:350 + blachy edka. Rocznik nie mam pojęcia, najlepiej taki żeby ne było poważniejszych przeróbek Quote
Super_Hans Posted February 5, 2019 Posted February 5, 2019 14 godzin temu, Szydercza Gała napisał: No fajny fajny [..] Hehe, a to znaczy - tymi malunkami ładnie bryłę okrętu i głębie szczegółów wydobyłeś. Na tych zdjęciach bardzo dobrze to wygląda! Zatem czekam na warsztat Wariaga. Quote
dzidas71 Posted February 10, 2019 Posted February 10, 2019 Ciekawe czy są do tej Arizony inne "walorki" niż Edek ? Quote
SebastianC. Posted February 11, 2019 Author Posted February 11, 2019 Jest zestaw LionRoara RS3504. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.