Tleli Posted March 30, 2008 Share Posted March 30, 2008 Przedstawiam galerię modelu, którego wątek warsztatowy znajduje się tu: viewtopic.php?t=5391&postdays=0&postorder=asc&start=0 Arado Ar 196 był wodnosamolotem rozpoznawczym produkcji niemieckiej i stanowił standardowe wyposażenie większych okrętów Kriegsmarine: http://www.drugawojna.info/technika/ar196.php Z tego względu samoloty te często kończyły swój żywot na dnie, wraz ze swoimi nosicielami. Mają jednak na koncie także sporo sukcesów - zarówno tych cichych, w codziennej służbie patrolowej, jak również głośnych - np. zdobycie brytyjskiego okrętu podwodnego HMS Seal: http://www.historynet.com/air_sea/amphibious_operationss/3027731.html?showAll=y&c=y Model przedstawia jednak samolot w barwach bułgarskich, ze znakami rozpoznawczymi wprowadzonymi w 1945 roku, po przejściu Bułgarii na stronę Aliantów. Konkretnie chodzi o ten egzemplarz: A oto sam model: Gdzieś na wybrzeżu Morza Czarnego: I jeszcze gdzieś nad bułgarskim morzem: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Avi Posted March 30, 2008 Share Posted March 30, 2008 No i wykrakałem! W wątku warsztatowym - vide mój ostatni post. Nie będę się powtarzał Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted March 31, 2008 Share Posted March 31, 2008 Zdjęcia nie sa najlepszą stroną . Nie powinienem sie wypowiadać, bo moje tez sa na ogół tragiczne :-)) Sam model bardzo odważnie pomalowany. Mam na myśli usyfione pływaki. Wyglądają bardzo realistycznie. W ogóle model pierwsza klasa!! śliczna kabinka!! Jak robisz fotomontaże, to podstawa jest zgranie światła na modelu, z tym na zdjęciu. Generalnie gratulacje. oglądanie Twojej relacji było dużą przyjemnością Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marudek Posted March 31, 2008 Share Posted March 31, 2008 Hej Tleli! Gratuluje, to naprawde swietny model! Szkoda tylko, ze nie ma jakiegos wozka, albo podstawy pod plywaki... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tleli Posted March 31, 2008 Author Share Posted March 31, 2008 Dziękuję Myśl o wózku przeszła mi przez głowę (i poleciała nie wiem, gdzie) tym bardziej, że znalazłem kilka zdjęć Ar 196 z takim czymś (również modelu). Można by założyć, że Niemcy przekazali Bułgarom choćby jeden taki wózek. Może kiedyś dorobię... Idąc za radą kolegi Aviego (dziękuję!) trzasnąłem modelowi kilka uzupełniających fotek "innych inaczej" - tym razem z lampą błyskową. Nie wiem, czy pomogą (czy wręcz przeciwnie ;) ), ale przynajmniej lepiej widać wnętrze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HubertK Posted March 31, 2008 Share Posted March 31, 2008 bardzo fajnie wykonany model. Zwłaszcza odrapania i obicia, no i go na szczęście "odkurzyłeś" ;) gratuluję i pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ipkinss Posted April 1, 2008 Share Posted April 1, 2008 Tleli! brawo za model Zużycie pływaków wygląda bardzo dobrze! To jeden z mocniejszych atutów Twego na prawdę fajnego modelu No i to "egzotyczne" malowanie...w końcu Arado bez krzyży! Gratuluję i pozdrawiam Ipkinss Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hadzi Posted April 5, 2008 Share Posted April 5, 2008 Fajny model. Niepodobaja mi się pływaki - skąd rdza !? Aluminium nie rdzewieje. Śmigło powinno bycćRLM 70 schwarzgruen. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HubertK Posted April 5, 2008 Share Posted April 5, 2008 Aluminium nie rdzewieje. Rdzewienie=utlenianie a aluminium się utlenia powoli i gdzieś słyszałem że po bardzo długim okresie w trudnych warunkach przybiera ową "rdzawą" barwę ale tego pewien już nie jestem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Majek Posted April 5, 2008 Share Posted April 5, 2008 Aluminium korodujac, pokrywa sie bialym nalotem... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tleli Posted April 5, 2008 Author Share Posted April 5, 2008 Dzięki za uwagi! Tu faktycznie klops. Sugerowałem się barwnymi planszami, a na kilku widać rdzawe zacieki - np. na tym rysunku, który dałem w pierwszym poście. Co oczywiście niczego nie dowodzi, bo artysta mógl się rozpędzić, a wtedy wychodzi, ze ja za nim. Kolorowe zdjęcia mówią niewiele i jest ich malutko. Czy na tym: http://www.airwar.ru/image/idop/sww2/ar196/ar196-8.jpg widać nacieki - nie umiem powiedzieć. Co do śmigła, to założyłem, że skoro przemalowano kołpak, to i łopaty też. Dla odmiany, egzemplarz zachowany w Sofii ma czarne śmigło, ale to już chyba inwencja muzealników. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.