Jump to content
Stojkovic

Panavia Tornado Gr.1 - Eduard 1:48

Recommended Posts

35 minut temu, thor_ napisał:

Pociągnę trochę temat "prawdziwka" 😉

Zresztą ciężko znaleźć odpowiednik Tornado na drugowojennych teatrach działań. 

 Najbardziej pasuje mi Mosquito. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O widzisz Na Solo zawsze można liczyć z konkretnymi inf. 

Ten kolor to wypadkowa czasów  LRDG SASu to oni pierwsi zaczęli w Afryce przemalowywać na taki kolor swoje pojazdy 😉 Potem został ten kolor niejako wciągnięty oficjalnie do kolorystyki pustynnej armii brytyjskiej w tym RAFu 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, floggerFAN napisał:

 Najbardziej pasuje mi Mosquito. 

Ooo o nim nie pomyślałem 😉 To faktycznie bliżej 😉

Stojkovic proponuje  powoli zbierać dokumentację do SEPECAT Jaguara GR.1- byłby idealnym partnerem na półce dla tego Tornado 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na jaki konkretnie kolor Tornado Brytyjczycy w czasie Pustynnej Burzy położyli ten piaskowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musiałbym szukać. Ale o ile pamiętam to Tornado dostarczane do RAFu nie były malowane na "pustynny", więc stawiam, że standardowe "camo" tym zamalowywali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Interesuje mnie jakie Tornada leciały do Arabii czy gdzie tam lądowały i jak je tam na miejscu przemalowywano, to ciekawy temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W czasie pierwszej pustynnej burzy na bank wszystko co tam poleciało to były standardowe GR.1 O ile pamiętam nie przemalowano wszystkich które brały udział w Pustynnej burzy w 1991 roku. Czytałem jakieś wspomnienia swojego czasu jednego z pilotów Tornada z tamtego czasu który latał "zielonym" i na początku "bał się że nie lata przemalowanym samolotem. Ale kiedy kilka pierwszych lotów wykonał w towarzystwie amerykańskich F-15E przeszło mu  ponoć 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli na miejscu nie przemalowano żadnego Tornado? Czy którakolwiek maszyna pomalowana w desert pink była malowana na miejscu, czy w UK?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile pamiętam były malowane na miejscu. Ale to też musiałbym zweryfikować. Opieram się na tym co czytałem w latach 1990-2000 A teraz na szybko staram się coś  znaleźć w sieci. Poza GR.1 były też oczywiście myśliwskie F.3 które były na bank w szarych kolorach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, thor_ napisał:

Musiałbym szukać. Ale o ile pamiętam to Tornado dostarczane do RAFu nie były malowane na "pustynny", więc stawiam, że standardowe "camo" tym zamalowywali.

dokładnie.

Jeśli chodzi o podwieszenia to do podświetlania celów był stosowany osobny zasobnik. Samoloty z tamtego okresu nie mogły jednocześnie podświetlać celu i go atakować. Dlatego sprowadzono (na uzupełnienie strat) Blackburn Buccaneer do podświetlania celu. No też przydałby się ten brzydal do kolekcji wraz Jaguarem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza tym były tez Włoskie i bodaj Arabaskie. Ale jak były malowane te nie mam pojęcia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Info z podanej wcześniej strony: 

>>>During the first gulf war aircraft were overpainted in overall desert pink with a black radome.<<<

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, thor_ napisał:

O ile pamiętam były malowane na miejscu. Ale to też musiałbym zweryfikować.

Skoro nie jesteś pewny to po co była ta szydera?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ale gdzie? Ani przez chwile nie szydziłem.

Pisałem, że wszystkie Tornado które trafiły do RAFu do momentu wybuchu wojny w zatoce były w standardowym malowaniu szaro-zielonym. Nie dostarczano RAFowi samolotów malowanych w "pink desert" dopiero potem w jednostkach je przemalowywano. Część z nich była przemalowywana na miejscu w Arabii Saudyjskiej o ile dobrze pamiętam. I na bank część z użytych tam maszyn wróciło w standardowym kamo do UK po działaniach albo w ich trakcie. 

Edited by thor_

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to w takim razie zwracam honor, widać źle odczytałem.
Moim zdaniem byłoby to dziwne gdyby je malowali na miejscu, bo raczej tam nie za bardzo był czas i możliwości na takie fanaberie, szczególnie że w UK mieli chyba czas żeby maszyny przygotować, także jeśli chodzi o kamuflaż.
No ale to tylko moje gdybanie, możliwe że poleciały tam wszystkie szare i dopiero na miejscu je malowali. Swoją droga ten desert pink to ciekawy odcień, nie mam pojęcia skąd go wzięli i dlaczego akurat taki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypomnę, ze interwencja w czasie pierwszej pustynnej burzy to była w zasadzie operacja tylko USA, UK i Arabii saudyjskiej potem dołączyły inne kontyngenty. Pierwsze uderzenia lotnictwa to na szybko zorganizowana akcja lotnictwa USAF i RAF wiec mogli się nie wyrobić z malowaniem. Pamietam jak cały świat był zaskoczony szybką decyzją o ataku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Solo napisał:

Swoją droga ten desert pink to ciekawy odcień, nie mam pojęcia skąd go wzięli i dlaczego akurat taki.

Poszukaj informacji o pustynnych patrolach SASu tam będziesz miał informację o genezie tego koloru. Brytyjscy komandosi sami przemalowywali zielone pojazdy które im dostarczano do Afryki na taki własnie kolor. Mieli tam takiego jednego "agenta" co to wymyślił jakieś 99% stosowanych potem przez SAS wynalazków 😉 W tym ten kolor 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale Desert Storm formalnie zaczął się w styczniu, a inwazja na Kuwejt miała miejsce w sierpniu poprzedniego roku, więc lotnictwo miało czas na przygotowania. Chyba że mowa o Desert Shield, która zaczęła się dużo wcześniej - jeśli w czasie tej drugiej operacji brały udział Tornada przerzucane na szybko z UK to wtedy ok, mogli malować na miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak pisałem, nie pamiętam dokładnie, utkwiło mi w pamięci to co napisałem o tych wspomnieniach, że latali tam też nie przemalowanymi. Być może malowane były w UK a nie przemalowane doleciały jakoś jako uzupełnienie/wsparcie później? Nie mam pojęcia na dziś. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, thor_ napisał:

Przypomnę, ze interwencja w czasie pierwszej pustynnej burzy to była w zasadzie operacja tylko USA, UK i Arabii saudyjskiej potem dołączyły inne kontyngenty. Pierwsze uderzenia lotnictwa to na szybko zorganizowana akcja lotnictwa USAF i RAF wiec mogli się nie wyrobić z malowaniem. Pamietam jak cały świat był zaskoczony szybką decyzją o ataku. 

to nie było tak. 

2 sierpień atak Iraku na Kuwejt

7 sierpień przygotowanie do obrony Arabii Saudyjskiej, gromadzenie zasobów, ćwiczenia itp do ultimatum ONZ (15 styczeń) 17 stycznia atak.

Siły powietrzne

USA, W. Brytania, Arabia Saudyjska, Włochy, Belgia, Francja, Kanada

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie tak kojarzyłem że jakiekolwiek działania zbrojne państw sprzymierzonych miały miejsce dopiero po ultimatum ONZ, czyli kilka miesięcy po zajęciu Kuwejtu. Musieli mieć czas na przerzucenie wojsk do Arabii, nie tylko sił lotniczych przecież. Musiało to potrwać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Masz rację, pamiętałem tylko, że NATO jako takie nie zadeklarowało wtedy udziału. USA zebrało swoja koalicję oparta głównie na własnych siłach i siłach brytyjskich. Arabia Saudyjska dołączyła bo miała w tym interes - obronę własnych granic. Włochy były bodaj drugim krajem obok UK który od razu zadeklarował udostępnienie baz (m.in. z Aviano na początku latały F-15 i tam wracały a stałą bazę operacyjną tam właśnie miały F-117) i własnego lotnictwa. Belgia i Kanada to chyba były kontyngenty lądowe tylko i wyłącznie. Nie pamiętam jak z Francją ale chyba też latali. 

Edited by thor_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swoją drogą, taki świetny konflikt (od strony modelarskiej rzecz jasna), a znalezienie jakiś kalkomanii do lotnictwa z tego okresu dziś chyba graniczy z cudem. Coś tam chyba Caracal wydrukował swego czasu, ale tak żeby wziąć i zamówić jakieś kalki do F-16, czy F-15 to raczej trudno. A szkoda, bo byłoby co budować.
Swego czasu były do kupienia fajne kalkomanie do A-7 w pustynnym kamuflażu, ale nawet ich już nie można kupić, chyba że gdzieś na ebaju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawda jest taka, że amerykańskie lotnictwo nie było w żaden sposób wyjątkowo tam "malowane" najbardziej znany F-15E z tamtego konfliktu to Johnson-Seymour bodaj i to po prostu "zwykły" E 😉 Tak samo F-16- tki ustalasz dywizjon, i malujesz standardowo i tyle 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.