jmx62 Posted August 14, 2021 Share Posted August 14, 2021 Pandemia, inne choróbska i wszechobecna nuda zmusza do bujania w obłokach. Siedziałem i myślałem i ... wymyśliłem. Skleiłbym sobie jakąś trzydwójkę, tak na próbę ale i dla relaksu, bez żadnej spinki. Interesujący mnie temat to klasyka, II WŚ, najlepiej nic wielkiegi czyli jakiś myśliwiec. Mój wybor z grubsza wygląda tak: Spitfire II Revell 03986; P-51D Hasegawa ST 05; F4U-1 Revell 04781; Bf-109G Revell 04665; Spitfire IX Revell 03927. Ogólnie kryteria wyboru: ~przystępna cena w stosunku do skali 1/32; ~wgłębne linie podziału; ~minimalny wkład pracy(jak najlepsze spasowanie części, w miarę dokladne odwzorowanie kokpitu itp.); No i żeby taki model chociaż z metra odległości przypominał oryginał a nie jakąś karykaturę. Wiem że za darmo chciałbym superzestaw ale cuż, takie moje widzimisie. Prosze kolegów speców odwiekszych modeli o pomoc co wybrać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
robertmodelarz Posted August 14, 2021 Share Posted August 14, 2021 Za małe pieniądze polecam to: https://www.mojehobby.pl/products/Vought-F4U-1D-Corsair-142500.html Małe podpowiedzi i inspiracje: 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted August 14, 2021 Author Share Posted August 14, 2021 Corsair to jeden z moich "ulubienych" typòw Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
barszczo Posted August 14, 2021 Share Posted August 14, 2021 Mustang Hasegawy i Korsarz Revella to wintydże z wypukłymi liniami. Trochę już nie przystają do tej skali szczegółami ale co kto lubi. Osobiście polecam Revellowe wypusty w postaci Bf109G-6, Spitfire MkIX bo MkII jest taki średni. Z droższych Mustang P-51D i Focke Wulf Fw190A. Tutaj budowa mojego Gustawa: Co prawda mam do niego kupę dodatków, ale jest naprawdę całkiem niezły. Niebawem do niego wracam. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted August 14, 2021 Author Share Posted August 14, 2021 Dzieki barszczo, myślałem i o tym Meśku głupio nie wygląda. Czy może na tych samych ramkach opiera się revellowy K-4? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artur D. Posted August 14, 2021 Share Posted August 14, 2021 (edited) Z tego zestawu tylko Bf-109, reszta słaba Spitfire II Revell 03986; sporo błędów P-51D Hasegawa ST 05; stary model F4U-1 Revell 04781; stary model Bf-109G Revell 04665; też ma błędy, ale najlepszy Spitfire IX Revell 03927 sporo błędów Edited August 14, 2021 by Artur D. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
barszczo Posted August 14, 2021 Share Posted August 14, 2021 1 godzinę temu, jmx62 napisał: Czy może na tych samych ramkach opiera się revellowy K-4? K-4 to Hasegawa, niedawno udało mi się go zdobyć. Był jeszcze Revellowy G-10, ale od dłuższego czasu jest niedostępny. Też miał jednak kilka dziwnych miejsc . 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted August 19, 2021 Author Share Posted August 19, 2021 A temu Spitowi IX to co dolega, wygląda na w miarę nowy zestaw? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted August 19, 2021 Author Share Posted August 19, 2021 Przpraszam za post jeden pod drugim ale jeszcze mam pytanie o P-51D z Revella 03944. Co mozna złego ewentualnie dobrego powiedzieć o tym modelu? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jarek Posted August 19, 2021 Share Posted August 19, 2021 Zrobiłem Spita II i Corsarza ten pierwszy wypada lepiej, Mustang składa się nieźle ale to stara technologia,Bf 109 wygląda nieźle jeszcze go nie zacząłem. Jak pisali koledzy są to modele wiekowe i niewiele mają wspólnego z dzisiejszymi modelami.Według mnie stosunek jakości do ceny to Spitfire II Revell 03986; Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
barszczo Posted August 19, 2021 Share Posted August 19, 2021 4 godziny temu, jmx62 napisał: Przpraszam za post jeden pod drugim ale jeszcze mam pytanie o P-51D z Revella 03944 Spitfire II i IX są dość mocno okraszone nitami, tylko tak bardziej na wzór chiński. Mają też trochę innych błędów za uszami, choć wydaje mi się że dziewiątka w odróżnieniu od dwójki jeszcze się broni i po zbudowaniu nie wygląda najgorzej. Mustang o którego pytasz to bardzo przyzwoity model, w zbliżonej cenie masz jeszcze Focke Wulfa 190A/F gdzie można wyeksponować silnik. Zacznij od Revellowego Messera 109 G. Można go trafić za naprawdę dobre pieniądze w internetowych sklepach z zabawkami. Zbudować go możesz z klasycznym lub wysokim statecznikiem, oszklenie też jest w dwóch wersjach. Trzeba poprawić kołpak bo łączenie połówek jest źle zaprojektowane albo wymienić na żywiczne śmigło Quickboosta. Do wymiany obowiązkowo bąble, są zbyt płaskie i mocno rzuca się to w oczy i znowu kłania się Quickboost. Proponuję jeszcze zainwestować w metalowe golenie, oryginały mogą się złamać pod ciężarem modelu. Tutaj dla odmiany Eduard, do metalowych goleni dołączone są żywiczne, cienkie osłony podwozia z ładnie odwzorowanym przewodem hamulcowym. Oczywiście możesz go postawić prosto z pudła i też będzie dobrze . 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted August 19, 2021 Author Share Posted August 19, 2021 2 minuty temu, barszczo napisał: Zacznij od Revellowego Messera 109 G. Można go trafić za naprawdę dobre pieniądze w internetowych sklepach z zabawkami. Tak właśnie zamierzam postąpić, niewielka kasa za to model wielkiw sensie wymiarów. Tak po prawdzie to przymierzam się do naszego sacrum czyli P-11c z IBG 1/32 ale nie chciałbym nadziać się na jakieś problemy z którymi nie potrafiłbym sobie poradzić dlatego chciałem spróbować "skopać" cos tańszego czego bym nie żałował wyeksmitować do kosza w razie porażki. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted September 1, 2021 Author Share Posted September 1, 2021 (edited) A jeszcze pytanie o taki model Hasegawy Ki-43 II Oscar nr kat ST 03? Co złego i dobrego można powiedzieć o tym modelu? Przede wszystkim interesuje mnie jakie w nim są linie, wklęsłe czy wypukłe? Edited September 1, 2021 by jmx62 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
barszczo Posted September 1, 2021 Share Posted September 1, 2021 4 godziny temu, jmx62 napisał: A jeszcze pytanie o taki model Hasegawy Ki-43 II Oscar nr kat ST 03? Też zabytek tak jak Zero i Mustang, są z tego samego okresu. Linie wypukłe, część detali i wzierników wyeksponowana. Wnętrze też symboliczne. Ale to jedyny Oskar w tej skali na rynku . 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HKK Posted September 1, 2021 Share Posted September 1, 2021 A dlaczego nie P.11c z IBG? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted September 1, 2021 Author Share Posted September 1, 2021 (edited) Jak czytałeś caly wątek od początku to zauważ ze 19 sierpnia napisałem dlaczego nie nasze sacrum narodowe z IBG! Edited September 1, 2021 by jmx62 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
BRAVO112 Posted September 1, 2021 Share Posted September 1, 2021 Korsarza z Revella dostaniesz juz za 22 EU Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzysiek B Posted September 6, 2021 Share Posted September 6, 2021 Nie bardzo rozumiem w jaki sposób zrobienie modelu Revella (tym bardziej modelu F4U) ma przygotować do budowy modelu P.11 IBG. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted September 6, 2021 Author Share Posted September 6, 2021 Zawsze kleiłem 72-ki, czasami 48-ki. Nigdy nie miałem doczynienia z tak dużymi częściami do obróbki, powierzchniami do malowania itp. jak w 32-ce. Ot i cały problem. Nie wiem czy poradzę sobie z taką skalą. Wszystko. Czego tu można nie rozumieć? A po prostu nie chcę zniszczyć takiego modelu jak Jedenastka z IBG. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzysiek B Posted September 6, 2021 Share Posted September 6, 2021 Nie chciałem zabrzmieć złośliwie ani nic z tych rzeczy. Po prostu budowałem modele przeróżnych firm w skali 1/32 wiem, że modele Revella, w mojej opinii, są na poziomie hmm... Airfixa czy nawet Italieri w skali 1/48. P.11 IBG to już, w mojej opinii, klasa wyżej. Jest lepiej zdetalowany, zwłaszcza kokpit i silnik. Poza tym posiada wiele drobnych i troszkę większych elementów fototrawionych, które nie mają w zestawie swoich plastikowych odpowiedników np. stelaż fotela pilota, czyli dosyć cienkie paski blaszki, które trzeba zagiąć wzdłuż pod kątem 90st, "naciągi" przy podwoziu itp. W internecie z łatwością można sobie przestudiować ramki z częściami, instrukcję czy nawet gotowy model testowy, chociażby tutaj: https://www.mojehobby.pl/products/PZL-P.11c-Polish-Fighter.html Moim zdaniem osoba nie mająca doświadczenia z tak szczegółowymi modelami i bez praktyki z częściami fototrawionymi polegnie już na pierwszych etapach budowy Jedenastki. Do tego modele Revella nie przygotują. A czy gabaryty modelu myśliwca w 32 różnią się tak znacząco od czterosilnikowego bombowca w 72? 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
BRAVO112 Posted September 6, 2021 Share Posted September 6, 2021 5 godzin temu, Krzysiek B napisał: Nie bardzo rozumiem w jaki sposób zrobienie modelu Revella (tym bardziej modelu F4U) ma przygotować do budowy modelu P.11 IBG. Temat jest :_jaki model 1:32 na poczatek? co ma to wspolnego z P11 ???? 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Krzysiek B Posted September 6, 2021 Share Posted September 6, 2021 A to ma wspólnego: W dniu 19.08.2021 o 18:25, jmx62 napisał: Tak właśnie zamierzam postąpić, niewielka kasa za to model wielkiw sensie wymiarów. Tak po prawdzie to przymierzam się do naszego sacrum czyli P-11c z IBG 1/32 ale nie chciałbym nadziać się na jakieś problemy z którymi nie potrafiłbym sobie poradzić dlatego chciałem spróbować "skopać" cos tańszego czego bym nie żałował wyeksmitować do kosza w razie porażki. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jmx62 Posted September 6, 2021 Author Share Posted September 6, 2021 (edited) Panowie, nie tępmy mieczy, nie strzępmy ozorów na niepotrzebne przewalanki słowne. Chociaż, z drugiej strony każda dyskusja jednak coś wnoszi. A najważniejsze jest żeby się rozwijać a nie stać w miejscu. Każdemu z uczestników tego wątku jestem wdzięczny za udział. I koledze barszczo, i BRAVO112 i KrzysiekB, każdy z was coś dołożył od siebie a o to przeciez chodziło, zadałem pytanie i każdy dobrowolnie przecież odpowiedział. Na razie wiem, że ... dalej nie wiem czy w ogóle zacznę przygodę z 32ką. Kiedyś zapewne kupię jakiegoś Mietka z Revella i będę smęcił, może model utknie na dłuuuugie lata w szafie zapomnienia. A moze jednak ujrzy światło dzienne. Co do rzeczonej Jedenastki to doskonale wiem jak wygląda, z czym to się je i czym grozi takie bliskie spotkanie z modelem IBG. Co prawda stoi u mnie w gablotce ale nie jest moim dziełem. Skleił Ją mój syn Łukasz. I jestem z tego dumny że wyciągnąłem go w to piekne hobby, nauczyłem podstaw a teraz ... no cuż. Ja sie musze uczyć dalej a uczeń przerósł mistrza. Edited September 6, 2021 by jmx62 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
BRAVO112 Posted September 6, 2021 Share Posted September 6, 2021 jakos nie doczytalem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.