Skocz do zawartości

Panzerkampfwagen V Panther (Sd.Kfz.171) - Takom 2134/1:35


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
48 minut temu, Sebastian76 napisał:

Gąsienice poskładane. 

Miło, szybko i przyjemnie :)

IMG_5207.jpg

IMG_5209.jpg

Skoro ma się taki wzornik, to wiadomo że łatwizna 😉

Napisano
1 minutę temu, SFModel napisał:

Skoro ma się taki wzornik, to wiadomo że łatwizna 😉

Wzornik był w pudle z modelem :). Będę jeszcze w razie czego korygował już na kołach.  

 

Napisano

No cóż - ostanie "posiłki dotarły". Jak już wspominałem - Jak się zrypać to z samej góry. 

Czas zabawy i działania niechybnie wypełni każdą wolną chwilę. 

 

IMG_5215.jpg

IMG_5216.jpg

IMG_5217.jpg

IMG_5218.jpg

IMG_5219.jpg

  • Like 2
Napisano

Widzę ze zapowiada się niezłe blacharstwo. 

W mojej  ocenie warto bawić się z blaszkami efekt jest tego wart.

Nie znam tego producenta blaszek ale patrząc na instrukcję wygląda zachęcająco.

  • Like 1
Napisano

Imponująca i czytelna instrukcja. Firma warta zapamiętania. Tylko zanim zaczniesz się za blaszkowanie na 100%, zerknij czy aby warto. Czasami plastik jest na tyle dobry, że blaszki to strata czasu. 

  • Like 2
Napisano
11 minut temu, Markuz napisał:

Widzę ze zapowiada się niezłe blacharstwo. 

W mojej  ocenie warto bawić się z blaszkami efekt jest tego wart.

Nie znam tego producenta blaszek ale patrząc na instrukcję wygląda zachęcająco.

 

Obym tylko nie poległ na tym blacharstwie.

Zdecydowanie podzielam zdanie, że warto dla efektu i samych możliwości kształtowania dodać kosztem czasu elementy fototrawione.

Problem polega na moim raczej umiarkowanym doświadczeniu w tym temacie - mam nadzieję, że rzucenie się na głęboką wodę mnie tym razem nie zatopi. 

 

Napisano
4 minuty temu, SFModel napisał:

Imponująca i czytelna instrukcja. Firma warta zapamiętania. Tylko zanim zaczniesz się za blaszkowanie na 100%, zerknij czy aby warto. Czasami plastik jest na tyle dobry, że blaszki to strata czasu. 

 

To prawda - instrukcja jest na prawdę spoko. 

Dzęki za kolejną podpowiedz!  Generalnie zamierzam się skupić na elementach których brakuje, a zastąpić te które będę chciał formować na kształt i podobieństwo oryginału. 

Napisano
43 minuty temu, Sebastian76 napisał:

umiarkowanym doświadczeniu

Tylko się tak wydaję na początku, jak masz odpowiednie narzędzia to pójdzie z górki 😉

Napisano

Ulala, zapowiada się ciekawie. Nie słyszałem nic o tej firmie, jestem ciekaw jak to się składa. 

  • Like 1
Napisano
1 godzinę temu, zyziek napisał:

Podzielisz się uwagami dot. Blach :szczerbol:

Oczywiście, że się podzielę jeśli interesuje Was opinia niedoświadczonego w temacie modelarza :)

 

22 minuty temu, zyziek napisał:

Tylko się tak wydaję na początku, jak masz odpowiednie narzędzia to pójdzie z górki 😉

Jakąś zaginarkę małą mam. Największy deficyt odczuwam w temacie kształtowania okrągłości - jak np zasobnik na wycior lufy. Co się sprawdzi?  

Napisano
1 minutę temu, Sebastian76 napisał:

Co się sprawdzi?  

Ołówek lub cokolwiek innego o cylindrycznym kształcie. 

  • Like 1
Napisano
2 minuty temu, Sebastian76 napisał:

Największy deficyt odczuwam w temacie kształtowania okrągłości

Ja mam do ukształtowania zasobnik na tyle wieży w Panzer IV i też mam obawy jak to wyjdzie.  Na razie robię przy modelu inne prace i oddalam ten moment kiedy trzeba to będzie zrobić.

Napisano
Godzinę temu, halset napisał:

Ulala, zapowiada się ciekawie. Nie słyszałem nic o tej firmie, jestem ciekaw jak to się składa. 

 Będzie się działo :) Oby pozytywnie :)

Napisano
44 minuty temu, Gregory napisał:

Ja mam do ukształtowania zasobnik na tyle wieży w Panzer IV i też mam obawy jak to wyjdzie.  Na razie robię przy modelu inne prace i oddalam ten moment kiedy trzeba to będzie zrobić.

Tez tak miałem, ale nauczyłem się, stawiać z trudnościami od razu w szranki. Bo tak siedzą w głowie i przeszkadzają. 

Trzeba robić - Nawet jak się scharzani to zdobyte doświadczenie w końcu kiedyś zaprocentuje - bez bólu nie ma sukcesu :)  

  • Super Moderator
Napisano

Ja używałem zwykłych pilników okrągłych do formowania zasobnika :) da się

20191016_183036.thumb.jpg.c7de3e811129f29783733d2498947a88.jpg20191016_182955.thumb.jpg.604236ba3bab0d14ab737fa9f26411bf.jpg

  • Thanks 3
Napisano
Teraz, Sebastian76 napisał:

Tez tak miałem, ale nauczyłem się, stawiać z trudnościami od razu w szranki. Bo tak siedzą w głowie i przeszkadzają. 

Trzeba robić - Nawet jak się scharzani to zdobyte doświadczenie w końcu kiedyś zaprocentuje - bez bólu nie ma sukcesu :)  

Otóż to. Czasem robiłem element na trzy razy, żeby w końcu wyglądał jak należy. Czasem trzeba było odstawić na chwilę, żeby nerwy uspokoić :) Kibicuję, powodzenia!

Napisano
2 minuty temu, Greif napisał:

Ja używałem zwykłych pilników okrągłych do formowania zasobnika :) da się

20191016_183036.thumb.jpg.c7de3e811129f29783733d2498947a88.jpg20191016_182955.thumb.jpg.604236ba3bab0d14ab737fa9f26411bf.jpg

Piękna robota. 

  • Thanks 1
Napisano

Przy formowaniu blaszek trzeba zachować zasadę aby nie wyginać blaszek zbyt często bo ostatecznie zawsze się złamią lub pękną.

Ja blachy wyginam za pomocą szczypiec płaskich, pincety lub zaginarki, w zależności jaki element. Do wycinania używam zwykłego skalpela, staram się odcinać elementy tak aby zostało jak najmniej łącznika lub wcale, ewentualne pozostałości usuwam papierem ściernym o gradacji około 500. Blaszki wycinam na szkle lub metalowej linijce. Musi być w miarę twarde podłoże, żeby nie zdeformować wycinanego elementu.

  • Super Moderator
Napisano

@Markuz na szkle czy metalu szybko tępisz ostrze,  tektura 2 mm jest wystarczająco twarda i nie tępi ostrza (taka jak na podkładkach np pod piwo)

dodtakowo można na niej lutować, Aber daje taką jako wypełniacz do blaszki :)

 

Napisano
28 minut temu, Greif napisał:

Ja używałem zwykłych pilników okrągłych do formowania zasobnika :) da się

20191016_183036.thumb.jpg.c7de3e811129f29783733d2498947a88.jpg20191016_182955.thumb.jpg.604236ba3bab0d14ab737fa9f26411bf.jpg

Pięknie :) Jak prawdziwy tylko trzydzieści pięć razy mniejszy :)_

Napisano
14 minut temu, Markuz napisał:

Przy formowaniu blaszek trzeba zachować zasadę aby nie wyginać blaszek zbyt często bo ostatecznie zawsze się złamią lub pękną.

Ja blachy wyginam za pomocą szczypiec płaskich, pincety lub zaginarki, w zależności jaki element. Do wycinania używam zwykłego skalpela, staram się odcinać elementy tak aby zostało jak najmniej łącznika lub wcale, ewentualne pozostałości usuwam papierem ściernym o gradacji około 500. Blaszki wycinam na szkle lub metalowej linijce. Musi być w miarę twarde podłoże, żeby nie zdeformować wycinanego elementu.

 

Dzięki za garść protipów! 

Napisano

Raport na koniec dnia:

  • Udało się podmienić kratownice kominka (wlotu/wylotu) - nie mogę doszukać się do czego to służyło. 
  • M34 z nową lufa na swoim miejscu docelowym :) Jarzmo kulowe działa :)
  • Blaszki czyniące ślepym w postaci otworów zamków pokrywy silnika wraz z ich przesłonami - check! 

 

  

IMG_5220.jpg

IMG_5226.jpg

IMG_5227.jpg

IMG_5237.jpg

IMG_5235.jpg

IMG_5230.jpg

  • Like 3

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.