Jump to content

[Haska]warsztat standard, P-47D Thunderbolt 1/72


Recommended Posts

Słowo się rzekło….

IMG_1069.thumb.jpeg.94ab273a3b708e2ff3bfb703c005e762.jpeg

Od 30 lat nie skleiłem nic w 1/72. Nigdy nie skleiłem żadnego modelu Hasegawy. Taki (ale nie ten  ze zdjęcia) zestaw P-47 miałem w swoim magazynku, ale nie doczekał się budowy.  Ostatnim, niedokończonym modelem w 1/72 przed porzuceniem modelarstwa na początku lat 90 tych był P-47D,  ale z Matchboxa. Większość mojej ówczesnej kolekcji przetrwała i można ją obejrzeć w portfolio. Być może będę do tamtych modeli nawiązywał w kolejnych warsztatach lub galeriach.

 

Chciałbym tego Dzbanka wykonać w malowaniu pudełkowym, tak jak to miałem wtedy w planach.

Edited by Wachmistrz
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Po kilku minutach większość części wycięta, a ja wiem kilka rzeczy:

- pan pilot będzie robiony i wystąpi w tym spektaklu,

- kaemy i pitot będą zastąpione rurkami metalowymi, bo te mi się zaraz połamią,

- wnęki podwozia będą uzupełnione o kilka detali, bo obecnie wieją pustką.

IMG_1070.thumb.jpeg.1961ac2b52ff7120bf375e96a8279e13.jpeg

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Czas zweryfikował pierwotne założenie taniego sklejenia tego modeliku. Może po 10 latach działania w 1/48 nie potrafię inaczej? W każdym razie zakupiłem dwa ważne produkty, które pozwolą mi lepiej zwaloryzować kabinę i wykonać poprawną wersję pudełkowego malowania, tj. "NORMY" z 57 FG na Korsyce. Publikację Kagero mogłem sobie darować, ale skoro jest, doliczę ją do kosztów projektu. Razem z modelem wyniosły ok. 210 pln, czyli prawie cenę najnowszego P-47 w 1/48 Miniartu. Każe mi to inaczej spojrzeć na ceny modeli tzw. droższych...

20231221_203151.thumb.jpg.01783ddd2a1f0330527c9e6104337f8a.jpg

 

Prace ruszą dopiero w styczniu, w związku z dłuższym urlopem świątecznym w Polsce, dzięki któremu jednak mogłem zrobić te zakupy.

Edited by Wachmistrz
Korekta błędu merytorycznego
  • Like 4
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

22 godziny temu, Wachmistrz napisał:

Czas zweryfikował pierwotne założenie taniego sklejenia tego modeliku. Może po 10 latach działania w 1/48 nie potrafię inaczej? W każdym razie zakupiłem dwa ważne produkty, które pozwolą mi lepiej zwaloryzować kabinę i wykonać poprawną wersję pudełkowego malowania, tj. "NORMY" z 57 FG na Sardynii. Publikację Kagero mogłem sobie darować, ale skoro jest, doliczę ją do kosztów projektu. Razem z modelem wyniosły ok. 210 pln, czyli prawie cenę najnowszego P-47 w 1/48 Miniartu. Każe mi to inaczej spojrzeć na ceny modeli tzw. droższych...

20231221_203151.thumb.jpg.01783ddd2a1f0330527c9e6104337f8a.jpg

 

Prace ruszą dopiero w styczniu, w związku z dłuższym urlopem świątecznym w Polsce, dzięki któremu jednak mogłem zrobić te zakupy.

Jedziesz z koksem ! Kibicujemy ;).

Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.12.2023 o 20:46, Wachmistrz napisał:

Czas zweryfikował pierwotne założenie taniego sklejenia tego modeliku. Może po 10 latach działania w 1/48 nie potrafię inaczej? W każdym razie zakupiłem dwa ważne produkty, które pozwolą mi lepiej zwaloryzować kabinę i wykonać poprawną wersję pudełkowego malowania, tj. "NORMY" z 57 FG na Sardynii. Publikację Kagero mogłem sobie darować, ale skoro jest, doliczę ją do kosztów projektu. Razem z modelem wyniosły ok. 210 pln, czyli prawie cenę najnowszego P-47 w 1/48 Miniartu. Każe mi to inaczej spojrzeć na ceny modeli tzw. droższych...

20231221_203151.thumb.jpg.01783ddd2a1f0330527c9e6104337f8a.jpg

 

Prace ruszą dopiero w styczniu, w związku z dłuższym urlopem świątecznym w Polsce, dzięki któremu jednak mogłem zrobić te zakupy.

Zestaw wyjściowy nadal jest tani i dokupienie tony dodatków do niego nie zrobi z niego super drogiego zestawu pokroju zestawów GWH więc jak nabardziej mieści się w ramach tego projektu. Nie ważne są środki jakimi chcesz uzyskać porządny efekt a efekt końcowy, za który trzymam kciuki :).

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Sprawy mają się tak: rozwijając projekt sklejenia taniej Hasegawy kupiłem jako pomoc naukową drogą Tamiyę. Powstaną więc dwa Jugi, z tym że ten z Tamiyi bez waloryzacji i jakby w tle. Jug z Haski zostanie podług moich umiejętności, doprowadzony w pobliże standardu Tamki. Przede wszystkim w okolicach kabiny i wnęk podwozia. Na fotce wyniki wstępnych prac nad wnętrzem kabiny. Wykorzystuję blaszkę Eduarda dla Tamki i materiały własne. Po lewej elementy kabiny z Tamki, po prawej oryginalna kabina z Haski, w środku elementy własne.

acha, pan pilot jednak stracił pracę i nie wystąpi.IMG_1107.thumb.jpeg.aa0fb8c7876c86b4bbbbd44c44ba6ef0.jpeg


Rzut oka na warsztat:

IMG_1108.thumb.jpeg.f4bb84b54a3065be81dd887ebe5bd1a9.jpeg

Edited by Wachmistrz
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

To masz kłopot, o ile takie rzeczy Cię ruszają.

Ryflowana podłoga  i tablica przyrządów są od wcześniejszych modeli. Na zdjęciu spodu nie ma też  compressibility flaps i w konsekwencji reflektor do lądowania jest w złym miejscu.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Na temat P47 niecmam żadnych materiałów. Te plany Kagero są mało przydatne , bo zawierają tylko ogólne rysunki bez detali wewnętrznych.

Kupiłem te kalki Eagle cals, gdzie wg opisów:

Norma to P47 D30 RE

Big Ass Bird to P47 D30 RA

za cholerkę  nie wiem, co te skróty na końcu znaczą. Będę wdzięczny za wszelkie objaśnienia, jak to się ma do wybranych wersji. W razie czego mogę zmienić oznakowania, chociaż tą Normę chciałbym jednak zrobić. Samodzielnie zrobionej podłogi też mi się nie chce zmieniać, bo już dorobiłem do niej kolejne drobiazgi i fajnie to zaczyna wyglądać.

Edited by Wachmistrz
Literówka
Link to comment
Share on other sites

RE - produkcja zakłady Farmingdale. RA - zakłady Evansville.  D-30 to oznaczenie modelu i serii.

 

Ryflowana podłoga i tablica pasują do wcześniejszych razorbacków niestety.

Skrzydło bez Compressibility flaps - wszystko do D-28 włącznie.

Link to comment
Share on other sites

Całkiem fajnie wyglądają dorobione samodzielnie przez Ciebie elementy. KIbicuję dalej. Lubię patrzeć jak z taniego zestawu buduje się modele, których poziom przyższa to co producent dał w pudełku i które mogą dzięki temu konkurować z modelami wykonywanymi z lepszych zestawów. Kibicuję dalej :).

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.01.2024 o 19:06, greatgonzo napisał:

RE - produkcja zakłady Farmingdale. RA - zakłady Evansville.  D-30 to oznaczenie modelu i serii.

 

Ryflowana podłoga i tablica pasują do wcześniejszych razorbacków niestety.

Skrzydło bez Compressibility flaps - wszystko do D-28 włącznie.


OK. Ogarniemy to. Wykonałem nową podłogę , na burtach wstawiłem ścianki, które pozwolą na lepszą orientację , gdy będę wklejać detale . Całość jest też ustabilizowana, żeby podczas klejenia nie było przypadkowych przesunięć. - szmatopłaty nauczyły mnie, aby tego nie zaniedbywać.

Do tablicy coś się dosztukuje, żeby wyglądała na „późną”. Te klapki na spodzie płata też wstawię, a reflektor przeniosę we właściwe dla D30 miejsce, co zaznaczyłem na razie ołówkiem.

Tamiya na razie stoi. Trochę mi szkoda zalewać piękne ryfle w kabinie…

IMG_1110.thumb.jpeg.c682a9510a0135a5311d6f6f7bd8e0da.jpeg

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.01.2024 o 13:21, Wachmistrz napisał:

Sprawy mają się tak: rozwijając projekt sklejenia taniej Hasegawy kupiłem jako pomoc naukową drogą Tamiyę. Powstaną więc dwa Jugi, z tym że ten z Tamiyi bez waloryzacji i jakby w tle. Jug z Haski zostanie podług moich umiejętności, doprowadzony w pobliże standardu Tamki. Przede wszystkim w okolicach kabiny i wnęk podwozia. Na fotce wyniki wstępnych prac nad wnętrzem kabiny. Wykorzystuję blaszkę Eduarda dla Tamki i materiały własne. Po lewej elementy kabiny z Tamki, po prawej oryginalna kabina z Haski, w środku elementy własne.

acha, pan pilot jednak stracił pracę i nie wystąpi.IMG_1107.thumb.jpeg.aa0fb8c7876c86b4bbbbd44c44ba6ef0.jpeg


Rzut oka na warsztat:

IMG_1108.thumb.jpeg.f4bb84b54a3065be81dd887ebe5bd1a9.jpeg

Muszę przyznać, że zaczyna to wyglądać coraz ciekawiej. Kibicuję. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Prac w kabinie ciąg dalszy. Zorientowałem się, że ścianki kabiny nie mogą być po prostu wewnętrznymi ściankami kadłuba, bo wnętrze robi się nienaturalnie obszerne. Dorobiłem więc nowe. Dodałem kilka detali markujących wyposażenie. Nadal surówka. Do malowania wciąż daleko.

IMG_1125.thumb.jpeg.cbbdeee94374df0e60b3c4fa7b863d7c.jpeg
 

IMG_1124.thumb.jpeg.b898e51dd8facf040a469c660a69e1fc.jpeg

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Wachmistrz napisał:

Prac w kabinie ciąg dalszy. Zorientowałem się, że ścianki kabiny nie mogą być po prostu wewnętrznymi ściankami kadłuba, bo wnętrze robi się nienaturalnie obszerne. Dorobiłem więc nowe. Dodałem kilka detali markujących wyposażenie. Nadal surówka. Do malowania wciąż daleko.

IMG_1125.thumb.jpeg.cbbdeee94374df0e60b3c4fa7b863d7c.jpeg
 

IMG_1124.thumb.jpeg.b898e51dd8facf040a469c660a69e1fc.jpeg

Powoli i do przodu. Podoba mi się taki scratch :).

Link to comment
Share on other sites

Mnie też się podoba. Choć zespół do trymowania elementów sterowych w formie buły trochę przeszkadza. Ale może to nie koniec. Trochę gorzej, że fotel to jakaś dziwna hybryda wczesnej i późnej wersji. W dodatku nie wykończona na przedniej krawędzi i fotel wygląda jak, ja wiem, rozszarpany?

Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, greatgonzo napisał:

Mnie też się podoba. Choć zespół do trymowania elementów sterowych w formie buły trochę przeszkadza. Ale może to nie koniec. Trochę gorzej, że fotel to jakaś dziwna hybryda wczesnej i późnej wersji. W dodatku nie wykończona na przedniej krawędzi i fotel wygląda jak, ja wiem, rozszarpany?

Fakt, niedociągnięcia są. Ta "bula ma 1,5 mm i w pełnej krasie zobaczyłem ją dopiero na zdjęciu. Rozszarpany fotel to samo - dopiero na zdjęciu zobaczyłem, że siedzisko powinno być zagięte, przez co szparę wypełnił klej. Niestety, te części są tak małe, że ledwo je widzę nawet w okularach. Spróbuję doszlifować tu i tam, ale własnych oczu "nie przeskoczę".

Ten jest dobry?

p47-21-jpg.82608

Edited by Wachmistrz
zdjęcia
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Znakomity. Jak znalazł do Mustanga! :)

 

 

a-us-p47-bucket-seat-green-painted-aluminium-comes-from-a-p47-thunderball-BRF832.jpg

p1070824.jpg

 

Wiem, że to jest kłopotliwa skala przy takich detalach. Zwracam uwagę, ale bez presji ;).

Co prawda dałoby się to chyba zrobić np.  jako poziomy, prostokątny patyczek z doklejonym cienkim kołem, ale wciąż bez presji.

Edited by greatgonzo
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki - jest nawet prostszy iż ten od Mustanga  :) Jak mi się uda odkleić ten eduardowski, to może sam wykonam z plastiku poprawny . Ktoś wstawił ten fotel na jakimś forum i napisał ze to od P-47. A ja głupi uwierzyłem... Co do tych detali, to nie mogę znaleźć porządnych rysunków kabiny, żeby jakoś umieścić te elementy w skali. Niektóre na zdjęciach są bardzo niewyraźne, np. ta przysłowiowa buła. Chciałbym też znaleźć jakiś rozsądny sposób na wzbogacenie wnętrza bez popadania w skrajności. Po pomalowaniu dojdzie jeszcze parę blaszek.

 

Acha, Tamiya może ruszy. Z ciężkim sercem porzucam "Big Ass Bird II", ale nie zniósłbym go z ryflowaną podłogą 😜. Zamiast tego, będzie "Chief Seattle". Piszą, że to był D-28...

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.